← Wszystkie artykuły

ADHD a nadwaga i otyłość – dlaczego osoby z ADHD częściej mają problemy z masą ciała? Co pokazują badania?

Zespół UADHD · 11 sierpnia 2026

ADHD a nadwaga i otyłość – dlaczego osoby z ADHD częściej mają problemy z masą ciała? Co pokazują badania?

Dlaczego osoba z ADHD może przez wiele godzin zapominać o jedzeniu, a wieczorem zjeść znacznie więcej, niż planowała? Dlaczego przygotowanie regularnych posiłków bywa trudniejsze niż sama wiedza o tym, co należałoby jeść? I dlaczego jedzenie może czasami stawać się jednym z najszybciej dostępnych sposobów radzenia sobie z napięciem, nudą, frustracją czy przeciążeniem?

Przez długi czas ADHD i otyłość traktowano przede wszystkim jako dwa odrębne problemy zdrowotne. Dziś dysponujemy jednak metaanalizami i dużymi badaniami populacyjnymi wskazującymi na związek między ADHD a zwiększonym prawdopodobieństwem otyłości. Jedna z najbardziej znanych metaanaliz, obejmująca ponad 700 tysięcy osób, wykazała istotny związek ADHD z otyłością zarówno u dzieci, jak i dorosłych, przy czym był on wyraźniejszy w populacji dorosłej.

Samo stwierdzenie, że ADHD i otyłość częściej występują razem, nie wyjaśnia jednak dlaczego.

Nie istnieje jeden mechanizm prowadzący od ADHD do nadmiernej masy ciała. Bardziej prawdopodobne jest współdziałanie wielu czynników: impulsywności, trudności w hamowaniu reakcji, problemów z planowaniem i organizacją, zaburzeń regulacji emocji, nieregularnego rytmu posiłków, problemów ze snem czy występowania zachowań związanych z napadowym lub emocjonalnym jedzeniem.

Szczególnie interesujący jest układ nagrody i rola dopaminy. W internecie można często przeczytać, że „osoby z ADHD mają niedobór dopaminy, dlatego szukają jej w jedzeniu”. Nauka nie pozwala jednak sprowadzić tego zjawiska do tak prostego równania.

ADHD wiąże się ze zmianami funkcjonowania układów dopaminergicznych i procesów związanych z motywacją oraz przetwarzaniem nagrody, ale nie oznacza to prostego, mierzalnego „braku dopaminy”, który można uzupełnić słodyczami czy wysokokalorycznym jedzeniem.

To rozróżnienie jest szczególnie ważne, ponieważ sposób, w jaki mówimy o ADHD i otyłości, może prowadzić do dwóch równie błędnych skrajności. Pierwszą jest przekonanie, że nadmierna masa ciała wynika wyłącznie z braku dyscypliny. Drugą – że za wszystkie zachowania żywieniowe osoby z ADHD odpowiada dopamina.

Rzeczywistość jest znacznie ciekawsza.

W dalszej części przyjrzymy się więc temu, jak często ADHD i otyłość rzeczywiście współwystępują, co dzieje się z układem nagrody, jaką rolę odgrywają impulsywność i funkcje wykonawcze oraz dlaczego jedzenie może stać się sposobem regulowania emocji. Osobno zajmiemy się także napadami objadania się, pojęciem „uzależnienia od jedzenia” oraz pytaniem, czy leczenie ADHD może wpływać na sposób jedzenia i masę ciała.

Czy osoby z ADHD rzeczywiście częściej mają nadwagę i otyłość?

Związek między ADHD a masą ciała nie jest jedynie obserwacją kliniczną. Został wykazany w dużych badaniach populacyjnych i metaanalizach obejmujących setki tysięcy osób. Jednocześnie warto od początku zaznaczyć coś bardzo ważnego: ADHD nie oznacza, że dana osoba będzie miała nadwagę lub otyłość. Mówimy o statystycznie zwiększonym ryzyku, a nie o nieuniknionej konsekwencji zaburzenia.

Jedna z najważniejszych metaanaliz dotyczących tego zagadnienia objęła 42 badania i łącznie 728 136 osób, w tym ponad 48 tysięcy osób z ADHD. Autorzy stwierdzili istotny związek ADHD z otyłością zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. Zależność była jednak wyraźnie silniejsza w dorosłości. 

To ważna informacja, ponieważ sugeruje, że związek między ADHD a masą ciała może rozwijać się przez lata. Codzienne trudności związane z impulsywnością, organizacją, snem, regulacją emocji czy sposobem jedzenia mogą stopniowo wpływać na bilans energetyczny i zdrowie metaboliczne.

Nie chodzi więc wyłącznie o to, ile dana osoba je, ale również o to, kiedy je, w jakich sytuacjach sięga po jedzenie, jak planuje posiłki, jak reaguje na dostępność atrakcyjnego jedzenia oraz czy potrafi przerwać jedzenie mimo pojawienia się sytości.

Jak duża jest różnica u dorosłych z ADHD?

W metaanalizie Cortese i współpracowników otyłość występowała u około 28,2% dorosłych z ADHD, w porównaniu z około 16,4% dorosłych bez ADHD. Iloraz szans otyłości wynosił 1,55, co wskazywało na wyraźnie zwiększone prawdopodobieństwo jej występowania w grupie z ADHD. 

Inna duża metaanaliza, obejmująca ponad 700 tysięcy uczestników, również wykazała związek ADHD z otyłością i wskazała, że jest on silniejszy u dorosłych niż u dzieci i młodzieży

Późniejsze analizy również wskazują, że nieprawidłowa masa ciała jest istotnym problemem w populacji osób z ADHD. Metaanaliza dotycząca masy ciała u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi wykazała, że wśród dorosłych z ADHD częstość zarówno nadwagi, jak i otyłości rosła w porównaniu z młodszymi grupami wiekowymi. 

Nie możemy na tej podstawie powiedzieć, że ADHD powoduje otyłość. Możemy natomiast powiedzieć, że współwystępowanie obu problemów jest na tyle konsekwentnie obserwowane, że nie powinno być traktowane jako przypadek.

A jak wygląda sytuacja u dzieci i młodzieży?

Tutaj obraz jest bardziej złożony.

Starsza duża metaanaliza wykazała również zwiększoną częstość otyłości u dzieci z ADHD – około 10,3% w porównaniu z 7,4% u dzieci bez ADHD. Związek był jednak słabszy niż u dorosłych. 

Nowszy przegląd systematyczny i metaanaliza dotyczące wyłącznie dzieci i młodzieży, obejmujące 16 badań, 14 981 osób z ADHD oraz ponad 128 tysięcy osób z grup kontrolnych, również wykazały zwiększone prawdopodobieństwo współwystępowania nadwagi lub otyłości w ADHD. 

Nie wszystkie analizy dają jednak identyczne wyniki. Część badań wskazuje, że w dzieciństwie zależność może być niewielka i zależeć między innymi od wieku, płci, współwystępujących zaburzeń oraz leczenia. 

To właśnie dlatego nie warto przedstawiać związku ADHD z otyłością jako prostego równania. Najbardziej konsekwentne dane dotyczą osób dorosłych, natomiast u dzieci i młodzieży wyniki są bardziej zróżnicowane.

Co mówią badania na ten temat?

Jeżeli chcesz zobaczyć jedno z najważniejszych opracowań dotyczących związku ADHD z nadwagą i otyłością, warto sięgnąć do metaanalizy opublikowanej w American Journal of Psychiatry:

Cortese S., Moreira-Maia C.R., St Fleur D. i wsp. – „Association Between ADHD and Obesity: A Systematic Review and Meta-Analysis”

Zobacz publikację w PubMed⁠

➡️ Autorzy przeanalizowali 42 badania obejmujące łącznie 728 136 osób. Wykazali istotny statystycznie związek ADHD zarówno z otyłością, jak i nadwagą. Zależność była szczególnie wyraźna u osób dorosłych. Co istotne, utrzymywała się również po ograniczeniu analizy do badań uwzględniających potencjalne czynniki zakłócające. 

Masz wrażenie, że ADHD wpływa także na Twoje jedzenie i codzienne funkcjonowanie?

Impulsywne decyzje, trudność z planowaniem posiłków, jedzenie pod wpływem emocji czy ciągłe poszukiwanie szybkiej nagrody mogą mieć różne przyczyny. Jeśli podobne trudności pojawiają się również w innych obszarach Twojego życia, warto przyjrzeć się im szerzej.

W UADHD prowadzimy kompleksową diagnostykę ADHD u osób dorosłych, opartą na standaryzowanych narzędziach diagnostycznych i szczegółowym wywiadzie klinicznym.

👉 Podejrzewasz u siebie ADHD? [Kliknij tutaj i dowiedz się więcej o diagnozie ADHD.]

Diagnoza nie jest etykietą. Jej celem jest lepsze zrozumienie mechanizmów, które mogą wpływać na codzienne funkcjonowanie, i dobranie odpowiedniej formy pomocy.

ADHD, dopamina i układ nagrody – dlaczego jedzenie może być szczególnie atrakcyjną nagrodą?

Jednym z najczęściej powtarzanych wyjaśnień związku ADHD z jedzeniem jest stwierdzenie, że „osoby z ADHD mają za mało dopaminy, więc próbują uzupełnić ją jedzeniem”. Takie zdanie jest chwytliwe, ale z punktu widzenia neurobiologii zdecydowanie zbyt proste.

ADHD nie można sprowadzić do „niedoboru dopaminy”. Badania wskazują natomiast na różnice w funkcjonowaniu układów dopaminergicznych oraz sieci mózgowych uczestniczących między innymi w przetwarzaniu nagrody, motywacji, przewidywaniu korzyści i kontroli zachowania.

Ma to znaczenie również dla sposobu jedzenia.

Jedzenie – szczególnie takie, które jest smaczne, łatwo dostępne i dostarcza intensywnych doznań – stanowi naturalną nagrodę. Może przynosić natychmiastową przyjemność, podczas gdy potencjalne konsekwencje nadmiernego jedzenia są odległe w czasie.

Dla osoby mającej trudność z odraczaniem nagrody właśnie ta różnica pomiędzy „przyjemnością teraz” a „korzyścią w przyszłości” może mieć szczególne znaczenie.

Nie oznacza to oczywiście, że każda osoba z ADHD będzie przejadać się ani że za nadwagę odpowiada dopamina. Układ nagrody jest tylko jednym z elementów znacznie bardziej skomplikowanego mechanizmu.

Natychmiastowa nagroda może być ważniejsza niż odległa korzyść

Jednym z dobrze opisanych zjawisk w ADHD jest tzw. delay discounting, czyli tendencja do przypisywania mniejszej wartości nagrodzie, jeżeli trzeba na nią długo czekać.

Najprościej można to przedstawić na przykładzie:

„Mogę zjeść coś smacznego teraz” jest nagrodą natychmiastową.

„Jeżeli przez kolejne miesiące będę jadł regularnie i zgodnie z zapotrzebowaniem organizmu, prawdopodobnie poprawię swoje zdrowie” jest nagrodą bardzo odległą.

Z perspektywy racjonalnej druga możliwość może być korzystniejsza. Jednak decyzje żywieniowe rzadko podejmujemy wyłącznie racjonalnie.

W ADHD trudności związane z hamowaniem reakcji, przewidywaniem konsekwencji oraz odraczaniem gratyfikacji mogą sprawiać, że wartość natychmiastowej nagrody jest w danym momencie wyjątkowo silna.

Jedzenie doskonale spełnia te warunki. Jest dostępne niemal natychmiast, nie wymaga dużego wysiłku, a efekt pojawia się szybko.

To może częściowo tłumaczyć, dlaczego u części osób z ADHD pojawiają się zachowania takie jak spontaniczne podjadanie, sięganie po jedzenie bez wcześniejszego planu czy trudność z rezygnacją z atrakcyjnego produktu znajdującego się w zasięgu ręki.

Czy osoba z ADHD naprawdę „szuka dopaminy” w jedzeniu?

To określenie zrobiło ogromną karierę w mediach społecznościowych.

„Dopamine seeking”, „dopamine eating”, „dopamine deficiency” – takie hasła brzmią neurobiologicznie i dlatego łatwo uznać je za naukowe wyjaśnienie zachowania.

Problem polega na tym, że mózg nie działa jak zbiornik, w którym kończy się dopamina i trzeba ją uzupełnić jedzeniem.

Dopamina uczestniczy między innymi w uczeniu się na podstawie nagrody, motywacji, przewidywaniu nagrody i nadawaniu znaczenia bodźcom. Nie odpowiada po prostu za „ilość przyjemności”.

Dlatego bardziej precyzyjne jest stwierdzenie, że u osób z ADHD mogą występować różnice w przetwarzaniu nagrody i motywacji, które w określonych warunkach mogą zwiększać znaczenie szybko dostępnych i intensywnych bodźców.

Jedzenie może być jednym z takich bodźców.

Nie jest jednak jedynym. Podobną funkcję mogą pełnić zakupy, gry komputerowe, media społecznościowe, seks, ryzykowne zachowania czy substancje psychoaktywne.

I właśnie w tym miejscu pojawia się interesujący punkt wspólny pomiędzy ADHD, jedzeniem i uzależnieniami – natychmiastowa nagroda może być wyjątkowo skutecznym sposobem chwilowej zmiany stanu emocjonalnego lub poziomu pobudzenia.

Co mówią badania na ten temat?

➡️ Plichta M.M., Scheres A. – „Ventral-striatal responsiveness during reward anticipation in ADHD and its relation to trait impulsivity in the healthy population: a meta-analytic review of the fMRI literature”
Neuroscience & Biobehavioral Reviews

Zobacz publikację w ScienceDirect⁠

Autorzy przeanalizowali badania wykorzystujące funkcjonalny rezonans magnetyczny do oceny reakcji mózgu podczas oczekiwania na nagrodę. Wyniki wskazywały na obniżoną aktywację prążkowia brzusznego podczas przewidywania nagrody u osób z ADHD. Jest to jeden z elementów wspierających koncepcję odmiennego funkcjonowania procesów związanych z nagrodą w ADHD.

Zobacz także

Impulsywność w ADHD – kiedy decyzja o jedzeniu zapada, zanim zdążysz ją przemyśleć

Impulsywność jest jednym z podstawowych wymiarów ADHD, ale w kontekście jedzenia nie musi oznaczać wyłącznie „braku kontroli”. Może przejawiać się znacznie subtelniej: sięgnięciem po jedzenie pod wpływem chwili, trudnością z przerwaniem posiłku, spontanicznym zakupem przekąsek czy wyborem natychmiastowej przyjemności mimo wcześniejszego planu.

To ważne, ponieważ środowisko, w którym żyjemy, wyjątkowo sprzyja takim zachowaniom. Jedzenie o wysokiej smakowitości jest dostępne niemal wszędzie, a pomiędzy pojawieniem się impulsu a możliwością jego zaspokojenia często mija zaledwie kilka sekund.

Dla osoby z ADHD problemem może więc nie być brak wiedzy o zdrowym odżywianiu. Można doskonale wiedzieć, co chciałoby się zrobić, przygotować plan, kupić odpowiednie produkty – a mimo tego w konkretnej sytuacji zachować się zupełnie inaczej.

I właśnie tutaj zaczyna być widoczny związek między impulsywnością, kontrolą hamowania i sposobem jedzenia.

„Wiem, że nie jestem głodny, ale i tak po to sięgam”

Jedzenie nie zawsze rozpoczyna się w odpowiedzi na fizjologiczny głód.

Widok jedzenia, jego zapach, dostępność, reklama czy samo pojawienie się produktu w zasięgu ręki mogą uruchamiać reakcję na bodziec. W ADHD trudności z kontrolą hamowania mogą sprawiać, że przerwanie sekwencji „widzę – chcę – biorę – jem” wymaga większego wysiłku.

To nie oznacza, że osoba z ADHD jest pozbawiona kontroli nad swoim zachowaniem. Bardziej trafne jest stwierdzenie, że w określonych sytuacjach mechanizmy odpowiedzialne za zatrzymanie automatycznej reakcji mogą działać mniej efektywnie.

W praktyce może to oznaczać:

  • spontaniczne podjadanie podczas wykonywania innych czynności,

  • sięganie po jedzenie mimo braku wyraźnego głodu,

  • trudność z zatrzymaniem się po rozpoczęciu jedzenia,

  • wybieranie produktu pod wpływem chwili zamiast zgodnie z wcześniejszym planem,

  • kupowanie większej ilości przekąsek lub jedzenia niż początkowo zamierzano.

Pojedyncze takie zachowania są oczywiście powszechne również u osób bez ADHD. Znaczenie kliniczne pojawia się wtedy, gdy powtarzają się regularnie i zaczynają wpływać na sposób odżywiania, masę ciała lub poczucie kontroli nad jedzeniem.

Impulsywność może łączyć ADHD z otyłością – ale nie wyjaśnia wszystkiego

Badania nad ADHD i otyłością od dawna wskazują impulsywność jako jeden z potencjalnych mechanizmów łączących oba zjawiska.

Jest to logiczna hipoteza: jeżeli trudniej zahamować reakcję na atrakcyjną, natychmiastową nagrodę, a jedzenie jest jedną z najbardziej dostępnych naturalnych nagród, może to w określonych warunkach sprzyjać nadmiernemu spożyciu energii.

Jednocześnie byłoby błędem stwierdzenie:

ADHD → impulsywność → przejadanie się → otyłość.

Nie u każdej osoby z ADHD występuje nasilona impulsywność. Nie każda osoba impulsywna przejada się. I nie każda osoba z otyłością ma trudności z kontrolą impulsów.

Coraz bardziej prawdopodobny wydaje się model, w którym znaczenie ma współdziałanie kilku mechanizmów.

Impulsywność może spotkać się z wysoką wrażliwością na natychmiastową nagrodę. Do tego mogą dołączyć problemy z planowaniem posiłków, nieregularne jedzenie, brak snu, przewlekły stres czy trudności z regulacją emocji.

Wtedy ryzyko nie wynika z jednej cechy ADHD, ale z całego układu wzajemnie wzmacniających się czynników.

I właśnie dlatego redukowanie problemów z masą ciała u osób z ADHD do „braku samokontroli” nie tylko stygmatyzuje, ale również pomija mechanizmy, które mogą mieć znaczenie dla skutecznego leczenia.

Co mówią badania na ten temat?

➡️ Cortese S., Vincenzi B. – „Obesity and ADHD: Clinical and Neurobiological Implications”
Current Topics in Behavioral Neurosciences

Zobacz publikację w PubMed⁠

Autorzy omawiają kilka możliwych dróg prowadzących do współwystępowania ADHD i otyłości. Wśród rozważanych mechanizmów znajdują się między innymi impulsywność i nieprawidłowe wzorce jedzenia, ale również wspólne mechanizmy neurobiologiczne oraz inne czynniki mogące wpływać na oba problemy.

To istotne, ponieważ współczesne spojrzenie na ADHD i masę ciała coraz bardziej odchodzi od poszukiwania jednej przyczyny. Bardziej użyteczne jest pytanie: które cechy ADHD u konkretnej osoby wpływają na sposób jedzenia?

Regulowanie emocji jedzeniem – dlaczego stres, napięcie i nuda mogą prowadzić do przejadania się?

Jedzenie nie służy wyłącznie zaspokajaniu głodu. Może również przynosić przyjemność, odwracać uwagę, zmniejszać napięcie albo na chwilę poprawiać samopoczucie. Samo sięganie czasem po coś smacznego w trudnym dniu nie oznacza zaburzenia. Problem może pojawić się wtedy, gdy jedzenie staje się jednym z głównych i powtarzalnych sposobów radzenia sobie z emocjami.

W przypadku ADHD jest to szczególnie interesujące, ponieważ trudności w regulacji emocji występują u wielu osób z tym zaburzeniem. Emocje mogą narastać szybko, być intensywnie odczuwane i trudniejsze do wygaszenia. Jednocześnie ADHD może wiązać się z impulsywnością i większą podatnością na natychmiastową nagrodę.

Jedzenie może wtedy spełniać kilka funkcji jednocześnie: dostarczyć przyjemnego bodźca, przerwać nudę, odwrócić uwagę od trudnej emocji i przynieść natychmiastową zmianę samopoczucia.

To nie musi być świadoma decyzja.

Z czasem może powstać powtarzający się schemat:

napięcie → potrzeba szybkiej ulgi → jedzenie → chwilowa poprawa → poczucie winy lub dyskomfort → kolejne napięcie.

Nie u każdej osoby z ADHD taki mechanizm występuje. Badania sugerują jednak, że nieprawidłowe wzorce jedzenia mogą być jednym z pośrednich mechanizmów łączących objawy ADHD z większym ryzykiem nadmiernej masy ciała.

„Nie jestem głodny, ale muszę coś zjeść” – czym jest jedzenie emocjonalne?

Jedzenie emocjonalne oznacza sięganie po jedzenie przede wszystkim pod wpływem stanu emocjonalnego, a nie fizjologicznego głodu.

Wyzwalaczem nie musi być wyłącznie smutek.

Może nim być również:

  • stres,

  • napięcie,

  • frustracja,

  • złość,

  • samotność,

  • przeciążenie,

  • zmęczenie,

  • a w przypadku ADHD również nuda i potrzeba dodatkowej stymulacji.

To ostatnie jest szczególnie istotne. Osoba może sięgać po jedzenie nie dlatego, że organizm potrzebuje energii, ale dlatego, że jedzenie jest łatwo dostępnym i szybko działającym bodźcem.

Dlatego czasami trudno odpowiedzieć sobie na pozornie proste pytanie: „Czy ja naprawdę jestem głodny?”

Fizjologiczny głód zazwyczaj narasta stopniowo i może zostać zaspokojony różnymi rodzajami jedzenia. Jedzenie wywołane emocją lub potrzebą nagrody może pojawiać się nagle i dotyczyć bardzo konkretnego produktu – często takiego, który daje intensywną i natychmiastową przyjemność.

Dlaczego regulacja emocji może być ważnym ogniwem między ADHD a otyłością?

To jeden z ciekawszych kierunków współczesnych badań.

Samo ADHD nie prowadzi bezpośrednio do otyłości. Możliwe jest natomiast istnienie mechanizmów pośredniczących.

Wyobraźmy sobie osobę, która doświadcza silnego napięcia po trudnym dniu. Jednocześnie ma trudność z zatrzymaniem impulsu i odroczeniem nagrody. Jeżeli wcześniej nauczyła się, że jedzenie szybko przynosi ulgę, prawdopodobieństwo ponownego wykorzystania tej strategii może wzrastać.

Jeżeli zdarza się to sporadycznie, nie musi mieć większego znaczenia. Jeśli jednak powtarza się przez miesiące lub lata, może prowadzić do częstszego spożywania energii niezależnie od fizjologicznego zapotrzebowania organizmu.

Co więcej, trudności z regulacją emocji mogą współwystępować z innymi czynnikami charakterystycznymi dla ADHD: problemami ze snem, chaotycznym rytmem dnia, nieregularnymi posiłkami czy impulsywnym podejmowaniem decyzji.

Dlatego w przypadku osoby z ADHD zmagającej się z nadmierną masą ciała pytanie „co jesz?” może być niewystarczające.

Czasami równie ważne jest:

„Co dzieje się z Tobą tuż przed tym, zanim zaczynasz jeść?”

To przesuwa perspektywę z samego jedzenia na funkcję, jaką ono pełni.

I właśnie tutaj temat ADHD zaczyna bardzo mocno łączyć się z mechanizmami obserwowanymi również w uzależnieniach: zachowanie może być wielokrotnie powtarzane nie tylko dlatego, że daje przyjemność, ale również dlatego, że pozwala szybko zmienić nieprzyjemny stan wewnętrzny.

Nie oznacza to jednak, że jedzenie emocjonalne jest uzależnieniem. To dwa różne pojęcia i w dalszej części artykułu warto je wyraźnie rozdzielić.

Co mówią badania na ten temat?

➡️ Kaisari P., Dourish C.T., Higgs S. – „Attention Deficit Hyperactivity Disorder (ADHD) and disordered eating behaviour: A systematic review and a framework for future research”
Clinical Psychology Review

Przeczytaj publikację w PubMed⁠

To przegląd systematyczny, a nie pojedyncze badanie. Autorzy przeanalizowali literaturę dotyczącą ADHD i zaburzonych zachowań żywieniowych. Wyniki wskazują na związek objawów ADHD z różnymi formami nieprawidłowego jedzenia i pokazują, że zachowania żywieniowe mogą być jednym z mechanizmów pomagających wyjaśnić związek ADHD z otyłością.

Zobacz także

ADHD i napady objadania się – kiedy przejadanie przestaje być tylko „jedzeniem za dużo”?

Nie każde przejedzenie jest napadem objadania się. Zdarza się zjeść więcej podczas świąt, spotkania ze znajomymi czy po wyjątkowo długim dniu bez posiłku. To samo w sobie nie oznacza zaburzenia.

W przypadku napadu objadania się znaczenie ma nie tylko ilość jedzenia, ale przede wszystkim poczucie utraty kontroli – doświadczenie, że trudno zatrzymać jedzenie albo kontrolować, co i ile się je.

Jeżeli takie epizody powtarzają się i spełniają określone kryteria diagnostyczne, mogą być elementem zaburzenia z napadami objadania się (binge eating disorder, BED).

To rozróżnienie jest szczególnie ważne w kontekście ADHD. Impulsywne podjadanie, jedzenie emocjonalne, kompulsywne jedzenie i BED mogą wyglądać podobnie z zewnątrz, ale nie są tym samym zjawiskiem.

Co łączy ADHD z napadami objadania się?

Badania wskazują na związek między ADHD a zaburzonymi zachowaniami żywieniowymi, w tym zachowaniami związanymi z napadowym jedzeniem.

Jednym z możliwych wspólnych mechanizmów jest impulsywność. W ADHD trudność z hamowaniem reakcji może zwiększać podatność na działanie silnego, natychmiastowego bodźca. W przypadku jedzenia takim bodźcem może być produkt, który jest łatwo dostępny i szybko dostarcza nagrody.

Ale impulsywność prawdopodobnie nie jest jedynym elementem.

Znaczenie mogą mieć również:

  • trudności z regulacją emocji,

  • większa podatność na natychmiastową nagrodę,

  • problemy z planowaniem i organizacją posiłków,

  • nieregularne jedzenie w ciągu dnia,

  • problemy z rozpoznawaniem sygnałów głodu i sytości,

  • współwystępujące zaburzenia psychiczne.

Może więc dochodzić do sytuacji, w której kilka cech związanych z ADHD nakłada się na siebie.

Osoba przez wiele godzin nie je, ponieważ jest pochłonięta pracą lub zapomina o posiłku. Wieczorem pojawia się bardzo silny głód. Jednocześnie jest zmęczona, przeciążona i ma mniejsze zasoby potrzebne do kontrolowania impulsów. Jedzenie przynosi natychmiastową ulgę i nagrodę.

Jeżeli podobny schemat zaczyna się powtarzać, może być jednym z elementów utrwalających nieprawidłowy sposób jedzenia.

Nie oznacza to jednak, że każdy taki epizod jest BED.

Dlaczego poczucie utraty kontroli jest tak ważne?

W rozmowie o napadowym jedzeniu łatwo skupić się wyłącznie na ilości.

Tymczasem z perspektywy klinicznej bardzo ważne jest właśnie doświadczenie utraty kontroli.

Osoba może mieć poczucie:

„Wiem, że chcę przestać, ale jem dalej”.

„Miałem zjeść tylko trochę, ale nie potrafiłem się zatrzymać”.

„W pewnym momencie przestałem kontrolować, ile jem”.

Po takim epizodzie mogą pojawiać się wstyd, poczucie winy, dyskomfort fizyczny czy obietnica, że „od jutra wszystko się zmieni”.

To może prowadzić do kolejnego problematycznego cyklu:

restrykcja lub próba bardzo silnej kontroli → narastający głód i napięcie → utrata kontroli nad jedzeniem → poczucie winy → ponowna restrykcja.

Dlatego u osoby z ADHD i otyłością warto nie tylko pytać o kaloryczność diety, ale również o charakter zachowań związanych z jedzeniem.

ADHD, BED i otyłość – trzy problemy, których nie należy traktować jako jednego

To szczególnie ważne.

ADHD nie jest zaburzeniem odżywiania. BED nie jest objawem ADHD. Otyłość nie oznacza, że ktoś cierpi na BED.

Mogą jednak współwystępować.

Jeżeli u osoby z ADHD występują powtarzające się epizody utraty kontroli nad jedzeniem, samo zalecenie „jedz mniej” może nie odpowiadać na rzeczywisty problem.

W takiej sytuacji istotne może być równoczesne przyjrzenie się objawom ADHD, sposobom regulowania emocji, wzorcom jedzenia oraz ewentualnym objawom zaburzenia z napadami objadania się.

To zmienia perspektywę z:

„Dlaczego nie potrafisz się powstrzymać?”

na:

„Jakie mechanizmy powodują, że właśnie w tych sytuacjach tracisz kontrolę nad jedzeniem?”

Co mówią badania na ten temat?

➡️ Nazar B.P. i wsp. – „The risk of eating disorders comorbid with attention-deficit/hyperactivity disorder: A systematic review and meta-analysis”

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27859581/

Autorzy przeanalizowali dostępne badania dotyczące współwystępowania ADHD i zaburzeń odżywiania. Wyniki wskazały na zwiększone współwystępowanie tych problemów, a szczególnie interesujący w kontekście naszego artykułu jest związek ADHD z zaburzeniami obejmującymi napadowe jedzenie i utratę kontroli nad jedzeniem.

Czy można uzależnić się od jedzenia? ADHD a „food addiction”

Określenie „uzależnienie od jedzenia” jest coraz częściej używane zarówno w mediach społecznościowych, jak i w rozmowach o kompulsywnym jedzeniu. Dla wielu osób bardzo trafnie opisuje ono subiektywne doświadczenie: silną potrzebę sięgnięcia po określone produkty, poczucie utraty kontroli, powtarzanie zachowania mimo negatywnych konsekwencji i kolejne nieskuteczne próby ograniczenia jedzenia.

W przypadku ADHD takie określenie może wydawać się szczególnie intuicyjne. ADHD wiąże się przecież z większym ryzykiem uzależnień, impulsywnością i różnicami w funkcjonowaniu układu nagrody.

Problem polega na tym, że z perspektywy naukowej sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana.

„Uzależnienie od jedzenia” nie jest obecnie odrębnym rozpoznaniem w klasyfikacjach zaburzeń psychicznych takim jak uzależnienie od alkoholu czy zaburzenie z napadami objadania się. Samo podobieństwo niektórych zachowań nie oznacza również, że mechanizm jest identyczny jak w uzależnieniu od substancji psychoaktywnych.

Dlatego mówiąc o ADHD i jedzeniu, warto bardzo wyraźnie oddzielić trzy zjawiska:

jedzenie emocjonalne → napady objadania się → tzw. food addiction.

Mogą się ze sobą częściowo nakładać, ale nie są synonimami.

Dlaczego jedzenie może przypominać zachowanie uzależnieniowe?

Podobieństwa rzeczywiście istnieją.

Część osób opisujących problematyczne jedzenie doświadcza silnego pragnienia określonych produktów, trudności z ograniczeniem ich spożycia oraz powtarzania zachowania mimo świadomości jego negatywnych konsekwencji.

Szczególne zainteresowanie naukowców wzbudzają produkty wysoko przetworzone, często zawierające kombinacje rafinowanych węglowodanów i tłuszczów, które są wyjątkowo smakowite i dostarczają szybko dostępnej nagrody.

Jedzenie aktywuje układy mózgowe uczestniczące w motywacji i przetwarzaniu nagrody. Te same układy są również zaangażowane w rozwój uzależnień.

Nie oznacza to jednak, że czekolada działa na mózg tak samo jak kokaina, alkohol czy nikotyna.

Takie porównanie byłoby zbyt daleko idące.

Jedzenie jest naturalną, niezbędną do życia nagrodą, a procesy odpowiedzialne za jego spożywanie są regulowane przez bardzo rozbudowane mechanizmy metaboliczne, hormonalne i neuronalne.

Dlatego część naukowców uważa, że bardziej precyzyjne może być mówienie o uzależniającym sposobie jedzenia niż o uzależnieniu od konkretnej substancji znajdującej się w żywności.

Dlaczego ADHD może zwiększać podatność na taki sposób jedzenia?

Tutaj zaczynają łączyć się mechanizmy, o których pisaliśmy wcześniej.

Osoba z ADHD może jednocześnie doświadczać:

  • większej impulsywności,

  • trudności z odraczaniem nagrody,

  • problemów z regulacją emocji,

  • zwiększonej podatności na natychmiastowe wzmocnienie,

  • trudności z hamowaniem rozpoczętej reakcji,

  • nieregularności posiłków,

  • poszukiwania dodatkowej stymulacji.

Jeżeli jedzenie wielokrotnie okazuje się skutecznym sposobem szybkiej zmiany samopoczucia, może zostać utrwalone jako strategia radzenia sobie.

Mechanizm zaczyna wtedy przypominać to, co obserwujemy również w innych zachowaniach kompulsywnych:

pojawia się napięcie → zachowanie przynosi szybką ulgę → mózg uczy się, że warto je powtórzyć → przy kolejnym napięciu ponownie pojawia się potrzeba wykonania tego samego zachowania.

W tym sensie jedzenie może pełnić podobną funkcję regulacyjną jak inne zachowania lub substancje.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba z ADHD, która je pod wpływem emocji, jest „uzależniona od jedzenia”.

Czy to jedzenie jest problemem, czy sposób, w jaki z niego korzystamy?

To jedno z najważniejszych pytań w tej dyskusji.

W przypadku uzależnienia od alkoholu można dążyć do całkowitej abstynencji. W przypadku jedzenia jest to oczywiście niemożliwe – człowiek musi jeść.

Dlatego leczenie problematycznych zachowań żywieniowych nie może polegać po prostu na „odstawieniu jedzenia”.

Znacznie ważniejsze staje się rozpoznanie funkcji danego zachowania.

Czy jem dlatego, że jestem głodny?

Czy dlatego, że jestem znudzony?

Czy jedzenie pomaga mi się uspokoić?

Czy sięgam po nie automatycznie podczas stresu?

Czy tracę kontrolę po rozpoczęciu jedzenia?

Czy przez większość dnia ograniczam jedzenie, a później dochodzi do objadania?

W przypadku ADHD odpowiedzi na te pytania mogą być szczególnie istotne, ponieważ czasem problem nie rozpoczyna się przy lodówce. Może zaczynać się wiele godzin wcześniej – od niewyspania, pominiętego posiłku, przeciążenia, napięcia, trudności z organizacją dnia czy niewystarczającej regulacji objawów ADHD.

Dlatego skuteczne postępowanie powinno uwzględniać cały mechanizm, a nie wyłącznie jego końcowy element w postaci nadmiernego jedzenia.

Co mówią badania na ten temat?

➡️D.R.S. i wsp. – „Prevalence of food addiction determined by the Yale Food Addiction Scale and associated factors: a systematic review with meta-analysis”

Autorzy przeanalizowali badania wykorzystujące Yale Food Addiction Scale – jedno z najczęściej stosowanych narzędzi do badania zachowań przypominających uzależnienie w odniesieniu do jedzenia. Wyniki pokazują, że cechy określane jako „food addiction” są szczególnie częste w niektórych grupach klinicznych, między innymi u osób z zaburzeniami odżywiania.

Nie oznacza to jednak, że „uzależnienie od jedzenia” należy traktować jako ustaloną diagnozę ani że mechanizm jest identyczny jak w uzależnieniach od substancji. Jest to nadal obszar intensywnej debaty naukowej.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35172397/

Zobacz także

Funkcje wykonawcze w ADHD – dlaczego problem z masą ciała nie zaczyna się przy stole?

W rozmowach o nadwadze i otyłości najczęściej koncentrujemy się na tym, co i ile dana osoba je. W przypadku ADHD równie ważne może być jednak to, co dzieje się wiele godzin wcześniej.

Żeby regularnie przygotowywać posiłki, trzeba zaplanować zakupy, pamiętać o produktach, przewidzieć, kiedy pojawi się głód, rozpocząć przygotowywanie jedzenia odpowiednio wcześnie i powtarzać te czynności każdego dnia.

To cały zestaw procesów, w których uczestniczą funkcje wykonawcze.

A właśnie trudności w zakresie funkcji wykonawczych należą do ważnych problemów związanych z ADHD.

Wiedzieć, co należy jeść, to nie to samo co potrafić to regularnie robić

Osoba z ADHD może bardzo dobrze znać zasady zdrowego odżywiania, a jednocześnie mieć ogromną trudność z przełożeniem tej wiedzy na powtarzalne codzienne zachowanie.

Może kupić produkty z zamiarem przygotowania posiłków na kilka dni, a później o nich zapomnieć.

Może planować obiad na godzinę 14:00, ale zauważyć głód dopiero o 17:00, kiedy jest już tak silny, że przygotowanie pełnego posiłku wydaje się zbyt dużym wysiłkiem.

Może przez kilka dni bardzo skrupulatnie przestrzegać ustalonego sposobu jedzenia, a później całkowicie wypaść z rytmu.

Może też odkładać zakupy czy gotowanie dokładnie tak samo, jak odkłada inne zadania wymagające planowania i rozpoczęcia działania.

W takiej sytuacji najłatwiejszym rozwiązaniem staje się to, co jest dostępne tu i teraz: gotowy posiłek, dostawa, przekąska albo produkt wymagający minimalnego przygotowania.

To nie jest po prostu kwestia wiedzy o żywieniu.

To problem z wykonaniem planu w rzeczywistym życiu.

Pomijanie posiłków może przygotowywać grunt pod wieczorne przejadanie

U części osób z ADHD pojawia się jeszcze jeden charakterystyczny schemat: bardzo nieregularne jedzenie.

Hiperfokus, brak świadomości upływu czasu, intensywna praca czy trudność z przerwaniem rozpoczętej czynności mogą sprawić, że posiłek zostaje przesunięty o kilka godzin.

Problem pojawia się później.

Po wielu godzinach bez jedzenia organizm nie przestaje potrzebować energii. Głód narasta, a jednocześnie pod koniec dnia może dochodzić zmęczenie, stres i mniejsza zdolność kontrolowania impulsów.

Wtedy decyzja:

„przygotuję zbilansowany posiłek”

może przegrać z:

„muszę zjeść cokolwiek – teraz”.

Jeżeli taki schemat powtarza się regularnie, może sprzyjać większej nieregularności jedzenia i utrudniać kontrolowanie ilości spożywanego pokarmu.

Nie oznacza to, że każda osoba z ADHD zapomina o posiłkach ani że pomijanie posiłków automatycznie prowadzi do otyłości. Pokazuje jednak, dlaczego w ADHD warto analizować całą organizację jedzenia w ciągu dnia, a nie tylko pojedynczy posiłek.

Dlaczego klasyczne zalecenie „zaplanuj dietę” może nie wystarczyć?

W tym miejscu pojawia się ważny paradoks.

Osobie z trudnościami w zakresie planowania, organizacji i realizowania wieloetapowych czynności proponuje się często rozwiązanie, które… wymaga jeszcze więcej planowania, organizacji i konsekwentnego wykonywania kolejnych czynności.

„Zaplanuj posiłki.”

„Rób zakupy raz w tygodniu.”

„Gotuj na kilka dni.”

„Jedz o stałych porach.”

Wszystkie te strategie mogą być pomocne. Jednocześnie każda z nich wymaga sprawnych funkcji wykonawczych.

Dlatego u osoby z ADHD skuteczniejsze może być nie tylko określenie co powinna jeść, ale również takie zaprojektowanie codziennego środowiska, aby wykonanie właściwego działania wymagało możliwie mało dodatkowych decyzji i etapów.

To istotna zmiana perspektywy.

Zamiast pytać:

„Dlaczego znowu nie trzymałeś się planu?”

można zapytać:

„Co w tym planie wymagało funkcji, z którymi ADHD utrudnia Ci radzenie sobie na co dzień?”

Co mówią badania na ten temat?

➡️Cortese S., Vincenzi B. – „Obesity and ADHD: Clinical and Neurobiological Implications”

Autorzy omawiają możliwe mechanizmy współwystępowania ADHD i otyłości, w tym nieprawidłowe wzorce jedzenia, impulsywność oraz procesy związane z samoregulacją. Publikacja jest przeglądem naukowym, a nie metaanalizą – dlatego właśnie tak warto ją opisać na stronie.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22720124/

Czy leczenie ADHD może wpływać na masę ciała i sposób jedzenia?

Skoro ADHD może wiązać się z impulsywnością, trudnościami w regulacji emocji, nieregularnym jedzeniem i problemami z funkcjami wykonawczymi, pojawia się naturalne pytanie: czy skuteczne leczenie ADHD może również wpływać na zachowania żywieniowe i masę ciała?

Odpowiedź nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać.

Niektóre leki stosowane w ADHD – szczególnie psychostymulanty – mogą zmniejszać apetyt. Jest to dobrze znane działanie niepożądane farmakoterapii. Nie oznacza to jednak, że leki na ADHD powinny być traktowane jako sposób leczenia nadwagi czy otyłości.

Jednocześnie istnieje druga, znacznie ciekawsza hipoteza. Jeśli leczenie zmniejsza podstawowe objawy ADHD, takie jak impulsywność czy trudności z kontrolą zachowania, może pośrednio wpływać również na te mechanizmy, które u części osób utrudniają regulowanie jedzenia.

Mniejszy apetyt to nie to samo co leczenie przyczyn otyłości

Po rozpoczęciu leczenia psychostymulującego część pacjentów zauważa, że w ciągu dnia rzadziej odczuwa głód albo łatwiej zapomina o posiłku.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że w przypadku osoby z nadwagą jest to korzystne.

Nie zawsze.

Jeżeli zmniejszenie apetytu prowadzi do pomijania większości posiłków w ciągu dnia, może jeszcze bardziej zaburzyć rytm jedzenia. Po ustąpieniu działania leku wieczorem pojawia się wtedy silny głód i łatwiej zjeść znacznie więcej.

Dlatego podczas leczenia ADHD istotne jest nie tylko obserwowanie masy ciała, ale również tego, jak zmienia się cały wzorzec jedzenia.

Czy pacjent je regularnie?

Czy zaczyna pomijać posiłki?

Czy wieczorem pojawia się bardzo silny głód?

Czy zmienia się częstotliwość epizodów utraty kontroli nad jedzeniem?

To znacznie bardziej użyteczne pytania niż samo: „Czy schudłeś po lekach?”.

A co, jeśli leczenie zmniejsza impulsywne jedzenie?

Tutaj dochodzimy do bardzo interesującego zagadnienia.

Jeżeli u konkretnej osoby nadmierne jedzenie jest częściowo związane z impulsywnością, trudnością w hamowaniu reakcji czy poszukiwaniem natychmiastowej nagrody, poprawa kontroli objawów ADHD może potencjalnie wpływać również na zachowania związane z jedzeniem.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba z ADHD schudnie po rozpoczęciu farmakoterapii.

Masa ciała zależy od ogromnej liczby czynników: sposobu odżywiania, aktywności fizycznej, snu, innych leków, chorób somatycznych, genetyki, środowiska i wielu innych zmiennych.

Farmakoterapia ADHD nie jest więc „lekiem na otyłość”.

Może natomiast zmienić niektóre mechanizmy, które wcześniej wpływały na sposób jedzenia.

Lisdeksamfetamina, ADHD i napady objadania się – tutaj robi się szczególnie ciekawie

Lisdeksamfetamina jest lekiem stosowanym w leczeniu ADHD. Jednocześnie w Stanach Zjednoczonych została również zatwierdzona do leczenia umiarkowanego i ciężkiego zaburzenia z napadami objadania się u dorosłych.

To ważne, ponieważ pokazuje, że obszary ADHD i kontroli jedzenia rzeczywiście mogą się częściowo przecinać.

W randomizowanych badaniach klinicznych u dorosłych z BED lisdeksamfetamina zmniejszała liczbę dni z napadami objadania się. W badaniu dotyczącym podtrzymywania efektu leczenia osoby odpowiadające wcześniej na lisdeksamfetaminę miały również mniejsze ryzyko nawrotu BED podczas dalszego leczenia niż osoby, które przeszły na placebo.

Trzeba jednak bardzo wyraźnie zaznaczyć:

leczenie BED lisdeksamfetaminą nie oznacza, że każdy przypadek przejadania się u osoby z ADHD powinien być leczony tym lekiem.

BED jest konkretnym zaburzeniem wymagającym diagnozy. Samo jedzenie emocjonalne, nadwaga czy sporadyczne przejadanie się nie są równoznaczne z BED.

Nie należy również samodzielnie modyfikować leczenia ADHD w celu zmniejszenia masy ciała.

Leczenie ADHD może być jednym elementem większej układanki

To prawdopodobnie najważniejszy wniosek.

Jeżeli osoba ma ADHD i jednocześnie zmaga się z otyłością, skuteczne postępowanie może wymagać spojrzenia szerzej niż tylko na dietę.

U jednej osoby najważniejszym problemem będzie impulsywne jedzenie.

U drugiej – napady objadania się.

U kolejnej – pomijanie posiłków przez hiperfokus i późniejsze przejadanie.

Jeszcze inna osoba może regulować napięcie jedzeniem albo cierpieć na zaburzenia snu, które dodatkowo wpływają na zachowania żywieniowe.

Dlatego pytanie nie powinno brzmieć wyłącznie:

„Jak sprawić, żeby osoba z ADHD jadła mniej?”

Znacznie bardziej użyteczne jest:

„Które mechanizmy związane z ADHD utrudniają tej konkretnej osobie regulowanie jedzenia i masy ciała?”

Dopiero wtedy można zastanawiać się, które elementy wymagają leczenia.

Co mówią badania na ten temat?

➡️Fornaro M. i wsp. – „Lisdexamfetamine in the treatment of moderate-to-severe binge eating disorder in adults: systematic review and exploratory meta-analysis of publicly available placebo-controlled, randomized clinical trials”

Autorzy przeanalizowali randomizowane badania z grupą placebo. Wyniki wskazywały na przewagę lisdeksamfetaminy w ograniczaniu częstości napadów objadania się i części innych objawów BED, ale jednocześnie wykazano większą częstość przerwania leczenia z powodu działań niepożądanych. Autorzy podkreślali potrzebę dalszych danych dotyczących długoterminowej skuteczności i bezpieczeństwa.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28466285/

Zobacz także

Co z tego wynika w praktyce? Dlaczego leczenie otyłości u osoby z ADHD może wymagać szerszego spojrzenia?

Jeżeli z dotychczasowych badań wynika coś szczególnie ważnego, to fakt, że związku ADHD z nadwagą i otyłością nie da się wyjaśnić jednym mechanizmem.

Nie chodzi wyłącznie o dopaminę. Nie chodzi wyłącznie o impulsywność. Nie chodzi też o to, że osoby z ADHD po prostu „jedzą za dużo”.

U jednej osoby największe znaczenie mogą mieć napady objadania się. U innej – jedzenie emocjonalne. U kolejnej – wielogodzinne zapominanie o posiłkach, a następnie bardzo silny głód wieczorem. Jeszcze ktoś może mieć ogromną wiedzę na temat żywienia, ale trudności z funkcjami wykonawczymi sprawiają, że nie jest w stanie regularnie planować zakupów, przygotowywać posiłków i utrzymywać wypracowanej rutyny.

Dlatego w przypadku współwystępowania ADHD i otyłości warto patrzeć nie tylko na efekt w postaci masy ciała, ale również na mechanizmy, które mogą się za nim znajdować.

„Wiem, co powinienem robić, ale nie potrafię robić tego regularnie”

To zdanie bardzo dobrze pokazuje problem, który może pojawiać się u części osób z ADHD.

Klasyczne zalecenia dotyczące redukcji masy ciała często wymagają właśnie tych umiejętności, które mogą być utrudnione przez ADHD:

planowania,

systematyczności,

monitorowania własnego zachowania,

organizowania zakupów,

przygotowywania posiłków,

utrzymywania rutyny,

odraczania natychmiastowej nagrody,

powtarzania tych samych zachowań przez wiele miesięcy.

Dlatego osoba z ADHD może rozpocząć zmianę z ogromną motywacją, przez kilka dni lub tygodni realizować ją bardzo intensywnie, a następnie stopniowo tracić wypracowaną strukturę.

Z zewnątrz może to wyglądać jak „brak konsekwencji”.

Z perspektywy ADHD warto jednak zapytać, czy problem nie dotyczy przede wszystkim utrzymania zachowania w czasie, szczególnie wtedy, gdy początkowa nowość i związana z nią motywacja znikają.

Najpierw warto ustalić, co właściwie dzieje się z jedzeniem

Dwie osoby z ADHD i taką samą masą ciała mogą potrzebować zupełnie innego podejścia.

Dlatego znaczenie może mieć ocena nie tylko tego, ile dana osoba je, ale również w jaki sposób je.

Czy występują epizody utraty kontroli nad jedzeniem?

Czy jedzenie pojawia się przede wszystkim pod wpływem stresu lub napięcia?

Czy osoba przez większość dnia zapomina o posiłkach?

Czy występuje schemat ograniczania jedzenia i późniejszego objadania się?

Czy jedzenie pełni funkcję nagrody?

Czy problem pojawia się przede wszystkim wieczorem?

Czy występują objawy sugerujące BED lub inne zaburzenie odżywiania?

Czy zmiana apetytu pojawiła się po rozpoczęciu albo modyfikacji farmakoterapii?

Dopiero odpowiedzi na takie pytania pozwalają lepiej zrozumieć, jaki mechanizm rzeczywiście wymaga interwencji.

ADHD nie powinno być jedynym wyjaśnieniem nadmiernej masy ciała

To równie ważne jak wszystko, o czym pisaliśmy wcześniej.

Fakt, że badania pokazują związek między ADHD a otyłością, nie oznacza, że każdą nadwagę u osoby z ADHD należy tłumaczyć tym zaburzeniem.

Na masę ciała wpływają między innymi predyspozycje genetyczne, środowisko, sposób żywienia, aktywność fizyczna, sen, stan zdrowia, przyjmowane leki oraz wiele innych czynników biologicznych i psychospołecznych.

ADHD może być jednym z elementów tej układanki.

Dlatego szczególnie problematyczne byłoby zastąpienie starego uproszczenia:

„Masz nadwagę, bo brakuje Ci silnej woli”

nowym:

„Masz nadwagę, bo masz ADHD i potrzebujesz dopaminy”.

Żadne z tych zdań nie oddaje tego, co rzeczywiście pokazują badania.

Współczesne podejście do otyłości jest znacznie bardziej złożone. Podobnie powinno wyglądać podejście do osoby, u której współwystępują otyłość i ADHD.

Co mówią badania na ten temat?

➡️Kaisari P., Dourish C.T., Higgs S. – „Attention Deficit Hyperactivity Disorder (ADHD) and disordered eating behaviour: A systematic review and a framework for future research”
Clinical Psychology Review

Autorzy zwracają uwagę, że związek ADHD z jedzeniem jest wielowymiarowy i nie powinien być redukowany do pojedynczego mechanizmu. W literaturze obserwuje się związki ADHD z różnymi nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, ale nadal potrzebujemy badań pozwalających dokładniej określić zależności przyczynowe i mechanizmy pośredniczące.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28057663/

Co jest tutaj szczególnie ważne?

Badania nad ADHD i otyłością nie mówią nam, że istnieje jedna „dieta dla ADHD”. Nie pokazują również, że samo leczenie ADHD rozwiąże problem nadmiernej masy ciała.

Pokazują coś bardziej użytecznego: u części osób objawy ADHD mogą wpływać na zachowania, które mają znaczenie dla sposobu jedzenia i kontroli masy ciała.

Dlatego rozpoznanie tych mechanizmów może być ważnym elementem szerszego postępowania – obok opieki medycznej, oceny sposobu żywienia, zdrowia metabolicznego i, jeśli jest taka potrzeba, leczenia zaburzeń odżywiania.

Podsumowanie

Związek między ADHD a nadwagą i otyłością jest dziś znacznie lepiej udokumentowany niż jeszcze kilkanaście lat temu. Duże metaanalizy pokazują, że osoby z ADHD – szczególnie dorośli – częściej zmagają się z otyłością niż osoby bez ADHD. Nie oznacza to jednak, że ADHD automatycznie prowadzi do zwiększenia masy ciała.

Badania pokazują raczej sieć wzajemnie powiązanych mechanizmów.

Znaczenie mogą mieć impulsywność, trudności z odraczaniem gratyfikacji, odmienne przetwarzanie nagrody, problemy z regulacją emocji, funkcje wykonawcze, nieregularność posiłków oraz napady objadania się. U części osób jedzenie może dodatkowo pełnić funkcję szybkiego sposobu zmniejszania napięcia, nudy czy przeciążenia.

Dlatego popularne wyjaśnienie, że „osoby z ADHD mają za mało dopaminy, więc szukają jej w jedzeniu”, jest zbyt dużym uproszczeniem. ADHD nie jest prostym „niedoborem dopaminy”, a jedzenie nie służy do jej „uzupełniania”. Badania wskazują natomiast na różnice w funkcjonowaniu systemów związanych z nagrodą, motywacją i kontrolą zachowania.

Podobnej ostrożności wymaga określenie „uzależnienie od jedzenia”. Kompulsywne jedzenie, jedzenie emocjonalne, zaburzenie z napadami objadania się i tzw. food addiction to pojęcia, które mogą się częściowo nakładać, ale nie oznaczają tego samego.

Najważniejsze pytanie nie zawsze brzmi więc:

„Dlaczego ta osoba je za dużo?”

Czasami bardziej użyteczne jest:

„Co dzieje się przed jedzeniem i jaką funkcję ono w tym momencie pełni?”

Dopiero wtedy możemy zobaczyć, czy istotniejsza jest impulsywność, poszukiwanie natychmiastowej nagrody, trudność w regulowaniu emocji, wielogodzinne pomijanie posiłków, problemy organizacyjne czy rzeczywiste objawy zaburzenia odżywiania.

Najczęściej zadawane pytania

Czy osoby z ADHD częściej mają nadwagę i otyłość?

Tak, na poziomie populacyjnym badania wskazują na zwiększone prawdopodobieństwo nadwagi i otyłości u osób z ADHD. Związek jest szczególnie dobrze widoczny w badaniach osób dorosłych. Nie oznacza to jednak, że każda osoba z ADHD będzie miała problemy z masą ciała.

Dlaczego osoby z ADHD mogą częściej się przejadać?

Nie istnieje jedna przyczyna. Znaczenie mogą mieć między innymi impulsywność, trudność z odraczaniem nagrody, regulacja emocji, problemy z funkcjami wykonawczymi, nieregularne posiłki oraz napady objadania się. U różnych osób dominować mogą zupełnie inne mechanizmy.

Czy osoby z ADHD jedzą więcej, ponieważ mają „za mało dopaminy”?

To zbyt daleko idące uproszczenie. ADHD wiąże się z różnicami w funkcjonowaniu układów dopaminergicznych i przetwarzaniu nagrody, ale nie można powiedzieć, że osoba z ADHD ma po prostu „niedobór dopaminy”, który próbuje uzupełnić jedzeniem.

Czy jedzenie może być sposobem regulowania emocji w ADHD?

Tak. Jedzenie może czasowo zmniejszać napięcie, odwracać uwagę od nieprzyjemnych emocji lub dostarczać szybkiej nagrody. Jeżeli taki mechanizm jest wielokrotnie powtarzany, jedzenie może utrwalić się jako jedna ze strategii radzenia sobie ze stresem, nudą czy przeciążeniem.

Czy ADHD zwiększa ryzyko napadów objadania się?

Badania wskazują na związek ADHD z zaburzonymi zachowaniami żywieniowymi i zaburzeniami odżywiania, w tym z problemami związanymi z napadowym jedzeniem. Nie oznacza to jednak, że impulsywne przejedzenie jest równoznaczne z zaburzeniem z napadami objadania się (BED).

Czy kompulsywne objadanie się oznacza „uzależnienie od jedzenia”?

Nie. Jedzenie emocjonalne, kompulsywne jedzenie, BED i tzw. food addiction nie są pojęciami zamiennymi. „Uzależnienie od jedzenia” pozostaje przedmiotem debaty naukowej i nie powinno być automatycznie traktowane tak samo jak uzależnienie od alkoholu czy innych substancji.

Czy leki na ADHD mogą zmniejszać apetyt?

Niektóre leki psychostymulujące mogą powodować zmniejszenie apetytu. Jest to znane działanie niepożądane i powinno być monitorowane podczas leczenia. Leki na ADHD nie powinny być jednak traktowane jako sposób na odchudzanie.

Czy leczenie ADHD może pomóc osobie, która ma również problemy z jedzeniem?

Może mieć znaczenie, jeżeli objawy ADHD uczestniczą w mechanizmie problematycznego jedzenia, ale zależy to od konkretnej osoby. Jeżeli występuje również zaburzenie odżywiania, otyłość lub inne problemy zdrowotne, mogą one wymagać odrębnej diagnostyki i leczenia.

Czy otyłość może być objawem ADHD?

Nie. Otyłość nie jest objawem ADHD. Oba problemy mogą jednak częściej współwystępować, a u części osób objawy ADHD mogą wpływać na zachowania mające znaczenie dla regulacji masy ciała.

ADHD może wpływać na znacznie więcej niż koncentrację

Jeżeli trudności z impulsywnością, organizacją, regulacją emocji czy poszukiwaniem natychmiastowej nagrody pojawiają się nie tylko w obszarze jedzenia, ale również w pracy, relacjach i codziennych obowiązkach, warto spojrzeć na nie szerzej.

Kompleksowa diagnostyka ADHD pozwala ocenić nie pojedynczy objaw, ale cały wzorzec funkcjonowania – obecnie oraz wcześniej w życiu.

👉 Podejrzewasz u siebie ADHD? Kliknij tutaj i dowiedz się, jak wygląda diagnoza ADHD w UADHD.

Literatura

  1. Cortese S., Moreira-Maia C.R., St Fleur D. i wsp. Association Between ADHD and Obesity: A Systematic Review and Meta-Analysis. American Journal of Psychiatry. 2016;173(1):34–43.
    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26315982/

  2. Plichta M.M., Scheres A. Ventral-striatal responsiveness during reward anticipation in ADHD and its relation to trait impulsivity in the healthy population: a meta-analytic review of the fMRI literature. Neuroscience & Biobehavioral Reviews. 2014;38:125–134.
    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23928090/

  3. Kaisari P., Dourish C.T., Higgs S. Attention Deficit Hyperactivity Disorder (ADHD) and disordered eating behaviour: A systematic review and a framework for future research. Clinical Psychology Review. 2017;53:109–121.
    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28057663/

  4. Nazar B.P., Bernardes C., Peachey G., Sergeant J., Mattos P., Treasure J. The risk of eating disorders comorbid with attention-deficit/hyperactivity disorder: A systematic review and meta-analysis. International Journal of Eating Disorders. 2016;49(12):1045–1057.
    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27859581/

  5. Cortese S., Vincenzi B. Obesity and ADHD: Clinical and Neurobiological Implications. Current Topics in Behavioral Neurosciences. 2012;9:199–218.
    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22720124/

  6. Praxedes D.R.S. i wsp. _Prevalence of food addiction determined by the Yale Food Addiction Scale and associated factors: a systematic review with meta-analysis.
    _https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35172397/

  7. Fornaro M. i wsp. Lisdexamfetamine in the treatment of moderate-to-severe binge eating disorder in adults: systematic review and exploratory meta-analysis of publicly available placebo-controlled, randomized clinical trials. Neuropsychiatric Disease and Treatment. 2016;12:1827–1836.
    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28466285/

  8. Nigg J.T., Johnstone J.M., Musser E.D., Long H.G., Willoughby M.T., Shannon J. Attention-deficit/hyperactivity disorder (ADHD) and being overweight/obesity: New data and meta-analysis. Clinical Psychology Review. 2016;43:67–79.
    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26780581/

  9. Cortese S. i wsp. Association between ADHD and obesity: a systematic review and meta-analysis. To jedna z kluczowych publikacji stanowiących podstawę do omawiania związku między ADHD, masą ciała oraz potencjalnymi mechanizmami pośredniczącymi.
    https://doi.org/10.1176/appi.ajp.2015.15020266

ADHDADHD u dorosłychADHD a otyłośćADHD a nadwagaADHD i jedzenieADHD a kompulsywne jedzenieADHD a objadanie sięADHD i napady objadaniaADHD a BEDADHD i dopaminaADHD i układ nagrodyADHD a impulsywnośćADHD i regulacja emocjijedzenie emocjonalnekompulsywne objadanie sięzaburzenie z napadami objadania sięuzależnienie od jedzeniafood addictionADHD a masa ciałaleczenie ADHDfunkcje wykonawcze ADHDUADHD