„Przecież wiem, że nie powinienem tyle wydawać”.
„Miałem zapłacić ten rachunek. Po prostu o nim zapomniałem”.
„Nie wiem, gdzie rozeszła się cała wypłata”.
„Boję się już nawet sprawdzić, ile mam na koncie”.
„Od przyszłego miesiąca naprawdę zacznę oszczędzać”.
Problemy z pieniędzmi w ADHD bardzo łatwo sprowadzić do jednego słowa:
impulsywność.
Ktoś widzi rzecz, której chce, kupuje ją bez zastanowienia, a później żałuje.
I rzeczywiście – badania pokazują związek ADHD z bardziej impulsywnym kupowaniem i określonymi trudnościami w podejmowaniu decyzji finansowych.
Ale to tylko część historii.
Bo problemy finansowe osoby z ADHD mogą powstawać również wtedy, kiedy nie kupuje ona niczego szczególnie drogiego i wcale nie prowadzi wystawnego życia.
Czasami problem zaczyna się od rachunku.
Trzeba go zapłacić.
Nie teraz – wieczorem.
Wieczorem pojawia się coś innego.
Następnego dnia człowiek pamięta o nim w samochodzie.
Później znowu zapomina.
W końcu przychodzi przypomnienie.
Do rachunku dochodzą odsetki albo dodatkowa opłata.
To niewielka kwota.
Ale podobny schemat powtarza się przy kolejnych płatnościach, ratach, dokumentach, ubezpieczeniu czy rozliczeniach.
Właśnie dlatego ADHD i problemy finansowe to znacznie więcej niż impulsywne zakupy.
Pieniądze wymagają dokładnie tych umiejętności, które w ADHD mogą sprawiać trudność
Zarządzanie finansami jest w dużej mierze zadaniem wykonawczym.
Trzeba pamiętać o terminach.
Planować.
Przewidywać przyszłe wydatki.
Kontrolować bieżące wydatki.
Odraczać przyjemność.
Podejmować decyzje na podstawie konsekwencji, które pojawią się dopiero za tydzień, miesiąc albo kilka lat.
Trzeba również wykonać zadanie wtedy, kiedy nie jest interesujące, pilne ani szczególnie nagradzające.
Zapłacenie rachunku nie daje zwykle natychmiastowej satysfakcji.
Nie wydarza się nic ekscytującego.
Nagrodą jest właściwie to, że za trzy tygodnie nie wydarzy się nic złego.
Dla mózgu szczególnie wrażliwego na natychmiastową nagrodę taki system może być wymagający.
Porównajmy dwie sytuacje.
Kupuję coś, czego właśnie bardzo chcę.
Nagroda pojawia się teraz.
I:
Odkładam te pieniądze, żeby za sześć miesięcy mieć większe oszczędności.
Nagroda znajduje się daleko w przyszłości.
To właśnie tutaj badania nad ADHD, impulsywnością i delay discounting, czyli dyskontowaniem odroczonych nagród, zaczynają mieć bardzo praktyczne znaczenie.
„Kupuję teraz, zapłacę później”
Metaanalizy badań nad ADHD wskazują, że osoby z ADHD jako grupa wykazują większą skłonność do wybierania mniejszej, szybszej nagrody zamiast większej nagrody dostępnej później.
Nie oznacza to oczywiście, że każda osoba z ADHD będzie źle zarządzać pieniędzmi.
Nie oznacza również, że delay discounting automatycznie prowadzi do zadłużenia.
Pozwala jednak lepiej zrozumieć pewien konflikt.
Zakup daje coś teraz.
Przyjemność.
Pobudzenie.
Nowość.
Poczucie nagrody.
Czasami ulgę po trudnym dniu.
Konsekwencja finansowa może natomiast pojawić się znacznie później.
Zwłaszcza kiedy płatność można odroczyć.
Karta kredytowa, rata czy możliwość „kup teraz, zapłać później” dodatkowo oddzielają moment otrzymania nagrody od momentu poniesienia jej kosztu.
Przyjemność jest dzisiaj.
Problem finansowy może pojawić się za miesiąc.
I właśnie ta różnica czasowa może mieć znaczenie.
Ale czasami problemem nie jest wydawanie. Problemem jest unikanie
To jeden z wątków, który w rozmowie o ADHD i pieniądzach łatwo przeoczyć.
Wyobraźmy sobie osobę, która ma kilka zaległych płatności.
Wie o nich.
Powinna wejść na konto i dokładnie sprawdzić sytuację.
Ale samo myślenie o tym wywołuje napięcie.
„Zrobię to później”.
Później problem jest większy.
Napięcie również.
Więc jeszcze trudniej otworzyć aplikację bankową.
Powstaje schemat:
problem → napięcie → unikanie → większy problem → jeszcze większe napięcie → jeszcze większe unikanie.
Po kilku miesiącach człowiek może nie wiedzieć już dokładnie:
ile ma zadłużenia,
jakie płatności są zaległe,
ile wynoszą odsetki,
które zobowiązanie powinien spłacić najpierw.
I wtedy bardzo łatwo zinterpretować całą sytuację jako:
„Jestem beznadziejny z pieniędzmi”.
Tymczasem częścią problemu mogą być trudności z organizacją, rozpoczynaniem zadań, pamięcią prospektywną, planowaniem i regulacją emocji.
Badania pokazują, że konsekwencje mogą być realne i długoterminowe
To nie jest wyłącznie temat popularnych internetowych określeń takich jak „ADHD tax”.
Badania dotyczące funkcjonowania finansowego dorosłych z ADHD pokazują różnice w takich obszarach jak zadłużenie, oszczędności, zaległe płatności, korzystanie z kredytu czy ogólna sytuacja ekonomiczna.
Szczególnie interesujące są badania podłużne.
Zespół związany z Brooke Moliną obserwował osoby ze zdiagnozowanym ADHD w dzieciństwie przez niemal dwie dekady. W dorosłości grupa z historią ADHD wypadała gorzej w większości analizowanych wskaźników finansowych.
Jeszcze mocniejszych danych dostarczyło ogromne badanie wykorzystujące szwedzkie rejestry oraz rzeczywiste dane kredytowe.
Nie pytano tam wyłącznie:
„Czy uważasz, że źle zarządzasz pieniędzmi?”
Analizowano realne funkcjonowanie finansowe.
Badania wskazują więc, że u części osób ADHD może mieć konsekwencje ekonomiczne kumulujące się przez wiele lat.
Dług rzadko powstaje przez jedną decyzję
To być może najważniejszy punkt.
Poważny problem finansowy nie zawsze zaczyna się od jednego ogromnego zakupu.
Czasami zaczyna się od wielu małych sytuacji:
niezapłaconego rachunku,
spontanicznego zakupu,
kolejnej subskrypcji,
odroczonej płatności,
braku oszczędności,
zapomnianej raty,
unikania sprawdzania konta.
Każda z nich osobno może wydawać się nieistotna.
Ale pieniądze mają jedną szczególną właściwość:
konsekwencje mogą się kumulować.
Do zaległości dochodzą opłaty.
Do długu – odsetki.
Do jednej raty – następna.
Do stresu finansowego – unikanie.
I problem, który przez długi czas wyglądał jak:
„muszę po prostu trochę bardziej pilnować wydatków”
może po kilku latach oznaczać realne zadłużenie i utratę poczucia kontroli nad finansami.
Dlatego w tym artykule nie będziemy pytać wyłącznie:
„Dlaczego osoby z ADHD wydają za dużo?”
Znacznie ważniejsze są pytania:
Co ADHD może mieć wspólnego z zadłużeniem?
Dlaczego natychmiastowa nagroda może wygrywać z bezpieczeństwem finansowym w przyszłości?
Jak funkcje wykonawcze wpływają na rachunki, oszczędzanie i kontrolowanie wydatków?
Dlaczego stres związany z pieniędzmi może prowadzić do jeszcze większego unikania finansów?
I przede wszystkim:
jak przerwać ten mechanizm, zanim kolejne niewielkie decyzje zamienią się w duży problem finansowy?
ADHD a wydawanie pieniędzy – dlaczego „kupuję teraz, martwię się później” może być częścią problemu?
Kiedy mówimy o ADHD i pieniądzach, impulsywne zakupy są zwykle pierwszym skojarzeniem.
I rzeczywiście – badania pokazują, że objawy ADHD wiążą się z większą skłonnością do impulsywnego kupowania oraz mniej korzystnymi wzorcami podejmowania decyzji finansowych.
Ale samo określenie:
„wydaje pieniądze impulsywnie”
niewiele jeszcze wyjaśnia.
Bo dlaczego właściwie zakup staje się tak atrakcyjny?
Dlaczego decyzja:
„Nie potrzebuję tego”
potrafi w ciągu kilku minut zmienić się w:
„Muszę to mieć”?
I dlaczego człowiek, który pod koniec miesiąca martwi się brakiem pieniędzy, po otrzymaniu kolejnej wypłaty może ponownie wejść w dokładnie ten sam schemat?
Zakup to nie tylko przedmiot – to również natychmiastowa nagroda
Wyobraźmy sobie sytuację.
Ktoś przegląda internet.
Nie planuje niczego kupować.
Nagle widzi rzecz, która bardzo mu się podoba.
Pojawia się zainteresowanie.
Pobudzenie.
Zaczyna czytać opinie.
Porównuje modele.
Ogląda zdjęcia.
Po kilkunastu minutach przedmiot, o którego istnieniu wcześniej nawet nie wiedział, zaczyna wydawać się:
bardzo potrzebny.
W głowie pojawiają się argumenty:
„Przecież będę tego używać”.
„To dobra okazja”.
„Zostały tylko dwie sztuki”.
„Od dawna nic sobie nie kupiłem”.
„Należy mi się”.
Kliknięcie:
„kup teraz”
kończy napięcie związane z decyzją i jednocześnie daje natychmiastową nagrodę.
Problem polega na tym, że konsekwencja finansowa może być znacznie mniej atrakcyjna dla uwagi.
Ona pojawi się później.
ADHD i delay discounting – dlaczego „później” może mieć mniejszą wartość?
W badaniach nad ADHD od lat analizuje się zjawisko określane jako delay discounting.
W uproszczeniu oznacza ono, że im bardziej nagroda jest odroczona w czasie, tym mniejszą subiektywną wartość może mieć teraz.
Klasyczny eksperyment może wyglądać następująco:
50 zł dzisiaj
czy
100 zł za miesiąc?
Metaanaliza badań dotyczących ADHD i dyskontowania nagród pieniężnych obejmująca 21 niezależnych badań i 3913 uczestników wykazała, że osoby z ADHD silniej dyskontowały nagrody odroczone niż osoby z grup kontrolnych.
Różnica miała umiarkowaną wielkość efektu.
Nie oznacza to:
„Osoby z ADHD nie potrafią oszczędzać”.
Nie oznacza również:
„Delay discounting powoduje długi”.
Pokazuje jednak mechanizm, który w realnym świecie finansów może mieć duże znaczenie.
Bo wiele dobrych decyzji finansowych wymaga dokładnie czegoś odwrotnego niż natychmiastowa nagroda:
rezygnuję z czegoś dzisiaj, żeby mieć korzyść w przyszłości.
Oszczędzanie jest tego najlepszym przykładem.
Pieniądze znikają z bieżącego budżetu teraz.
Nagroda może pojawić się dopiero za wiele miesięcy albo lat.
Zakup działa odwrotnie.
Nagroda jest teraz. Koszt może być później.
„Kup teraz, zapłać później” – szczególnie trudny układ?
Współczesne sposoby płacenia jeszcze bardziej oddzielają moment otrzymania nagrody od momentu ponoszenia jej kosztu.
Karta kredytowa.
Raty.
Odroczone płatności.
Zakupy jednym kliknięciem.
Zapisana karta.
Nie trzeba nawet fizycznie wyjmować pieniędzy z portfela.
W kilka sekund można przejść od:
„podoba mi się”
do:
„jest moje”.
Z perspektywy osoby mającej trudność z hamowaniem reakcji oraz odraczaniem gratyfikacji jest to środowisko, które bardzo skraca przestrzeń pomiędzy impulsem a działaniem.
Nie oznacza to, że takie formy płatności powodują problemy finansowe u osób z ADHD.
Mogą jednak usuwać część naturalnych barier, które wcześniej dawały czas na ponowne przemyślenie decyzji.
Badania pokazują związek ADHD z impulsywnym kupowaniem
Dorien Bangma i współpracownicy przebadali 1292 dorosłych w wieku od 18 do 93 lat, analizując objawy ADHD, impulsywne kupowanie oraz style podejmowania decyzji finansowych.
Objawy ADHD wiązały się między innymi z bardziej impulsywnym kupowaniem oraz częstszym stosowaniem spontanicznego i unikającego stylu podejmowania decyzji finansowych.
To ciekawe połączenie.
Bo problemy finansowe w ADHD mogą pojawiać się na dwóch pozornie przeciwnych krańcach:
działam za szybko
oraz
odkładam działanie zbyt długo.
Kupuję coś w kilka minut.
Ale przez trzy tygodnie nie otwieram ważnego pisma z banku.
Podejmuję spontaniczną decyzję o wydaniu pieniędzy.
Ale odkładam decyzję o uporządkowaniu zadłużenia.
To nie musi być sprzeczność.
Oba zachowania mogą być związane z trudnością w regulowaniu zachowania w odniesieniu do długoterminowego celu.
Zakupy mogą regulować również emocje
Nie każdy impulsywny zakup zaczyna się od:
„Chcę mieć tę rzecz”.
Czasami zaczyna się od:
„Miałem fatalny dzień”.
„Jest mi nudno”.
„Jestem wściekła”.
„Czuję się beznadziejnie”.
„Potrzebuję czegoś dla siebie”.
Zakup może wtedy pełnić funkcję znacznie większą niż zdobycie przedmiotu.
Przez chwilę daje:
pobudzenie, zainteresowanie, oczekiwanie, przyjemność albo ulgę.
Właśnie dlatego impulsywność emocjonalna jest ważnym elementem tej historii.
Russell Barkley i współpracownicy wykazali, że impulsywność emocjonalna wnosi dodatkowy wkład w trudności funkcjonalne dorosłych z ADHD, ponad podstawowe objawy ADHD. Wśród analizowanych obszarów funkcjonowania znajdowało się również zarządzanie pieniędzmi.
Nie oznacza to, że badanie Barkleya dowodzi prostego schematu:
smutek → zakupy.
Pokazuje natomiast, że problemy z regulowaniem reakcji emocjonalnych mogą mieć znaczenie również dla funkcjonowania finansowego.
A klinicznie warto wtedy zapytać nie tylko:
„Co kupujesz?”
ale również:
„Co dzieje się z Tobą chwilę przed tym, kiedy zaczynasz kupować?”
„ADHD tax” – kiedy drobne decyzje zaczynają kosztować
W internecie popularne stało się określenie „ADHD tax” – podatek ADHD.
Nie jest to termin medyczny ani diagnoza.
Dobrze jednak opisuje doświadczenie wielu osób.
Płacę więcej, bo zapomniałem anulować subskrypcję.
Kupuję drugi przedmiot, bo nie wiem, gdzie położyłem pierwszy.
Płacę karę, bo zapomniałem o terminie.
Wyrzucam jedzenie, którego nie wykorzystałem.
Kupuję bilet w ostatniej chwili i kosztuje dwa razy więcej.
Nie zwracam produktu w terminie.
Przegapiam możliwość tańszego przedłużenia umowy.
Każda z tych sytuacji może kosztować niewiele.
Ale jeżeli powtarzają się przez lata, ich łączny koszt może być znaczny.
I właśnie dlatego problemów finansowych w ADHD nie można mierzyć wyłącznie pytaniem:
„Czy robisz impulsywne zakupy?”
Co mówią badania?
Badanie Theodore’a Beauchaine’a, Itzhaka Ben-Davida i Anera Seli jest szczególnie interesujące, ponieważ autorzy nie ograniczyli się do pytania o zakupy.
Analizowali konkretne wskaźniki funkcjonowania finansowego.
Objawy ADHD wiązały się między innymi z opóźnionymi płatnościami kart kredytowych, saldem zadłużenia na kartach, długiem osobistym oraz korzystaniem z lombardów, nawet po uwzględnieniu szeregu innych zmiennych.
Co ciekawe, wiele zależności było silniej związanych z objawami hiperaktywno-impulsywnymi niż z samą nieuwagą.
Pełny artykuł – PLOS ONE: https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0176933
Z kolei badanie Bangmy i współpracowników na dużej próbie społecznościowej pokazało związek objawów ADHD z impulsywnym kupowaniem oraz określonymi stylami podejmowania decyzji finansowych.
Pełny artykuł – PLOS ONE: https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0239343
Te wyniki nie oznaczają, że impulsywność jest jedynym powodem problemów finansowych w ADHD.
Wręcz przeciwnie.
Prowadzą nas do drugiej, bardzo ważnej części problemu:
czasami pieniądze tracimy nie dlatego, że podejmujemy decyzję za szybko, ale dlatego, że ważnej decyzji nie podejmujemy wystarczająco długo.
Problemy z pieniędzmi nie zawsze wynikają z braku odpowiedzialności czy wiedzy finansowej.
Jeżeli impulsywne wydawanie, odkładanie rachunków, zapominanie o płatnościach albo narastający chaos finansowy powtarzają się od lat razem z innymi trudnościami charakterystycznymi dla ADHD, warto przyjrzeć się całemu sposobowi funkcjonowania.
W UADHD zajmujemy się diagnozą ADHD u dorosłych oraz terapią ADHD i współwystępujących problemów, w tym uzależnień behawioralnych i od substancji. Diagnoza nie usuwa długu, ale może pomóc zrozumieć mechanizmy, które sprawiają, że te same problemy powtarzają się mimo kolejnych prób „wzięcia się za siebie”.
ADHD, rachunki i długi – kiedy problemem nie jest wydawanie, ale zarządzanie pieniędzmi
Można nie kupować drogich ubrań.
Nie jeździć na luksusowe wakacje.
Nie mieć problemu z kompulsywnymi zakupami.
A mimo to regularnie mieć problemy z pieniędzmi.
W ADHD część trudności finansowych może wynikać nie z tego, ile człowiek wydaje, ale z tego, jak zarządza całym procesem związanym z pieniędzmi.
Rachunek trzeba zauważyć.
Zapamiętać.
Zaplanować jego opłacenie.
Wykonać przelew.
Sprawdzić, czy został zrealizowany.
Jednocześnie trzeba wiedzieć, ile pieniędzy pozostaje na inne wydatki i przewidzieć zobowiązania, które pojawią się za tydzień czy dwa.
To pozornie proste czynności.
W rzeczywistości wymagają wielu funkcji wykonawczych.
„Zapłacę później” – i dlaczego później czasami nie przychodzi
Osoba dostaje wiadomość:
„Termin płatności: 15 sierpnia”.
Czyta ją 4 sierpnia.
Termin nie jest dzisiaj.
Nie ma więc pilności.
Pojawia się myśl:
„Zapłacę później”.
I tu zaczyna się problem.
Żeby rachunek rzeczywiście został zapłacony, intencja:
„muszę to zrobić”
musi zostać przeniesiona w przyszłość i ponownie uruchomiona w odpowiednim momencie.
To wiąże się między innymi z planowaniem, organizacją oraz pamięcią prospektywną – czyli pamiętaniem o tym, co mamy zrobić w przyszłości.
W ADHD właśnie takie zadania mogą sprawiać trudność.
Dlatego rachunek może nie zostać niezapłacony dlatego, że człowiek nie ma pieniędzy albo świadomie postanowił go zignorować.
Może po prostu wielokrotnie pamiętać o nim w niewłaściwym momencie.
W samochodzie.
Pod prysznicem.
W pracy.
Przed snem.
A kiedy pojawia się możliwość wykonania przelewu – myśl o rachunku już zniknęła.
Pieniądze wymagają myślenia o przyszłości
Duża część zarządzania finansami dotyczy pieniędzy, których jeszcze nie wydaliśmy, i kosztów, których jeszcze nie ponieśliśmy.
Trzeba przewidzieć:
ile pieniędzy będzie potrzebne pod koniec miesiąca,
jakie rachunki dopiero przyjdą,
ile można wydać dzisiaj,
ile należy zostawić na przyszłość.
Problem polega na tym, że saldo konta pokazuje:
ile mam teraz.
Nie pokazuje automatycznie:
ile z tych pieniędzy tak naprawdę mogę wydać.
Na koncie może znajdować się 4000 zł.
Ale 1200 zł jest przeznaczone na czynsz.
500 zł na ratę.
300 zł na ubezpieczenie.
Za kilka dni trzeba zrobić większe zakupy.
Dopiero po uwzględnieniu przyszłych zobowiązań wiadomo, jaka część pieniędzy jest rzeczywiście dostępna.
To wymaga stworzenia w głowie reprezentacji przyszłości i podporządkowania jej dzisiejszej decyzji.
Właśnie dlatego funkcje wykonawcze są tak ważne w finansach.
„Nie wiem, gdzie podziała się wypłata”
To doświadczenie nie zawsze oznacza jeden duży, impulsywny zakup.
Czasami pieniądze znikają poprzez dziesiątki małych transakcji.
Kawa.
Jedzenie zamówione do domu.
Aplikacja.
Subskrypcja.
Mały zakup internetowy.
Przejazd.
Kolejna kawa.
Coś kupione „przy okazji”.
Każdy pojedynczy wydatek wydaje się niewielki.
Problem pojawia się wtedy, kiedy trudno utrzymać bieżący obraz całości.
50 zł nie wygląda groźnie.
30 zł również.
70 zł też nie.
Ale piętnaście takich decyzji tworzy już zupełnie inną kwotę.
Jeżeli człowiek ocenia każdy zakup osobno:
„Czy mogę teraz wydać 40 zł?”
odpowiedź bardzo często brzmi:
„Tak”.
Znacznie trudniejsze pytanie brzmi:
„Jak ten wydatek wpisuje się w wszystkie moje wydatki z ostatnich dwóch tygodni i zobowiązania na kolejne dwa?”
Unikanie finansów – kiedy sprawdzenie konta zaczyna wywoływać lęk
Na początku może być jedna zaległa płatność.
Później druga.
Człowiek wie, że powinien sprawdzić konto.
Ale pojawia się napięcie.
„A jeśli jest gorzej, niż myślę?”
Więc nie sprawdza.
Przez chwilę napięcie spada.
I właśnie dlatego unikanie może być tak skuteczne krótkoterminowo.
Nie otwieram aplikacji → przez moment nie muszę konfrontować się z problemem.
Tyle że problem finansowy nie znika.
Rachunek nadal istnieje.
Odsetki mogą rosnąć.
Termin nadal mija.
Po tygodniu sprawdzenie sytuacji jest jeszcze trudniejsze.
Powstaje błędne koło:
problem finansowy → napięcie → unikanie → chwilowa ulga → narastanie problemu → większe napięcie → jeszcze większe unikanie.
To ważne, ponieważ z zewnątrz zachowanie może wyglądać jak:
„On po prostu nie chce się tym zająć”.
Tymczasem unikanie może stać się sposobem regulowania trudnych emocji związanych z finansami.
Wstyd może jeszcze bardziej utrudniać uporządkowanie sytuacji
Do problemów finansowych bardzo szybko dołącza ocena samego siebie.
„Dorosły człowiek powinien umieć zarządzać pieniędzmi”.
„Jak mogłem znowu zapomnieć?”
„Zarabiam wystarczająco dużo, więc dlaczego ciągle nie mam pieniędzy?”
„Nie mogę nikomu powiedzieć, ile mam długu”.
Wstyd nie pomaga jednak w planowaniu.
Może robić dokładnie odwrotnie.
Im bardziej bolesne staje się myślenie o finansach, tym większa może być pokusa, żeby odłożyć konfrontację z nimi na później.
A wtedy niewielki problem zaczyna rosnąć.
Właśnie dlatego podczas pracy z osobą z ADHD ważniejsze od:
„Dlaczego byłeś tak nieodpowiedzialny?”
może być pytanie:
„W którym miejscu system przestał działać?”
Czy problemem było zapamiętanie?
Rozpoczęcie zadania?
Planowanie?
Impulsywna decyzja?
Brak kontroli wydatków?
A może unikanie, które zaczęło się wtedy, kiedy sytuacja stała się emocjonalnie trudna?
ADHD a kompetencje finansowe – co pokazały badania?
Dorien Bangma i współpracownicy porównali dorosłych z ADHD z osobami bez ADHD, analizując nie tylko ich deklarowaną sytuację finansową, ale również różne aspekty financial decision-making, czyli podejmowania decyzji finansowych.
Osoby z ADHD częściej zgłaszały między innymi:
niższe dochody,
częstsze zadłużenie,
rzadsze posiadanie konta oszczędnościowego
oraz bardziej impulsywne wzorce kupowania.
Ale badacze zastosowali również zadania oceniające konkretne kompetencje potrzebne do podejmowania decyzji finansowych.
Różnice dotyczyły między innymi części zdolności związanych z rozumieniem informacji finansowych oraz podejmowaniem decyzji mających konsekwencje w przyszłości.
To bardzo ważne.
Problemu nie można więc sprowadzić wyłącznie do:
„Osoby z ADHD za dużo kupują”.
Może chodzić również o cały proces zarządzania finansami.
**Badanie – Journal of Attention Disorders / PubMed:
**https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31343233/
Kiedy decyzja finansowa staje się zbyt skomplikowana
Wyobraźmy sobie inną sytuację.
Osoba ma trzy zobowiązania.
Jedno ma wyższe oprocentowanie.
Drugie niższą ratę.
Trzecie można wcześniej spłacić.
Do tego trzeba zdecydować:
czy wykorzystać oszczędności,
czy zachować poduszkę finansową,
czy nadpłacić dług.
To już nie jest proste:
„zapłacić czy nie zapłacić?”
Trzeba zebrać informacje.
Porównać opcje.
Zrozumieć konsekwencje.
Utrzymać kilka elementów jednocześnie w pamięci.
Podjąć decyzję.
A później ją zrealizować.
W kolejnym badaniu Bangmy i współpracowników analizowano właśnie financial judgment, czyli zdolność do oceny sytuacji i podejmowania decyzji finansowych.
W części zastosowanych miar osoby z ADHD miały większe trudności dotyczące rozumienia informacji istotnych dla sytuacji finansowej oraz niektórych elementów rozumowania i oceny.
Nie oznacza to oczywiście, że osoba z ADHD jest niezdolna do podejmowania decyzji dotyczących własnych pieniędzy.
Pokazuje natomiast, że bardziej złożone sytuacje finansowe mogą angażować dokładnie te procesy poznawcze, które u części osób z ADHD są bardziej obciążone.
Pełny tekst badania: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8295146/
Jak z niewielkiego chaosu może powstać dług?
Najczęściej nie wygląda to tak:
„Dzisiaj postanawiam się zadłużyć”.
Znacznie bardziej prawdopodobny jest proces:
spontaniczne wydatki → mniej pieniędzy pod koniec miesiąca → odłożona płatność → kolejna wypłata → spłata poprzedniej zaległości → mniej pieniędzy na bieżący miesiąc → kolejna odroczona płatność.
Po pewnym czasie człowiek nie finansuje już wyłącznie obecnego życia.
Z bieżącej wypłaty musi finansować również decyzje podjęte kilka tygodni albo miesięcy wcześniej.
I tutaj mechanizm zaczyna się sam wzmacniać.
Im mniej pieniędzy pozostaje po spłacie wcześniejszych zobowiązań, tym większe prawdopodobieństwo, że kolejne wydatki również trzeba będzie odroczyć.
Dług sam w sobie zwiększa obciążenie poznawcze
Kiedy sytuacja finansowa staje się skomplikowana, zarządzanie nią wymaga jeszcze więcej organizacji.
Trzeba pamiętać o:
kilku terminach,
kilku ratach,
odsetkach,
różnych kontach,
telefonach,
pismach,
ustaleniach.
Czyli dokładnie wtedy, kiedy człowiek najbardziej potrzebuje dobrego planowania i organizacji, jego system finansowy staje się coraz bardziej skomplikowany.
Do tego dochodzi stres.
A pod wpływem stresu jeszcze trudniej spokojnie analizować sytuację i podejmować długoterminowe decyzje.
Dlatego dług może przestać być wyłącznie konsekwencją wcześniejszych trudności.
Może stać się nowym źródłem problemów z zarządzaniem finansami.
Co mówią badania?
Jednym z najciekawszych badań dotyczących rzeczywistych konsekwencji finansowych ADHD jest praca Theodore’a Beauchaine’a, Itzhaka Ben-Davida i Malcolma Bosa, wykorzystująca dane populacyjne ze Szwecji.
Badacze mieli dostęp do danych obejmujących miliony mieszkańców oraz do dużej próby rzeczywistych danych kredytowych.
Dzięki temu nie musieli opierać się wyłącznie na deklaracji:
„Mam problemy z pieniędzmi”.
Mogli analizować realne funkcjonowanie związane z kredytem i niewywiązywaniem się ze zobowiązań.
Wyniki pokazały, że finansowe konsekwencje ADHD mogą ujawniać się i kumulować wraz z wiekiem. W wieku średnim osoby z ADHD miały znacznie większe problemy związane z niewywiązywaniem się ze zobowiązań i gorszą historią kredytową.
Co istotne, zależności pozostawały widoczne po uwzględnieniu szeregu innych czynników.
Pełny artykuł – Science Advances: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7527218/
To pokazuje coś bardzo ważnego:
problemy finansowe w ADHD mogą być procesem kumulującym się przez lata.
Jedno spóźnienie nie tworzy katastrofy finansowej.
Jeden impulsywny zakup również nie.
Jedna zapomniana subskrypcja prawdopodobnie też nie.
Ale jeżeli podobne trudności powtarzają się miesiąc po miesiącu i rok po roku, ich konsekwencje mogą się sumować.
I wtedy pytanie przestaje brzmieć:
„Dlaczego znowu zapomniałeś o rachunku?”
Zaczyna brzmieć:
„Jak zbudować system finansowy, który nie będzie wymagał od Ciebie codziennego pamiętania, pilnowania i podejmowania tych samych decyzji?”
Zobacz także
„ADHD a impulsywność – dlaczego działamy, zanim pomyślimy i jak zwiększa to ryzyko uzależnienia?”
„ADHD i funkcje wykonawcze – dlaczego tak trudno zacząć, zaplanować i dokończyć zadanie?”
„ADHD a uzależnienie od hazardu – co dzieje się z mózgiem podczas gry i jak wygląda zdrowienie?”
ADHD i długi – dlaczego problemy finansowe mogą narastać przez lata?
Jedną z najbardziej niebezpiecznych cech problemów finansowych jest to, że potrafią się kumulować.
Impulsywny zakup jest wydarzeniem.
Zapomniany rachunek jest wydarzeniem.
Spóźniona rata jest wydarzeniem.
Ale jeśli podobne sytuacje powtarzają się przez kilka czy kilkanaście lat, przestajemy mówić o pojedynczych błędach.
Zaczynamy mówić o długoterminowych konsekwencjach finansowych.
I właśnie ten obraz pojawia się w badaniach nad dorosłymi z ADHD.
Od pierwszej wypłaty do dorosłych zobowiązań – pieniądze stają się coraz trudniejszym zadaniem
Na początku dorosłości system finansowy może być stosunkowo prosty.
Jedno konto.
Kilka rachunków.
Niewiele zobowiązań.
Z czasem dochodzą:
czynsz albo kredyt,
samochód,
ubezpieczenia,
podatki,
raty,
dzieci,
oszczędności,
emerytura,
kilkanaście regularnych płatności.
Jednocześnie konsekwencje błędnych decyzji stają się coraz większe.
Zapomniane 50 zł to jedno.
Niezapłacona rata kredytu to coś zupełnie innego.
Dlatego trudności, które w wieku 20 lat mogą wyglądać jak:
„Jest trochę chaotyczny z pieniędzmi”
kilkanaście lat później mogą oznaczać:
brak oszczędności, zadłużenie, problemy kredytowe i zależność finansową od innych osób.
Co pokazują badania podłużne Brooke Moliny?
Szczególnie interesujących danych dostarcza Pittsburgh ADHD Longitudinal Study.
W badaniu dotyczącym długoterminowych wyników finansowych analizowano 364 osoby, u których ADHD rozpoznano w dzieciństwie, oraz 240 osób z grupy porównawczej.
Uczestników obserwowano przez niemal 20 lat.
W wieku około 30 lat osoby z historią ADHD osiągały gorsze wyniki w większości analizowanych obszarów finansowych.
Różnice dotyczyły między innymi:
dochodów, oszczędności, zadłużenia, korzystania z kart kredytowych oraz zależności finansowej od innych osób.
To bardzo ważne badanie, ponieważ nie pokazuje wyłącznie:
„Osoby z ADHD deklarują, że mają problem z pieniędzmi”.
Pokazuje, że różnice mogą być widoczne w konkretnych wskaźnikach funkcjonowania ekonomicznego w dorosłości.
Pełny tekst badania – Journal of Consulting and Clinical Psychology / PMC: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6940517/
Co ciekawe – problemy finansowe mogą pozostawać nawet wtedy, kiedy objawy ADHD się zmieniają
Wyniki tego badania są interesujące jeszcze z jednego powodu.
Niektóre różnice finansowe były widoczne również wśród osób, które w dorosłości nie spełniały już pełnych kryteriów utrzymującego się ADHD według zastosowanych w badaniu ocen.
To nie oznacza, że ADHD „uszkadza finanse na całe życie”.
Możliwa interpretacja jest znacznie bardziej złożona.
Jeżeli pewne problemy rozpoczęły się wcześniej, ich konsekwencje mogą pozostać nawet wtedy, kiedy objawy ADHD są później mniej nasilone.
Dług nie znika dlatego, że poprawiła się koncentracja.
Brak oszczędności z poprzednich dziesięciu lat nie zostaje automatycznie nadrobiony.
Historia nieterminowych płatności również może mieć dalsze konsekwencje.
W finansach przeszłe zachowania wpływają na przyszłe możliwości.
Dług zmienia punkt startowy każdego kolejnego miesiąca
Wyobraźmy sobie dwie osoby zarabiające dokładnie tyle samo.
Obie dostają 6000 zł.
Pierwsza rozpoczyna miesiąc bez zadłużenia.
Druga musi od razu zapłacić:
ratę wcześniejszego zobowiązania,
odsetki,
zaległy rachunek,
minimalną spłatę karty.
Formalnie obie zarabiają tyle samo.
W praktyce nie rozpoczynają miesiąca w tym samym miejscu.
Druga osoba dysponuje mniejszą częścią swojej bieżącej wypłaty.
Jeżeli pieniędzy ponownie zabraknie, może pojawić się kolejne odroczenie płatności.
I kolejny miesiąc rozpocznie się z jeszcze większym obciążeniem.
Powstaje mechanizm:
wcześniejszy dług → mniej pieniędzy teraz → większe ryzyko kolejnego długu → jeszcze mniej pieniędzy w przyszłości.
Dlatego zadłużenie może z czasem zacząć funkcjonować jak system, który sam zwiększa ryzyko kolejnych problemów finansowych.
ADHD i kredyt – wyjątkowo mocne dane ze Szwecji
Jedno z najbardziej interesujących badań dotyczących finansowych konsekwencji ADHD przeprowadzili Theodore Beauchaine, Itzhak Ben-David i Malcolm Bos.
Badacze wykorzystali szwedzkie dane populacyjne obejmujące około 11,55 miliona osób oraz próbę danych kredytowych dotyczącą 189 267 osób.
To ogromna zaleta tego badania.
Nie opierano się wyłącznie na kwestionariuszu dotyczącym tego, jak uczestnicy oceniają własne finanse.
Analizowano rzeczywiste dane kredytowe i problemy ze spłatą zobowiązań.
W młodej dorosłości różnice nie były jeszcze tak wyraźne.
Z wiekiem sytuacja osób z ADHD zaczynała się jednak coraz bardziej różnić.
W wieku średnim problemy związane z niewywiązywaniem się ze zobowiązań były znacznie większe, co wiązało się z pogorszeniem historii kredytowej oraz ograniczeniem dostępu do dalszego kredytu.
Pełny artykuł – Science Advances: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7527218/
To badanie bardzo dobrze pokazuje, dlaczego na ADHD i pieniądze warto patrzeć w perspektywie całego życia, a nie jednego miesiąca.
Najnowsze badania: ADHD i zadłużenie u dorosłych
Temat nadal jest badany.
W 2026 roku opublikowano badanie obejmujące 3717 dorosłych, w którym analizowano związek pomiędzy nasileniem objawów ADHD a zadłużeniem.
Wyższe nasilenie objawów ADHD wiązało się z większym prawdopodobieństwem posiadania długu również po uwzględnieniu szeregu innych czynników, między innymi danych społeczno-demograficznych oraz części problemów psychicznych i związanych z używaniem substancji.
Szczególnie interesujące było to, że zależność różniła się w zależności od wieku.
Trzeba jednak bardzo wyraźnie zaznaczyć:
było to badanie przekrojowe.
Nie możemy więc na jego podstawie powiedzieć:
„ADHD powoduje zadłużenie”.
Możemy powiedzieć, że badacze znaleźli związek pomiędzy nasileniem objawów ADHD a zadłużeniem.
To ważna różnica.
Pełny artykuł – BMC Psychiatry / Springer Nature: https://link.springer.com/article/10.1186/s12888-026-08087-w
Kiedy do ADHD i długów dochodzi uzależnienie
Jest jeszcze jeden obszar, którego nie można pominąć.
U osób z ADHD częściej niż w populacji ogólnej występują zaburzenia związane z używaniem substancji, a zwiększone ryzyko dotyczy również niektórych zachowań uzależniających.
Jeżeli uzależnienie zaczyna generować wydatki, problemy finansowe mogą przyspieszyć.
Szczególnie wyraźnie widać to w hazardzie.
W tym przypadku pieniądze nie są wyłącznie konsekwencją uzależnienia.
Są bezpośrednią częścią zachowania.
Pojawia się strata.
Potem próba jej odzyskania.
Kolejny zakład.
Kolejna strata.
Pożyczka.
Kredyt.
Ukrywanie sytuacji przed bliskimi.
Ale problemy finansowe mogą pojawić się również przy uzależnieniach od substancji.
Dochodzi koszt samej substancji, a czasem także konsekwencje związane z nieobecnościami w pracy, utratą zatrudnienia czy impulsywnymi decyzjami podejmowanymi podczas używania.
Jeżeli współwystępują ADHD, impulsywność i uzależnienie, sytuacja finansowa wymaga więc szczególnie uważnej oceny.
Długi mogą stać się kolejnym źródłem natychmiastowej ulgi
Brzmi to paradoksalnie, ale czasami kolejne zadłużenie chwilowo rozwiązuje problem.
Brakuje pieniędzy.
Pojawia się napięcie.
Biorę pożyczkę.
Napięcie spada.
Rachunek zostaje zapłacony.
Przez chwilę sytuacja wydaje się opanowana.
Problem został jednak przede wszystkim przesunięty w czasie.
To przypomina mechanizm natychmiastowej nagrody, o którym pisaliśmy wcześniej.
Ulga jest teraz.
Koszt pojawi się później.
Dlatego praca nad finansami nie może zawsze polegać wyłącznie na powiedzeniu:
„Nie bierz więcej pożyczek”.
Trzeba zrozumieć, co powoduje, że pod koniec miesiąca pożyczka staje się jedynym widocznym rozwiązaniem.
Czy diagnoza ADHD rozwiąże problem z długami?
Nie.
To trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie.
Rozpoznanie ADHD nie anuluje zobowiązań.
Nie zmienia historii kredytowej.
Nie tworzy oszczędności.
Nie jest również usprawiedliwieniem każdej decyzji finansowej.
Może jednak pomóc odpowiedzieć na inne pytanie:
dlaczego ten sam schemat powtarza się mimo wielokrotnych prób jego zmiany?
Jeżeli problemem są funkcje wykonawcze, rozwiązaniem może być większa automatyzacja finansów.
Jeżeli impulsywne wydawanie – potrzebne mogą być bariery pomiędzy impulsem a zakupem.
Jeżeli unikanie – trzeba pracować również z emocjami związanymi z pieniędzmi.
Jeżeli problem jest już poważnym zadłużeniem, potrzebna może być także specjalistyczna pomoc finansowa lub prawna.
ADHD może wyjaśniać część mechanizmu.
Nie zastępuje jednak rozwiązania realnego problemu finansowego.
Co mówią badania?
Kiedy zestawimy wyniki badań Bangmy, Beauchaine’a oraz długoterminowe dane zespołu związanego z Brooke Moliną, wyłania się znacznie szerszy obraz niż popularne:
„Osoby z ADHD impulsywnie wydają pieniądze”.
Badania wskazują na trudności dotyczące:
impulsywnego kupowania,
podejmowania decyzji finansowych,
oszczędzania,
zadłużenia,
terminowego regulowania zobowiązań
oraz
długoterminowego funkcjonowania ekonomicznego.
Nie każda osoba z ADHD będzie doświadczała tych problemów.
I nie każdy dług osoby z ADHD jest skutkiem ADHD.
Jednak na poziomie grupowym istnieją już dane wskazujące, że finansowe konsekwencje ADHD mogą być realne, mierzalne i długoterminowe.
Być może więc najważniejsze pytanie nie brzmi:
„Dlaczego osoby z ADHD są takie nieodpowiedzialne z pieniędzmi?”
Tylko:
„Jak stworzyć system zarządzania pieniędzmi, który uwzględnia sposób funkcjonowania osoby z ADHD, zanim drobne trudności zaczną kumulować się przez kolejne lata?”
Co mówią badania o ADHD, pieniądzach i zadłużeniu?
Problemy finansowe w ADHD przez długi czas były opisywane głównie jako jeden z wielu obszarów codziennego funkcjonowania. Dzisiaj wiemy znacznie więcej.
Badacze analizują już nie tylko to, czy osoby z ADHD deklarują trudności z zarządzaniem pieniędzmi, ale również impulsywne kupowanie, podejmowanie decyzji finansowych, oszczędności, zadłużenie, spóźnione płatności, korzystanie z kredytu oraz rzeczywiste problemy ze spłatą zobowiązań.
Kiedy zestawimy wyniki tych badań, pojawia się dość spójny obraz.
ADHD nie oznacza, że człowiek będzie miał długi.
Nie oznacza również, że każda trudność finansowa osoby z ADHD wynika właśnie z ADHD.
Badania pokazują jednak, że na poziomie grupowym osoby z ADHD mogą być bardziej narażone na różnego rodzaju problemy związane z zarządzaniem pieniędzmi.
Co szczególnie ważne, nie da się tego wyjaśnić wyłącznie jednym mechanizmem:
„Są impulsywni, więc za dużo kupują”.
ADHD, impulsywne zakupy i decyzje finansowe
Dorien Bangma i współpracownicy przeanalizowali dane 1292 osób w wieku od 18 do 93 lat.
Badaczy interesowały objawy ADHD, impulsywne kupowanie oraz sposób podejmowania decyzji finansowych.
Wyższe nasilenie objawów ADHD wiązało się między innymi z większą skłonnością do impulsywnego kupowania oraz częstszym spontanicznym i unikającym stylem podejmowania decyzji finansowych.
To ostatnie jest szczególnie interesujące.
Problemy z pieniędzmi w ADHD mogą bowiem występować zarówno wtedy, kiedy człowiek:
podejmuje decyzję za szybko,
jak i wtedy, kiedy:
odkłada potrzebną decyzję zbyt długo.
Kupuję natychmiast.
Ale rachunek odkładam na później.
Podejmuję spontaniczną decyzję o wydaniu kilkuset złotych.
Ale przez kilka tygodni unikam sprawdzenia wysokości zadłużenia.
Te dwa zachowania mogą występować u tej samej osoby.
Pełny artykuł – PLOS ONE: https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0239343
ADHD i natychmiastowa nagroda – dlaczego „teraz” może wygrywać z „później”?
Bardzo ważnego elementu dostarcza metaanaliza badań nad monetary delay discounting, czyli dyskontowaniem odroczonych nagród pieniężnych.
Objęła ona 21 niezależnych badań i 3913 uczestników.
Osoby z ADHD silniej niż osoby z grup kontrolnych obniżały wartość nagrody wraz z jej odroczeniem w czasie. Wielkość różnicy była umiarkowana.
W praktyce chodzi o konflikt:
mniejsza nagroda teraz
kontra
większa nagroda później.
W świecie finansów podobny konflikt występuje niemal codziennie.
Wydać czy odłożyć?
Kupić teraz czy zachować pieniądze na przyszłość?
Skorzystać z odroczonej płatności czy zrezygnować z zakupu?
Metaanaliza nie pokazuje, że delay discounting powoduje zadłużenie.
Pokazuje natomiast jeden z mechanizmów, który może pomagać zrozumieć, dlaczego natychmiastowa korzyść może mieć większą siłę niż konsekwencja finansowa znajdująca się w przyszłości.
PubMed – metaanaliza: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27722208/
ADHD wiąże się nie tylko z zakupami, ale również z realnym zadłużeniem
Theodore Beauchaine, Itzhak Ben-David i Aner Sela przebadali 544 dorosłych, analizując objawy ADHD, dyskontowanie odroczonych nagród oraz zachowania finansowe.
Po uwzględnieniu szeregu innych czynników objawy ADHD pozostawały związane z konkretnymi trudnościami finansowymi.
Dotyczyły one między innymi:
opóźnionych płatności kart kredytowych,
zadłużenia na kartach,
długu osobistego
oraz
korzystania z lombardów.
Co ciekawe, wiele z tych zależności było silniej związanych z objawami hiperaktywno-impulsywnymi niż z samą nieuwagą.
To badanie jest szczególnie ważne, ponieważ przesuwa rozmowę z poziomu:
„Osoby z ADHD impulsywnie kupują”
na poziom:
„Objawy ADHD mogą wiązać się z konkretnymi konsekwencjami finansowymi”.
Pełny artykuł – PLOS ONE: https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0176933
Dorośli z ADHD mogą mieć trudności również ze złożonymi decyzjami finansowymi
W kolejnym badaniu zespół Dorien Bangmy porównał 45 dorosłych z ADHD i 51 osób bez ADHD.
Osoby z ADHD częściej zgłaszały gorszą sytuację finansową, w tym zadłużenie oraz brak oszczędności.
Badacze sprawdzali również konkretne kompetencje potrzebne do podejmowania decyzji dotyczących pieniędzy.
Wyniki wskazywały na różnice w części badanych aspektów funkcjonowania finansowego.
To kolejny argument przeciwko sprowadzaniu całego problemu do:
„braku silnej woli podczas zakupów”.
Zarządzanie pieniędzmi wymaga przecież planowania, przetwarzania informacji, porównywania możliwości oraz uwzględniania przyszłych konsekwencji.
PubMed: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31343233/
Russell Barkley – znaczenie może mieć również impulsywność emocjonalna
Badania Russella Barkleya i współpracowników zwracają uwagę na jeszcze jeden element – impulsywność emocjonalną.
W obserwowanej przez wiele lat grupie osób z ADHD analizowano, czy impulsywność emocjonalna wnosi dodatkowy wkład w późniejsze problemy funkcjonalne ponad podstawowe objawy ADHD.
Jednym z ocenianych obszarów było właśnie zarządzanie pieniędzmi.
To ważne, ponieważ decyzje finansowe nie zawsze podejmujemy w spokojnym stanie.
Czasami zakup następuje po stresującym dniu.
Czasami wydawanie daje chwilowe pobudzenie.
Czasami samo sprawdzanie zadłużenia wywołuje tak duże napięcie, że człowiek zaczyna tego unikać.
Nie możemy na podstawie badania Barkleya powiedzieć, że emocje bezpośrednio powodują impulsywne zakupy.
Możemy natomiast powiedzieć, że problemy z regulowaniem reakcji emocjonalnych mogą stanowić dodatkowy element trudności funkcjonalnych ADHD, również w obszarze finansów.
PubMed – Russell Barkley i współpracownicy: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20431470/
Problemy finansowe mogą być widoczne wiele lat później
Jednym z najważniejszych źródeł dla tego artykułu jest badanie wykorzystujące dane z Pittsburgh ADHD Longitudinal Study, prowadzonego przez zespół związany między innymi z Brooke Moliną.
Porównano 364 osoby ze zdiagnozowanym ADHD w dzieciństwie z 240 osobami z grupy porównawczej.
Uczestników obserwowano przez niemal dwie dekady.
Około 30. roku życia osoby z historią ADHD osiągały gorsze wyniki w większości analizowanych wskaźników funkcjonowania finansowego.
Dotyczyło to między innymi:
dochodów, oszczędności, zadłużenia, kart kredytowych oraz zależności finansowej od innych osób.
To jeden z najważniejszych wniosków całego artykułu.
Problemy finansowe związane z ADHD mogą nie ograniczać się do pojedynczych impulsywnych decyzji.
Ich skutki mogą kumulować się przez kolejne lata dorosłości.
Pełny tekst badania: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6940517/
Ogromne badanie ze Szwecji pokazało rzeczywiste problemy kredytowe
Jeszcze mocniejszych danych dostarcza badanie Theodore’a Beauchaine’a, Itzhaka Ben-Davida i Malcolma Bosa.
Wykorzystano dane populacyjne obejmujące około 11,55 miliona mieszkańców Szwecji oraz dużą próbę danych kredytowych dotyczącą 189 267 osób.
To szczególnie ważne, ponieważ nie pytano wyłącznie:
„Czy masz problemy finansowe?”
Analizowano rzeczywiste dane dotyczące kredytów i spłaty zobowiązań.
W młodej dorosłości różnice nie były jeszcze tak wyraźne. Z wiekiem sytuacja zaczynała się jednak zmieniać.
W wieku średnim osoby z ADHD doświadczały większych problemów związanych z niewywiązywaniem się ze zobowiązań, co przekładało się na gorszą historię kredytową i ograniczony dostęp do dalszego kredytu.
To bardzo mocny argument za tym, że ekonomiczne konsekwencje ADHD mogą narastać wraz z wiekiem.
Pełny artykuł – Science Advances: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7527218/
Najnowsze badania również pokazują związek ADHD z zadłużeniem
W 2026 roku opublikowano badanie obejmujące 3717 dorosłych, w którym analizowano bezpośrednio objawy ADHD i zadłużenie.
Wyższe nasilenie objawów ADHD wiązało się z większym prawdopodobieństwem posiadania długu także po uwzględnieniu szeregu innych zmiennych.
To bardzo aktualne potwierdzenie, że temat:
ADHD + pieniądze + długi
nie jest wyłącznie popularnym internetowym przekonaniem.
Jest przedmiotem współczesnych badań naukowych.
Jednocześnie musimy zachować ostrożność.
Badanie miało charakter przekrojowy, dlatego nie możemy na jego podstawie powiedzieć:
„ADHD powoduje długi”.
Możemy powiedzieć:
„Większe nasilenie objawów ADHD było związane z większym prawdopodobieństwem zadłużenia”.
Pełny artykuł – BMC Psychiatry / Springer Nature: https://link.springer.com/article/10.1186/s12888-026-08087-w
Podsumowanie – ADHD i pieniądze to znacznie więcej niż impulsywne zakupy
Kiedy spojrzymy na wszystkie te badania razem, trudno utrzymać prostą narrację:
„Osoby z ADHD mają problemy finansowe, ponieważ kupują rzeczy bez zastanowienia”.
Impulsywne wydawanie jest ważnym elementem.
Ale nie jedynym.
Problem może obejmować cały łańcuch:
natychmiastowa nagroda → spontaniczny wydatek → trudność z kontrolowaniem budżetu → odłożona płatność → zapomniany termin → dodatkowe koszty → stres → unikanie finansów → narastające zadłużenie.
U innej osoby ten mechanizm może wyglądać zupełnie inaczej:
dezorganizacja → niezapłacone rachunki → dodatkowe opłaty → chaos → unikanie → dług.
Dlatego pytanie:
„Dlaczego wydajesz tyle pieniędzy?”
może być niewystarczające.
Znacznie bardziej użyteczne jest:
„W którym miejscu zarządzanie pieniędzmi zaczyna się rozpadać?”
Czy w momencie pojawienia się impulsu?
Czy podczas planowania?
Czy przy pamiętaniu o terminach?
Czy przy kontrolowaniu wielu małych wydatków?
Czy wtedy, kiedy trzeba zrezygnować z nagrody dzisiaj na rzecz bezpieczeństwa za kilka miesięcy?
Czy dopiero wtedy, kiedy sytuacja staje się stresująca i człowiek zaczyna jej unikać?
ADHD nie oznacza finansowej nieodpowiedzialności.
Nie oznacza również, że dług jest nieunikniony.
Badania pokazują jednak, że zarządzanie pieniędzmi angażuje wiele procesów, które u części osób z ADHD mogą sprawiać większą trudność.
Dlatego rozwiązanie nie zawsze powinno polegać na:
„Muszę bardziej pilnować pieniędzy”.
Czasami lepszym rozwiązaniem jest stworzenie systemu, w którym trzeba pilnować ich jak najmniej.
Automatyczne płatności.
Automatyczne oszczędzanie.
Oddzielenie pieniędzy przeznaczonych na rachunki od pieniędzy dostępnych do wydania.
Usunięcie zapisanych kart z miejsc, w których najczęściej dochodzi do impulsywnych zakupów.
Wprowadzenie dodatkowego czasu pomiędzy:
„chcę kupić”
a
„kupuję”.
Regularny, ustalony z góry moment sprawdzania finansów.
Widoczny budżet zamiast konieczności utrzymywania go w pamięci.
Nie chodzi o stworzenie idealnej samokontroli.
Chodzi o stworzenie środowiska, w którym dobra decyzja finansowa wymaga mniej samokontroli.
Bo jeżeli przez lata powtarza się ten sam schemat:
„Wiem, co powinienem zrobić z pieniędzmi, ale w praktyce ciągle robię coś innego”
warto przestać pytać wyłącznie:
„Dlaczego nie potrafię być bardziej odpowiedzialny?”
i zacząć pytać:
„Jakiego systemu potrzebuję, żeby moje finanse nie zależały wyłącznie od pamiętania, motywacji i kontroli impulsu?”
Najczęściej zadawane pytania o ADHD, pieniądze i długi – FAQ
Czy osoby z ADHD częściej mają problemy z pieniędzmi?
Badania wskazują, że osoby z ADHD jako grupa częściej doświadczają różnych trudności związanych z funkcjonowaniem finansowym.
Dotyczy to między innymi impulsywnego kupowania, oszczędzania, zadłużenia, terminowego regulowania zobowiązań oraz podejmowania decyzji finansowych.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba z ADHD będzie miała problemy finansowe.
ADHD jest jednym z wielu czynników, które mogą mieć znaczenie. Na sytuację finansową wpływają również dochody, warunki życia, edukacja, sytuacja rodzinna, zdrowie psychiczne, uzależnienia oraz wiele innych czynników.
Dlaczego osoby z ADHD mogą impulsywnie wydawać pieniądze?
Nie istnieje jeden mechanizm.
Znaczenie mogą mieć między innymi impulsywność, trudność z hamowaniem reakcji, większa atrakcyjność natychmiastowej nagrody, poszukiwanie stymulacji oraz regulacja emocji.
Zakup może dawać coś bardzo szybko:
nowość,
pobudzenie,
przyjemność,
oczekiwanie na przesyłkę
albo
chwilową ulgę.
Konsekwencja finansowa często znajduje się natomiast w przyszłości.
Dlatego konflikt może wyglądać tak:
nagroda teraz – koszt później.
To szczególnie ważne w świecie, w którym od zobaczenia produktu do jego kupienia dzieli nas czasami kilka sekund.
Czy impulsywne zakupy są objawem ADHD?
Same impulsywne zakupy nie są kryterium diagnostycznym ADHD.
Mogą występować u osób z ADHD, ale występują również u osób bez ADHD i mogą mieć wiele różnych przyczyn.
Dlatego nie można rozpoznać ADHD na podstawie tego, że ktoś:
dużo wydaje,
często robi spontaniczne zakupy
albo
ma problemy z oszczędzaniem.
W diagnozie ADHD analizuje się znacznie szerszy obraz funkcjonowania oraz obecność objawów rozpoczynających się w okresie rozwojowym.
Czy ADHD może prowadzić do długów?
Lepiej powiedzieć:
ADHD może być jednym z czynników zwiększających podatność na problemy finansowe, które u części osób mogą prowadzić również do zadłużenia.
Badania pokazują związki pomiędzy ADHD lub nasileniem objawów ADHD a zadłużeniem, zaległymi płatnościami i innymi niekorzystnymi wskaźnikami finansowymi.
Nie oznacza to jednak prostego związku:
ADHD → dług.
Dług może powstać z bardzo wielu powodów.
W przypadku osoby z ADHD znaczenie może mieć natomiast nakładanie się kilku mechanizmów:
impulsywne wydawanie + trudność z planowaniem + zapominanie o płatnościach + brak oszczędności + unikanie finansów.
Każdy z nich osobno może powodować niewielkie konsekwencje.
Powtarzane przez wiele lat mogą jednak tworzyć znacznie większy problem.
Mam ADHD, ale nie robię impulsywnych zakupów. Dlaczego i tak nie radzę sobie z pieniędzmi?
To bardzo ważne pytanie.
Problemy finansowe w ADHD nie muszą oznaczać nadmiernego kupowania.
Trudność może dotyczyć organizowania finansów.
Na przykład:
pamiętania o rachunkach,
kontrolowania terminów,
planowania wydatków,
regularnego sprawdzania konta,
odkładania pieniędzy,
rezygnowania z subskrypcji,
przechowywania dokumentów,
rozliczania podatków,
porównywania kilku zobowiązań jednocześnie.
Można więc wydawać stosunkowo rozsądnie, a jednocześnie ponosić dodatkowe koszty wynikające z dezorganizacji i problemów z funkcjami wykonawczymi.
Co oznacza „ADHD tax”?
„ADHD tax”, czyli potocznie „podatek ADHD”, nie jest terminem medycznym.
To popularne określenie dodatkowych kosztów, które mogą pojawiać się w związku z trudnościami charakterystycznymi dla ADHD.
Może to być na przykład:
opłata za spóźnioną płatność,
subskrypcja, której ktoś zapomniał anulować,
bilet kupiony w ostatniej chwili,
produkt, którego nie udało się zwrócić w terminie,
jedzenie wyrzucone po upływie terminu,
ponowny zakup rzeczy, której nie można znaleźć.
Jedna taka sytuacja może kosztować niewiele.
Problem pojawia się wtedy, kiedy podobne koszty powtarzają się regularnie przez wiele lat.
Dlaczego osoba z ADHD może nie sprawdzać konta, skoro wie, że ma problemy finansowe?
Ponieważ zachowanie człowieka nie zawsze jest podporządkowane temu, co będzie dla niego najlepsze w przyszłości.
Jeżeli sprawdzenie konta wywołuje lęk, wstyd albo napięcie, odsunięcie tej czynności może przynieść natychmiastową ulgę.
Nie sprawdzam.
Przez chwilę czuję się lepiej.
Problem jednak pozostaje.
Po kilku dniach może być większy, więc sprawdzenie konta wywołuje jeszcze większe napięcie.
Powstaje mechanizm:
stres finansowy → unikanie → chwilowa ulga → większy problem finansowy → większy stres → dalsze unikanie.
Dlatego samo polecenie:
„Musisz wreszcie usiąść i zająć się finansami”
nie zawsze rozwiązuje problem.
Czy problemy finansowe w ADHD wynikają z braku wiedzy o pieniądzach?
Niekoniecznie.
Człowiek może doskonale wiedzieć:
że powinien oszczędzać,
że rachunki trzeba płacić w terminie,
że odsetki zwiększają koszt długu,
że nie powinien wydawać całej wypłaty.
Problem może dotyczyć nie samej wiedzy, ale wykorzystania jej w codziennym działaniu.
To podobne rozróżnienie jak w innych obszarach ADHD:
„Wiem, co powinienem zrobić”
nie zawsze oznacza:
„Potrafię zrobić to regularnie, we właściwym momencie i przez kolejne miesiące”.
Czy aplikacja do budżetu pomoże osobie z ADHD?
Może pomóc, ale nie każdemu i nie zawsze.
Bardzo rozbudowany system finansowy może paradoksalnie stać się kolejnym zadaniem wymagającym regularności.
Jeżeli codziennie trzeba:
wpisywać wydatki,
przypisywać kategorie,
kontrolować wykresy,
aktualizować budżet,
to po początkowym okresie zainteresowania system może zostać porzucony.
Dlatego przy ADHD często warto pytać:
„Jak zrobić to prościej?”
Zamiast:
„Jak stworzyć idealny system finansowy?”
Najlepszy system nie musi być najbardziej zaawansowany.
Powinien być przede wszystkim takim systemem, który rzeczywiście będzie używany.
Jak ułatwić sobie zarządzanie pieniędzmi przy ADHD?
Jedną z najważniejszych zasad może być przenoszenie części kontroli z pamięci człowieka do jego otoczenia.
Jeżeli coś może wydarzyć się automatycznie, nie trzeba za każdym razem o tym pamiętać.
Pomocne mogą być na przykład:
automatyczne przelewy na rachunki,
automatyczne odkładanie części wypłaty,
osobne konto na stałe zobowiązania,
powiadomienia o płatnościach,
ustalony dzień sprawdzania finansów,
ograniczenie liczby subskrypcji,
usunięcie zapisanych danych karty ze sklepów internetowych
oraz
wprowadzenie czasu oczekiwania przed większym zakupem.
Nie chodzi o to, żeby osoba z ADHD stała się perfekcyjnie zdyscyplinowana.
Chodzi o stworzenie takiego środowiska, w którym mniej rzeczy zależy od pamięci, chwilowej motywacji i kontroli impulsu.
Czy przy ADHD warto mieć osobne konto na rachunki?
Dla części osób może to być bardzo praktyczna strategia.
Jeżeli cała wypłata znajduje się na jednym koncie, saldo może dawać złudzenie:
„Mam jeszcze dużo pieniędzy”.
Tymczasem część tej kwoty jest już przeznaczona na czynsz, raty, rachunki czy inne zobowiązania.
Oddzielenie pieniędzy przeznaczonych na stałe koszty może sprawić, że kwota rzeczywiście dostępna do wydania staje się bardziej widoczna.
To przykład rozwiązania, które nie wymaga ciągłego wykonywania obliczeń w głowie.
Czy leczenie ADHD może poprawić zarządzanie pieniędzmi?
Skuteczne leczenie ADHD może poprawiać objawy i funkcjonowanie w różnych obszarach życia, ale nie należy obiecywać, że samo leczenie farmakologiczne lub psychoterapia automatycznie rozwiążą problemy finansowe.
Jeżeli przez wiele lat powstało zadłużenie, nie zniknie ono po rozpoczęciu leczenia ADHD.
Jeżeli człowiek nie ma systemu zarządzania rachunkami, nadal może potrzebować jego stworzenia.
Leczenie może natomiast ułatwić pracę nad trudnościami, które utrudniały wcześniejsze próby zmiany.
Czy ADHD i hazard mogą szczególnie zwiększać ryzyko problemów finansowych?
Takie połączenie może być szczególnie niebezpieczne.
W hazardzie pieniądze są bezpośrednio związane z mechanizmem zachowania.
Pojawia się nagroda.
Ryzyko.
Oczekiwanie.
Strata.
A następnie możliwość:
„odegrania się”.
Jeżeli dochodzą do tego trudności z hamowaniem reakcji, odraczaniem gratyfikacji czy podejmowaniem decyzji pod wpływem silnych emocji, konsekwencje finansowe mogą być poważne.
Szczególnie niebezpieczny jest moment, kiedy człowiek przestaje grać po to, żeby wygrać, a zaczyna grać po to, żeby odzyskać wcześniej stracone pieniądze.
Kiedy problemy finansowe powinny skłonić do diagnozy ADHD?
Same długi ani impulsywne wydawanie nie są podstawą do rozpoznania ADHD.
Warto jednak rozważyć diagnostykę, jeżeli problemy z pieniędzmi są częścią znacznie szerszego, obecnego od wielu lat wzorca trudności.
Na przykład równocześnie występują:
problemy z organizacją,
zapominanie o terminach,
odkładanie zadań,
impulsywne decyzje,
trudność z zarządzaniem czasem,
problemy z rozpoczynaniem i kończeniem zadań,
chaos w dokumentach
oraz
podobne trudności w pracy, nauce czy codziennych obowiązkach.
W diagnozie ADHD patrzymy na cały wzorzec funkcjonowania, a nie na jeden problem.
Mam ADHD i duże długi – od czego zacząć?
Jeżeli zadłużenie jest już poważne, warto rozdzielić dwie rzeczy.
Pierwsza to:
dlaczego problem powstawał i dlaczego się powtarzał?
Tutaj diagnoza i leczenie ADHD mogą mieć znaczenie.
Druga to:
co zrobić z istniejącym zadłużeniem?
Tutaj może być potrzebna konkretna pomoc dotycząca finansów lub sytuacji prawnej.
Samo zrozumienie mechanizmu ADHD nie zatrzyma odsetek ani nie zmieni terminów spłaty.
Dlatego przy poważnym zadłużeniu warto działać równolegle:
zająć się mechanizmem, który może prowadzić do powtarzania problemów,
i jednocześnie uporządkować realną sytuację finansową.
Problemy z pieniędzmi czasami są tylko jednym z miejsc, w których ADHD staje się widoczne.
Jeżeli od lat powtarza się schemat: zapominanie o rachunkach, impulsywne decyzje, trudność z planowaniem, odkładanie ważnych spraw i poczucie, że mimo kolejnych prób wszystko znowu wymyka się spod kontroli – warto spojrzeć szerzej niż tylko na sam budżet.
W UADHD zajmujemy się diagnozą ADHD u dorosłych oraz terapią ADHD i współwystępujących uzależnień. Diagnoza może pomóc ustalić, czy trudności finansowe są częścią szerszego wzorca problemów z impulsywnością, funkcjami wykonawczymi i samoregulacją.