Nie używam. Po co nadal zajmować się ADHD?
To pytanie może pojawić się szczególnie po pierwszym okresie abstynencji.
Substancja została odstawiona.
Najtrudniejszy etap jest za Tobą.
Chodzisz na terapię. Próbujesz odbudować codzienność. Być może pierwszy raz od dawna naprawdę zaczynasz funkcjonować bez alkoholu, marihuany, amfetaminy, kokainy, mefedronu czy innej substancji.
I wtedy okazuje się, że część problemów nadal została.
Nadal trudno rozpocząć zadanie.
Nadal wszystko odkładasz.
Nadal działasz pod wpływem impulsu.
Nadal szybko się nudzisz.
Nadal emocja potrafi w kilka minut osiągnąć ogromną intensywność.
Nadal zapominasz o spotkaniach.
Nadal trudno utrzymać rutynę.
Nadal planujesz coś rano, a wieczorem orientujesz się, że dzień potoczył się zupełnie inaczej.
To może być szczególnie trudne dla osoby, która oczekiwała:
„Jak przestanę brać, wreszcie zacznę normalnie funkcjonować”.
Czasem rzeczywiście wiele rzeczy się poprawia.
Ale jeżeli oprócz uzależnienia występuje ADHD, sama abstynencja nie jest leczeniem ADHD.
I działa to również w drugą stronę:
leczenie ADHD nie jest leczeniem uzależnienia.
To dwa problemy, które mogą na siebie wpływać, ale nie są tym samym.
Nieleczone ADHD nie oznacza nawrotu
To rozróżnienie jest bardzo ważne.
Nie możemy powiedzieć:
„Jeżeli osoba z ADHD nie leczy ADHD, wróci do używania”.
Takiego prostego związku nie pokazują badania.
Nawrót uzależnienia jest złożonym zjawiskiem. Znaczenie mogą mieć między innymi głód substancji, dostępność substancji, stres, środowisko, kontakty społeczne, inne zaburzenia psychiczne, wcześniejszy przebieg uzależnienia, strategie radzenia sobie czy sytuacja życiowa.
ADHD może być jednym z elementów tej układanki.
Badania wskazują, że zaburzenia związane z używaniem substancji częściej współwystępują z ADHD niż w populacji bez ADHD. Wiemy też, że osoby z ADHD i SUD – czyli substance use disorder – mogą stanowić klinicznie bardziej wymagającą grupę.
Ale to nadal nie oznacza, że możemy spojrzeć na konkretną osobę i powiedzieć:
„Masz ADHD, więc wrócisz do używania”.
Znacznie trafniejsze pytanie brzmi:
czy objawy ADHD utrudniają Ci wykonywanie rzeczy, które pomagają chronić zdrowienie?
Bo właśnie tutaj zaczyna się najciekawsza część tej historii.
Impulsywność – kiedy pomiędzy potrzebą a działaniem jest mało czasu
Wyobraź sobie, że masz gorszy dzień.
Pokłóciłeś się z partnerką.
W pracy wydarzyło się coś trudnego.
Wracasz do domu wściekły.
Pojawia się myśl:
„Mam to wszystko gdzieś”.
Potem:
„Jednorazowo nic się nie stanie”.
U osoby, która ma dobrze rozwiniętą zdolność zatrzymania reakcji, pomiędzy myślą a działaniem może pojawić się kilka kolejnych kroków.
„Zaraz. Wiem, dokąd to prowadzi.”
„Najpierw zadzwonię do kogoś.”
„Pójdę pobiegać.”
„Napiszę do terapeuty.”
„Nie będę teraz podejmować żadnej decyzji.”
Impulsywność może tę przestrzeń skracać.
Nie oznacza to, że osoba z ADHD jest pozbawiona kontroli nad swoim zachowaniem.
Oznacza, że zatrzymanie automatycznej reakcji może w pewnych sytuacjach wymagać większego wysiłku.
A przy uzależnieniu czas pomiędzy:
„chcę”
a:
„robię”
może mieć ogromne znaczenie.
Dlatego leczenie ADHD potencjalnie może wspierać niektóre procesy ważne dla zdrowienia.
Ale słowo „potencjalnie” jest tutaj ważne.
Nie mamy podstaw, żeby powiedzieć:
„Wyleczymy impulsywność ADHD i problem nawrotu zniknie”.
Uzależnienie nie jest po prostu konsekwencją impulsywności.
Emocje – kiedy substancja wcześniej dawała szybką ulgę
Dla części osób substancja nie była wyłącznie źródłem przyjemności.
Była sposobem na zmianę stanu.
Na chwilę przestawało być tak głośno.
Albo tak nudno.
Albo tak boleśnie.
Albo tak nerwowo.
Można było zasnąć.
Można było się pobudzić.
Można było przestać myśleć.
Można było zacząć działać.
Można było przez kilka godzin nie czuć tego, czego nie chciało się czuć.
Nie oznacza to, że każda osoba z ADHD używa substancji po to, żeby „samoleczyć ADHD”. Taka narracja byłaby zbyt prosta.
Motywacje do używania są różne, a rozwój uzależnienia jest znacznie bardziej złożony.
Jednocześnie u części osób regulowanie własnego stanu za pomocą substancji rzeczywiście może stać się elementem problemu.
I wtedy po odstawieniu substancji pojawia się bardzo ważne pytanie:
czym teraz reguluję napięcie?
Jeżeli przez lata odpowiedzią na stres było:
alkohol,
stymulant,
marihuana,
lek,
albo inna substancja,
samo jej usunięcie pozostawia pustą przestrzeń.
A jeżeli jednocześnie występują trudności z regulacją emocji związane z ADHD, ta przestrzeń może być szczególnie wymagająca.
Dlatego trwałe zdrowienie nie powinno polegać wyłącznie na:
„nie bierz”.
Potrzebne jest również:
„co zrobisz, kiedy znowu będzie Ci bardzo źle?”
Funkcje wykonawcze – wiedzieć, co pomaga, i rzeczywiście to zrobić to nie to samo
To jeden z najbardziej niedocenianych problemów.
Osoba może doskonale znać swój plan zdrowienia.
Wie, że powinna regularnie chodzić na terapię.
Wie, że sen ma znaczenie.
Wie, że izolowanie się w trudnym momencie jej nie pomaga.
Wie, do kogo zadzwonić, kiedy pojawi się kryzys.
Wie, że powinna unikać określonych sytuacji.
Wie, że kiedy zaczyna myśleć:
„mam już wszystko pod kontrolą”,
warto potraktować to jako sygnał ostrzegawczy.
Wiedza nie zawsze jednak zamienia się automatycznie w działanie.
I właśnie tutaj mogą mieć znaczenie funkcje wykonawcze.
To procesy, które pomagają między innymi planować, rozpoczynać działanie, utrzymywać cel, hamować reakcję, przełączać uwagę i pamiętać o tym, co miało zostać zrobione.
Przy ADHD część tych procesów może działać mniej stabilnie.
W praktyce wygląda to czasem bardzo zwyczajnie.
„Miałem zadzwonić do terapeuty, ale odkładałem to przez trzy dni.”
„Wiedziałam, że nie powinnam tam jechać, ale jakoś się tam znalazłam.”
„Miałem umówioną wizytę i kompletnie o niej zapomniałem.”
„Wiem, że kiedy nie śpię, wszystko zaczyna się sypać, a mimo to znowu siedziałem do czwartej rano.”
To nie musi oznaczać braku motywacji do zdrowienia.
Czasem człowiek naprawdę chce zrobić właściwą rzecz, ale ma trudność z przełożeniem zamiaru na działanie.
ADHD może utrudniać również utrzymanie rutyny, która wspiera trzeźwość
Na początku zdrowienia często pojawia się dużo struktury.
Spotkania.
Terapia.
Wizyty.
Plan dnia.
Kontakt z innymi osobami.
Konkretne zasady.
Z czasem życie zaczyna wracać do normalności.
I paradoksalnie właśnie wtedy może zrobić się trudniej.
Bo teraz część struktury trzeba stworzyć samemu.
Pamiętać o wizycie.
Zaplanować dzień.
Regularnie przyjmować zalecone leczenie.
Dbać o sen.
Rozpoznawać przeciążenie.
Reagować na sygnały ostrzegawcze, zanim pojawi się kryzys.
Dla osoby z ADHD to nie zawsze są „proste rzeczy”.
To właśnie rzeczy wymagające organizacji, przewidywania, pamięci prospektywnej i konsekwentnego powtarzania zachowań.
Dlatego leczenie ADHD w okresie zdrowienia może mieć znaczenie nie tylko dlatego, że ktoś chce się „lepiej koncentrować”.
Może chodzić o coś znacznie bardziej praktycznego:
czy jestem w stanie konsekwentnie realizować plan, który ma mi pomagać utrzymać zdrowienie?
Leczenie ADHD nie jest dodatkowym luksusem po terapii uzależnienia
Przez lata w leczeniu osób z ADHD i uzależnieniem można było spotkać podejście:
„Najpierw zajmijmy się uzależnieniem. ADHD później”.
W niektórych sytuacjach klinicznych kolejność konkretnych działań rzeczywiście ma znaczenie, zwłaszcza przy aktualnym intensywnym używaniu, zatruciu, objawach odstawiennych czy innych ostrych problemach.
Nie oznacza to jednak, że ADHD powinno być przez wiele miesięcy lub lat ignorowane.
Międzynarodowe rekomendacje i konsensusy dotyczące współwystępowania ADHD i SUD podkreślają potrzebę uwzględniania obu zaburzeń w planie leczenia.
To ma sens również z perspektywy codziennego funkcjonowania.
Jeżeli próbujemy pomóc osobie utrzymać zdrowienie, a jednocześnie pozostawiamy bez pomocy problemy, które utrudniają jej:
organizację,
kontrolowanie impulsów,
regulowanie emocji,
utrzymanie rutyny,
regularne korzystanie z terapii,
realizowanie ustalonych strategii,
możemy oczekiwać od niej bardzo dużo, nie zajmując się częścią przeszkód stojących na drodze.
Ale tutaj pojawia się następne, jeszcze ważniejsze pytanie:
czy mamy dowody, że leczenie ADHD rzeczywiście zmniejsza ryzyko używania substancji albo nawrotu?
Odpowiedź nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać.
Duże badania obserwacyjne dają interesujące i częściowo optymistyczne wyniki. Badania kliniczne i przeglądy dotyczące osób z już współwystępującym ADHD i SUD pokazują jednak obraz znacznie bardziej złożony.
I właśnie dlatego nie powinniśmy obiecywać:
„lecz ADHD, a nie wrócisz do używania”.
Bardziej uczciwe jest:
leczenie ADHD może być jednym z elementów wspierających zdrowienie, ale nie zastępuje leczenia uzależnienia i nie daje gwarancji trzeźwości.
Masz ADHD i historię uzależnienia?
Jeżeli jesteś w procesie zdrowienia z uzależnienia i jednocześnie masz ADHD lub podejrzewasz je u siebie, warto spojrzeć na oba problemy razem.
Nie chodzi o sprowadzenie uzależnienia do ADHD ani o założenie, że leczenie ADHD rozwiąże problem używania substancji.
Chodzi o stworzenie planu, który uwzględnia zarówno mechanizmy uzależnienia, jak i objawy ADHD mogące utrudniać codzienne funkcjonowanie i utrzymywanie zdrowienia.
W UADHD pracujemy z osobami, u których ADHD i uzależnienie wzajemnie wpływają na życie, leczenie i proces zdrowienia.
Kliknij tutaj, jeśli chcesz skonsultować swoją sytuację i sprawdzić, jaki kolejny krok może być odpowiedni.
Czy leczenie ADHD naprawdę zmniejsza ryzyko powrotu do używania?
To prawdopodobnie najważniejsze pytanie tego artykułu.
Jeżeli objawy ADHD mogą utrudniać zdrowienie, intuicyjnie można pomyśleć:
„Skoro zaczniemy skutecznie leczyć ADHD, ryzyko nawrotu powinno się zmniejszyć”.
To brzmi logicznie.
Tylko że nauka nie pozwala jeszcze postawić pomiędzy tymi zdaniami znaku równości.
Mamy badania, które dają powody do optymizmu. Mamy również takie, które pokazują znacznie bardziej złożony obraz.
Dlatego warto zobaczyć, co naprawdę zostało zbadane.
Duże badania obserwacyjne dają powody do ostrożnego optymizmu
Jedno z najczęściej przywoływanych badań przeprowadzili Quinn i współpracownicy. Analizowano dane prawie 3 milionów osób z ADHD.
Badacze porównywali między innymi okresy, w których ta sama osoba otrzymywała farmakoterapię ADHD, z okresami bez leczenia.
Wyniki wskazywały, że w okresach stosowania leków na ADHD zdarzenia związane z używaniem substancji występowały rzadziej.
To ważny wynik.
Zwłaszcza że pozwala podważyć prosty lęk:
„Jeżeli damy osobie z ADHD lek – szczególnie stymulujący – zwiększymy problem z substancjami”.
Badanie nie pokazało takiego prostego wzorca.
Ale jest tutaj bardzo ważne „ale”.
Było to badanie obserwacyjne.
Nie możemy więc na jego podstawie powiedzieć:
„lek na ADHD spowodował, że osoby nie wracały do używania”.
Osoby w okresach leczenia mogą różnić się od siebie samych w okresach bez leczenia również pod innymi względami.
Mogą mieć większy kontakt z systemem ochrony zdrowia.
Lepszą strukturę dnia.
Większą stabilność.
Lepszą współpracę z lekarzem.
Mogą znajdować się w innym momencie życia.
Dlatego takie badanie pokazuje związek, a nie prosty dowód przyczynowy.
Badania kliniczne dają bardziej złożony obraz
Kiedy przechodzimy od dużych baz danych do badań osób, które mają jednocześnie ADHD i zaburzenie związane z używaniem substancji, sytuacja przestaje być tak jednoznaczna.
Przeglądy badań pokazują, że farmakoterapia może poprawiać objawy ADHD również u części osób ze współwystępującym SUD.
Znacznie trudniej odpowiedzieć na pytanie:
czy jednocześnie zmniejsza używanie substancji?
Przegląd dowodów przygotowany dla amerykańskiego Department of Veterans Affairs w 2024 roku pokazał, że dostępne badania dotyczące farmakoterapii stymulującej u osób z ADHD i SUD nadal nie pozwalają na bardzo pewne wnioski dotyczące takich wyników jak abstynencja, zmniejszenie używania czy utrzymywanie się w leczeniu.
W części analiz nie obserwowano wyraźnych różnic.
W innych pojawiały się potencjalne korzyści.
Jakość dowodów była jednak ograniczona.
To właśnie dlatego zdanie:
„leki na ADHD zapobiegają nawrotom uzależnienia”
byłoby zbyt daleko idące.
Metaanalizy również nie dają prostego „tak” albo „nie”
W przeglądzie systematycznym i metaanalizie Fluyau i współpracowników analizowano badania farmakologicznego leczenia osób z ADHD i współwystępującym SUD.
Autorzy znaleźli niewielkie korzystne efekty dla części ocenianych wyników, w tym objawów ADHD oraz niektórych wskaźników związanych z używaniem substancji, abstynencją czy głodem substancji.
Nie oznacza to jednak, że mamy uniwersalną farmakoterapię, która jednocześnie skutecznie leczy ADHD i uzależnienie.
Badania różniły się między sobą.
Dotyczyły różnych substancji.
Różnych leków.
Różnych dawek.
Różnych populacji.
Różny był też czas obserwacji.
Dlatego najbardziej uczciwy wniosek brzmi:
leczenie ADHD u osoby z uzależnieniem może być ważne i potrzebne, ale jego wpływ na samo używanie substancji i ryzyko nawrotu nie jest jeszcze wystarczająco jednoznaczny, aby traktować je jako metodę zapobiegania nawrotom.
Leczenie ADHD może pomagać, ale nie jest leczeniem nawrotu
Wyobraźmy sobie osobę, która dzięki leczeniu ADHD:
łatwiej planuje dzień,
rzadziej działa pod wpływem pierwszego impulsu,
lepiej kończy rozpoczęte zadania,
regularniej pojawia się na spotkaniach,
lepiej funkcjonuje zawodowo,
ma mniej chaosu w codzienności.
To wszystko może mieć ogromne znaczenie dla jakości życia.
Może również pośrednio pomagać w zdrowieniu.
Ale ta sama osoba może nadal:
doświadczać głodu substancji,
mieć wyzwalacze związane z konkretnymi ludźmi lub miejscami,
wracać do starych schematów w sytuacji stresu,
racjonalizować jednorazowe użycie,
mieć trudności w relacjach,
cierpieć na depresję lub zaburzenia lękowe,
albo nie mieć jeszcze innych sposobów radzenia sobie z emocjami.
Leczenie ADHD nie usuwa automatycznie tych problemów.
„Mam mniej objawów ADHD” nie oznacza „uzależnienie zniknęło”
To szczególnie ważne przy farmakoterapii.
Jeżeli lek działa, osoba może poczuć ogromną zmianę.
„Pierwszy raz mogę normalnie pracować.”
„Nie mam takiego chaosu w głowie.”
„Potrafię skończyć jedną rzecz.”
„Łatwiej mi się zatrzymać.”
To może być bardzo ważne doświadczenie.
Ale poprawa objawów ADHD nie oznacza, że mechanizmy uzależnienia przestały istnieć.
Dlatego farmakoterapia ADHD nie powinna być przedstawiana jako alternatywa dla psychoterapii uzależnienia, pracy nad nawrotami czy innych form leczenia wskazanych w konkretnej sytuacji.
To raczej kolejny element układanki.
Leczenie jednego problemu może stworzyć lepsze warunki do pracy nad drugim
To bardziej realistyczny sposób myślenia.
Jeżeli ADHD utrudnia:
przyjście na terapię,
wykonanie ustalonego zadania,
utrzymanie planu dnia,
zatrzymanie impulsywnej decyzji,
albo wykorzystanie strategii poznanych podczas terapii,
poprawa funkcjonowania w tych obszarach może ułatwiać korzystanie z leczenia uzależnienia.
Nie oznacza to:
„leczenie ADHD leczy uzależnienie”.
Bardziej:
„lepiej leczone ADHD może sprawić, że niektóre elementy procesu zdrowienia stają się łatwiejsze do wykonania”.
To subtelna, ale bardzo ważna różnica.
Największym problemem może być nie tylko rozpoczęcie leczenia, ale jego utrzymanie
Możemy zaplanować świetne leczenie.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy pacjent po kilku tygodniach przestaje z niego korzystać.
I właśnie tutaj pojawiły się bardzo ciekawe nowe dane.
W badaniu opublikowanym w 2026 roku w BMJ Mental Health analizowano szwedzkie dane osób z ADHD, u których występowało również zaburzenie związane z używaniem substancji.
Badaniem objęto ponad 9 tysięcy osób z ADHD i SUD oraz dużą grupę dopasowanych osób z ADHD bez SUD.
Wyniki pokazały, że osoby z ADHD i SUD znacznie częściej przerywały farmakoterapię ADHD.
Rzadziej również ponownie rozpoczynały leczenie po jego przerwaniu.
To bardzo ważna obserwacja.
Bo problem może brzmieć nie tylko:
„Czy mamy skuteczne leczenie?”
ale również:
„Czy osoba będzie w stanie z tego leczenia wystarczająco długo korzystać?”
Adherence nie oznacza po prostu „bycia zdyscyplinowanym”
W medycynie używa się pojęcia adherence, czyli stopnia, w jakim pacjent realizuje wspólnie ustalony plan leczenia.
Łatwo jednak zamienić to pojęcie w ocenę:
„Pacjent współpracuje.”
Albo:
„Pacjent nie współpracuje.”
Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.
Ktoś może przerwać leczenie dlatego, że:
zapomina o wizytach,
nie umawia kolejnej recepty wystarczająco wcześnie,
ma trudność z organizacją,
odczuwa działania niepożądane,
nie widzi wystarczającej poprawy,
obawia się leku ze względu na historię uzależnienia,
wraca do używania,
traci kontakt z lekarzem,
albo po prostu znajduje się w bardzo niestabilnym okresie życia.
U osoby z ADHD część trudności potrzebnych do konsekwentnego prowadzenia leczenia może być jednocześnie związana z objawami zaburzenia, które próbujemy leczyć.
Powstaje paradoks:
żeby skutecznie leczyć ADHD, trzeba regularnie realizować plan leczenia, a właśnie regularność i organizacja mogą być obszarami szczególnie trudnymi przy ADHD.
Jeżeli dodatkowo współwystępuje uzależnienie, sytuacja może stać się jeszcze bardziej złożona.
Przerwanie leczenia nie powinno automatycznie oznaczać „braku motywacji”
To ważne również dla specjalistów i bliskich.
Jeżeli osoba z ADHD i historią uzależnienia po raz kolejny wypada z leczenia, łatwo powiedzieć:
„Widocznie jej nie zależy.”
Czasem rzeczywiście problemem może być brak gotowości do leczenia.
Ale nie zawsze.
Warto zapytać:
co dokładnie sprawiło, że leczenie zostało przerwane?
Czy problemem były działania niepożądane?
Chaos organizacyjny?
Powrót do używania?
Brak zaufania do lekarza?
Lęk przed lekiem?
Brak widocznych efektów?
Problemy finansowe?
Trudność z regularnym zgłaszaniem się na wizyty?
Dopiero wtedy można próbować stworzyć plan, który ma szansę działać również poza gabinetem.
A co z lekami stymulującymi u osoby z historią uzależnienia?
To pytanie budzi dużo emocji.
„Skoro ktoś był uzależniony od amfetaminy, kokainy czy mefedronu, jak można w ogóle rozważać lek stymulujący?”
Z drugiej strony pojawia się czasem równie proste:
„Jeżeli ma ADHD, powinien dostać standardowe leczenie niezależnie od historii uzależnienia.”
Oba podejścia są zbyt uproszczone.
Sama historia SUD nie oznacza automatycznie, że każda farmakoterapia ADHD jest wykluczona.
Nie oznacza jednak również, że ryzyko związane z uzależnieniem można zignorować.
Decyzja zależy od konkretnej osoby, a nie tylko od nazwy diagnozy
Przy wyborze leczenia znaczenie mogą mieć między innymi:
rodzaj wcześniejszego uzależnienia,
aktualne używanie substancji,
okres stabilności,
historia niewłaściwego stosowania leków,
inne zaburzenia psychiczne,
stan somatyczny,
wcześniejsza odpowiedź na leczenie,
ryzyko przekazywania lub niewłaściwego używania leku,
oraz możliwość regularnego monitorowania terapii.
Dlatego pytanie:
„Czy osoba uzależniona może brać leki na ADHD?”
nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich.
To decyzja kliniczna wymagająca indywidualnej oceny.
Historia uzależnienia nie powinna automatycznie zamykać dostępu do leczenia ADHD
To również podkreślają eksperckie konsensusy dotyczące współwystępowania ADHD i SUD.
Automatyczne nieleczenie ADHD wyłącznie dlatego, że pacjent ma historię uzależnienia, może pozostawić bez pomocy objawy, które znacząco wpływają na jego funkcjonowanie.
Jednocześnie leczenie powinno uwzględniać ryzyko niewłaściwego stosowania leków i wymaga odpowiedniego monitorowania.
W sytuacjach, w których specjalista decyduje się na lek stymulujący, rekomendacje eksperckie często preferują preparaty o przedłużonym działaniu, między innymi ze względu na mniejszy potencjał niewłaściwego używania niż w przypadku niektórych preparatów krótkodziałających.
Nie jest to jednak instrukcja wyboru konkretnego leku.
Rodzaj preparatu, dawkę oraz sposób prowadzenia farmakoterapii powinien indywidualnie ustalić lekarz, szczególnie gdy w wywiadzie występuje uzależnienie.
I właśnie dlatego historia uzależnienia nie jest powodem, żeby ADHD ignorować.
Jest powodem, żeby jego leczenie prowadzić uważnie, świadomie i jako część szerszego planu zdrowienia.
Farmakoterapia ADHD nie zastępuje terapii uzależnienia
To jeden z najważniejszych wniosków tego artykułu.
Można skutecznie zmniejszyć część objawów ADHD i nadal potrzebować leczenia uzależnienia.
Można również długo pracować nad uzależnieniem i nadal potrzebować leczenia ADHD.
Dlaczego?
Ponieważ oba problemy częściowo się przenikają, ale nie są tym samym zaburzeniem.
Farmakoterapia ADHD może pomagać w koncentracji, kontroli impulsów czy codziennym funkcjonowaniu.
Nie uczy jednak automatycznie:
jak rozpoznawać własne wyzwalacze,
co zrobić, kiedy pojawia się głód substancji,
jak reagować na myśl „tym razem będę kontrolować”,
jak odbudowywać relacje zniszczone podczas używania,
jak radzić sobie ze wstydem,
jak zmienić środowisko związane z używaniem,
ani jak stworzyć życie, do którego nie trzeba regularnie uciekać za pomocą substancji.
To są inne obszary pracy.
Samo „nie bierz” również może nie wystarczyć
Działa to jednak w obie strony.
Jeżeli osoba przez lata słyszy:
„Musisz nauczyć się konsekwencji.”
„Musisz bardziej się pilnować.”
„Musisz realizować plan.”
„Musisz myśleć przed działaniem.”
a jednocześnie ma nierozpoznane lub niewystarczająco leczone ADHD, część tych zaleceń może trafiać dokładnie w obszary, które są dla niej szczególnie trudne.
Pacjent może doskonale rozumieć terapię.
Może nawet zgadzać się z terapeutą.
A potem kolejny raz nie wykonać tego, co wspólnie zaplanowali.
Nie dlatego, że terapia była bez sensu.
I niekoniecznie dlatego, że nie chce zdrowieć.
Problem może pojawiać się pomiędzy:
„wiem, co powinienem zrobić”
a:
„robię to wtedy, kiedy rzeczywiście jest potrzebne”.
Właśnie dlatego przy współwystępowaniu ADHD i uzależnienia tak ważne jest patrzenie na całość funkcjonowania.
Dlaczego leczenie zintegrowane ma więcej sensu niż „najpierw jedno, potem drugie”?
Przez długi czas w praktyce klinicznej można było spotkać bardzo sztywny podział:
najpierw uzależnienie,
potem ADHD.
Logika wydaje się prosta.
„Najpierw niech pacjent będzie stabilny i trzeźwy. Dopiero później zajmiemy się resztą.”
Problem polega na tym, że czasem właśnie „reszta” utrudnia osiągnięcie i utrzymanie tej stabilności.
Dlatego współczesne konsensusy dotyczące ADHD i SUD podkreślają znaczenie rozpoznawania obu problemów oraz ich zintegrowanego leczenia.
Nie oznacza to, że wszystkie interwencje muszą rozpocząć się tego samego dnia.
W ostrych sytuacjach – np. przy zatruciu, nasilonych objawach odstawiennych czy poważnej destabilizacji psychicznej – kolejność działań klinicznych oczywiście ma znaczenie.
Ale czym innym jest:
„teraz musimy najpierw zadbać o bezpieczeństwo i stabilizację”
a czym innym:
„dopóki masz historię uzależnienia, nie będziemy zajmować się ADHD”.
ADHD może przeszkadzać w realizowaniu planu zdrowienia
Plan zdrowienia może być bardzo dobry.
Tylko trzeba go jeszcze wykonać.
Umówić wizytę.
Przyjść na nią.
Pamiętać o kolejnym terminie.
Zauważyć, że napięcie rośnie.
Skorzystać z ustalonej strategii.
Zadzwonić do kogoś przed użyciem, a nie dzień później.
Utrzymać podstawową strukturę dnia.
Nie podejmować ważnych decyzji pod wpływem chwilowego impulsu.
Jeżeli ADHD utrudnia część tych działań, jego leczenie może być ważnym elementem całego procesu.
Nie dlatego, że ADHD jest „prawdziwą przyczyną uzależnienia”.
Dlatego, że objawy ADHD mogą wpływać na zdolność korzystania z narzędzi potrzebnych w zdrowieniu.
Uzależnienie może z kolei komplikować leczenie ADHD
Wpływ działa również w drugą stronę.
Aktualne używanie substancji może wpływać na:
sen,
nastrój,
koncentrację,
pamięć,
pobudzenie,
motywację,
impulsywność.
Czyli na wiele obszarów, które oceniamy również podczas diagnozy i leczenia ADHD.
Dlatego specjalista musi próbować odpowiedzieć na pytanie:
co jest objawem ADHD, co konsekwencją używania, co objawem odstawienia, a co wynika jeszcze z czegoś innego?
Czasami nie da się tego rozstrzygnąć podczas jednego spotkania.
Potrzebna jest historia funkcjonowania przed rozpoczęciem używania, przebieg objawów w różnych okresach życia, informacje o substancjach i – jeśli jest to możliwe i zasadne – obserwacja funkcjonowania w okresie większej stabilności.
To jeden z powodów, dla których diagnostyka ADHD u osoby z uzależnieniem powinna być szczególnie uważna.
Jeden pacjent nie powinien dostawać dwóch sprzecznych planów
Wyobraźmy sobie, że psychiatra leczący ADHD nie wie dokładnie, co dzieje się w terapii uzależnienia.
Terapeuta uzależnień nie wie, jakie leki otrzymuje pacjent i dlaczego.
Pacjent słyszy:
od jednej osoby:
„To przede wszystkim ADHD”.
Od drugiej:
„To przede wszystkim uzależnienie”.
Od trzeciej:
„Najpierw musisz być całkowicie stabilny, wtedy będziemy myśleć o ADHD”.
W takiej sytuacji pacjent zostaje pomiędzy kilkoma modelami rozumienia własnego problemu.
Znacznie bardziej użyteczne jest pytanie:
jak stworzyć jeden plan, który uwzględnia oba zaburzenia?
Nie oznacza to, że każdy pacjent potrzebuje zespołu pięciu specjalistów.
Chodzi o spójność.
Jeżeli kilka osób uczestniczy w leczeniu, dobrze, żeby cele nie były ze sobą sprzeczne, a istotne informacje – za zgodą pacjenta i w odpowiednich ramach – mogły być uwzględniane w całym procesie.
Co właściwie daje zintegrowana terapia ADHD i uzależnienia?
Tutaj również warto zachować ostrożność.
Idea leczenia zintegrowanego jest klinicznie bardzo przekonująca.
Ale to nie oznacza, że mamy ogromną liczbę badań pokazujących, że jedna konkretna metoda rozwiązuje oba problemy jednocześnie.
Ciekawe wyniki przyniosło randomizowane badanie dotyczące zintegrowanej terapii poznawczo-behawioralnej u osób z ADHD i SUD.
Pacjenci otrzymujący terapię uwzględniającą oba problemy uzyskali większą poprawę objawów ADHD niż osoby leczone CBT skoncentrowaną wyłącznie na uzależnieniu.
Ale jest bardzo ważna druga część wyniku:
nie wykazano istotnej przewagi w ograniczeniu używania substancji.
To doskonały przykład tego, dlaczego nie należy obiecywać za dużo.
Leczenie ADHD może poprawiać ADHD.
Lepsze funkcjonowanie może wspierać proces zdrowienia.
Ale nie oznacza to automatycznie, że ta sama interwencja rozwiąże uzależnienie.
Trzeźwość to nie tylko „nie biorę”
Na początku zdrowienia cel może być bardzo konkretny:
dzisiaj nie używam.
I czasem właśnie tak wąski cel jest potrzebny.
Z czasem pojawia się jednak kolejne pytanie:
jak mam żyć, żeby tę trzeźwość dało się utrzymać?
Bo zdrowienie odbywa się nie tylko wtedy, kiedy pojawia się głód substancji.
Odbywa się również rano, kiedy trzeba wstać.
W pracy.
W związku.
Podczas nudnego wieczoru.
Po kłótni.
W weekend bez planu.
Kiedy trzeba zapłacić rachunki.
Kiedy wszystko się nawarstwia.
Kiedy pojawia się sukces i myśl:
„Teraz już mam kontrolę”.
I kiedy przychodzi taki dzień, w którym nic dramatycznego się nie wydarzyło, ale po prostu masz dość.
Stabilniejsze życie może być częścią profilaktyki nawrotu
Sen.
Regularność.
Relacje.
Praca.
Ruch.
Kontakt z ludźmi.
Leczenie innych zaburzeń psychicznych.
Umiejętność rozpoznawania emocji.
Plan na sytuację kryzysową.
To wszystko może wydawać się mniej spektakularne niż pytanie:
„Jaki lek zmniejsza ryzyko nawrotu?”
Ale w rzeczywistym zdrowieniu właśnie codzienność ma ogromne znaczenie.
Przy ADHD budowanie tej codzienności może wymagać więcej świadomej struktury.
Nie chodzi o stworzenie perfekcyjnego życia.
Chodzi o stworzenie życia, które nie rozpada się całkowicie po jednym trudniejszym tygodniu.
Trwałe zdrowienie nie oznacza perfekcyjnego funkcjonowania
To również ważne przy ADHD.
Możesz nadal się spóźniać.
Możesz mieć bałagan.
Możesz zapomnieć o spotkaniu.
Możesz mieć dzień, podczas którego nic nie wychodzi.
Możesz się pokłócić.
Możesz zawalić termin.
I nadal być w zdrowieniu.
Jeżeli oczekujesz od siebie:
„Skoro jestem trzeźwy, od teraz muszę wszystko robić idealnie”
każde potknięcie może zacząć wyglądać jak dowód:
„Nic się nie zmieniło”.
A to nieprawda.
Zdrowienie nie polega na braku trudnych dni.
Polega również na tym, co robisz po trudnym dniu.
Co warto omówić z psychiatrą i terapeutą, jeśli masz ADHD i historię uzależnienia?
Nie ma jednego planu leczenia odpowiedniego dla wszystkich osób z ADHD i SUD.
Dlatego ważniejsza od internetowej odpowiedzi:
„ten lek jest dobry”
albo:
„tego leku nie wolno”
jest rzetelna rozmowa o Twojej sytuacji.
Warto, żeby specjalista wiedział:
jakich substancji używałeś,
jak wyglądał przebieg używania,
czy obecnie używasz,
jak długo trwa okres abstynencji lub ograniczenia używania,
czy występowały nawroty,
czy zdarzało Ci się używać leków inaczej niż zalecono,
jak reagowałeś wcześniej na farmakoterapię ADHD,
jak wygląda Twój sen,
czy występują inne problemy psychiczne,
co obecnie najbardziej zagraża Twojemu zdrowieniu,
i co sprawia, że trudno Ci utrzymać leczenie.
Nie po to, żeby „udowodnić”, że zasługujesz na leczenie ADHD.
Po to, żeby można było realnie ocenić korzyści, ryzyko i sposób prowadzenia terapii.
Warto mówić również o nawrocie
Jeżeli wróciłeś do używania, ukrywanie tego przed psychiatrą z obawy, że:
„zabierze mi leki”
może bardzo utrudnić bezpieczne prowadzenie leczenia.
Nawrót jest ważną informacją kliniczną.
Może zmienić ocenę sytuacji.
Może wymagać zmiany planu.
Może oznaczać potrzebę intensywniejszego wsparcia.
Ale nie powinien być automatycznie traktowany jako moralna porażka pacjenta.
Celem jest zrozumienie:
co się wydarzyło i czego potrzebujemy teraz?
Leczenie ADHD może być częścią ochrony trzeźwości – ale nie jej gwarancją
Najłatwiej byłoby zakończyć ten artykuł prostym komunikatem:
„Lecz ADHD, a zmniejszysz ryzyko nawrotu”.
Tylko że nauka nie daje nam prawa powiedzieć tego z taką pewnością.
Możemy powiedzieć coś bardziej precyzyjnego.
ADHD może wpływać na impulsywność, regulację emocji, organizację i funkcje wykonawcze.
Te same obszary mogą mieć znaczenie podczas zdrowienia z uzależnienia.
Leczenie ADHD może poprawiać funkcjonowanie w części z nich.
Duże badania obserwacyjne dostarczają danych sugerujących korzystny związek pomiędzy farmakoterapią ADHD a niektórymi wynikami dotyczącymi używania substancji.
Jednocześnie badania kliniczne osób z ADHD i SUD nie pozwalają traktować farmakoterapii ADHD jako sprawdzonej metody zapobiegania nawrotom uzależnienia.
To nie jest sprzeczność.
To po prostu bardziej złożona odpowiedź.
Leczenie ADHD może usuwać część przeszkód stojących na drodze do zdrowienia.
Terapia uzależnienia pomaga pracować nad mechanizmami samego uzależnienia.
A dobrze zaplanowane leczenie powinno uwzględniać jedno i drugie.
Bo celem nie jest wyłącznie:
„nie używam”.
Celem jest również stworzenie takich warunków, żeby życie bez substancji stawało się coraz bardziej możliwe do utrzymania.
I właśnie dlatego u osoby z ADHD trzeźwość i leczenie ADHD nie muszą być dwoma oddzielnymi historiami.
Mogą być dwiema częściami tego samego procesu zdrowienia.
Zobacz także
Dlaczego osoby z ADHD wracają do używek po okresie abstynencji? ADHD a mechanizm nawrotuJeżeli chcesz dokładniej zrozumieć, co może wydarzyć się przed nawrotem i jaką rolę mogą odgrywać impulsywność, emocje oraz potrzeba szybkiej nagrody, zacznij od tego artykułu.
ADHD i uzależnienia – dlaczego tak często współwystępują?Szersze spojrzenie na związek pomiędzy ADHD a zaburzeniami związanymi z używaniem substancji.
Psychoterapia ADHD i uzależnień – jak wygląda skuteczne leczenie?O tym, dlaczego w terapii warto uwzględniać oba problemy, zamiast próbować pracować nad każdym z nich w całkowitym oderwaniu.
**Jak nierozpoznane ADHD wpływa na skuteczność terapii uzależnień?
**O sytuacji, w której pacjent chce korzystać z terapii, ale objawy ADHD utrudniają mu realizowanie części jej założeń.Dlaczego trwałe zdrowienie wymaga zrozumienia całego człowieka?O zdrowieniu, które nie kończy się na odstawieniu substancji i obejmuje również codzienne funkcjonowanie, emocje, relacje i zdrowie psychiczne.
Czy leki na ADHD to narkotyki? Fakty, ryzyko i uzależnienieJeżeli obawiasz się farmakoterapii ADHD ze względu na własną historię uzależnienia, w tym artykule szerzej wyjaśniamy różnicę między leczeniem a używaniem substancji oraz rzeczywiste ryzyka związane z lekami.
FAQ – ADHD, trzeźwość i ryzyko nawrotu uzależnienia
Czy nieleczone ADHD zwiększa ryzyko nawrotu uzależnienia?
Nie można powiedzieć, że nieleczone ADHD automatycznie prowadzi do nawrotu. Nawrót jest złożonym zjawiskiem, na które może wpływać wiele czynników. Objawy ADHD – takie jak impulsywność, trudności z regulacją emocji czy funkcjami wykonawczymi – mogą jednak utrudniać realizowanie części strategii wspierających zdrowienie. Dlatego ADHD warto uwzględniać w całościowym planie leczenia.
Czy leczenie ADHD zmniejsza ryzyko powrotu do używek?
Niektóre duże badania obserwacyjne wskazują na korzystny związek pomiędzy farmakoterapią ADHD a zdarzeniami związanymi z używaniem substancji. Wyniki badań klinicznych u osób z ADHD i SUD są jednak mniej jednoznaczne. Nie możemy więc powiedzieć, że leczenie ADHD samo w sobie zapobiega nawrotom.
Czy osoba po uzależnieniu może przyjmować leki na ADHD?
Historia uzależnienia nie oznacza automatycznie, że farmakoterapia ADHD jest niemożliwa. Decyzja wymaga jednak indywidualnej oceny przez lekarza, z uwzględnieniem m.in. rodzaju uzależnienia, aktualnego używania substancji, wcześniejszego przebiegu leczenia, ryzyka niewłaściwego stosowania leków i możliwości monitorowania terapii.
Czy leki stymulujące są bezpieczne dla osoby z historią uzależnienia?
Nie istnieje jedna odpowiedź odpowiednia dla wszystkich pacjentów. U części osób leki stymulujące mogą być rozważane, u innych bilans korzyści i ryzyka będzie inny. Eksperckie rekomendacje wskazują m.in. na znaczenie indywidualnej oceny ryzyka oraz odpowiedniego monitorowania leczenia. O wyborze konkretnego preparatu powinien decydować lekarz.
Czy leczenie ADHD może zastąpić terapię uzależnienia?
Nie. Leczenie ADHD i leczenie uzależnienia mają częściowo inne cele. Poprawa koncentracji, kontroli impulsów czy funkcji wykonawczych nie usuwa automatycznie głodu substancji, wyzwalaczy, utrwalonych schematów używania ani innych mechanizmów uzależnienia.
Dlaczego osoby z ADHD i uzależnieniem mogą przerywać leczenie?
Przyczyn może być wiele: działania niepożądane, brak odczuwanej skuteczności, powrót do używania, trudności organizacyjne, zapominanie o wizytach, problemy z regularnym przyjmowaniem leków czy niestabilna sytuacja życiowa. Badanie opublikowane w 2026 roku pokazało, że osoby z ADHD i SUD częściej przerywały farmakoterapię ADHD niż osoby z ADHD bez SUD. To jeden z powodów, dla których samo rozpoczęcie leczenia nie wystarcza – znaczenie ma również możliwość jego utrzymania.
Czy nawrót oznacza, że leczenie ADHD nie działa?
Nie. Nawrót uzależnienia może wystąpić z wielu powodów i sam w sobie nie pozwala ocenić skuteczności leczenia ADHD. Jest jednak ważną informacją kliniczną i powinien zostać omówiony ze specjalistami prowadzącymi leczenie.
Jak najlepiej leczyć ADHD i uzależnienie jednocześnie?
Nie istnieje jeden schemat odpowiedni dla wszystkich. Aktualne podejście eksperckie wskazuje na potrzebę uwzględniania obu zaburzeń i tworzenia spójnego planu leczenia. W zależności od sytuacji może on obejmować leczenie uzależnienia, psychoterapię, leczenie ADHD, farmakoterapię oraz pracę nad codziennym funkcjonowaniem i profilaktyką nawrotów.
Literatura
Capusan AJ i wsp. Pharmacological treatment discontinuation among individuals with attention-deficit/hyperactivity disorder and substance use disorder. BMJ Mental Health. 2026.
Badanie kohortowe dotyczące ciągłości farmakoterapii ADHD u osób ze współwystępującym SUD. Analiza objęła ponad 9 tys. osób z ADHD i SUD oraz dużą dopasowaną grupę osób z ADHD bez SUD.Rieke K i wsp. ADHD and Substance Use Disorders in Adults. Department of Veterans Affairs. 2024.
Aktualny przegląd systematyczny dotyczący ADHD i zaburzeń związanych z używaniem substancji u dorosłych, w tym dowodów dotyczących leczenia ADHD u osób ze współwystępującym SUD.Quinn PD i wsp. ADHD Medication and Substance-Related Problems. American Journal of Psychiatry. 2017;174(9):877–885. DOI: 10.1176/appi.ajp.2017.16060686.
Duże badanie obserwacyjne obejmujące dane niemal 3 milionów osób z ADHD. W okresach farmakoterapii ADHD obserwowano mniejsze prawdopodobieństwo zdarzeń związanych z używaniem substancji. Ze względu na obserwacyjny charakter badania nie dowodzi ono jednak, że farmakoterapia sama w sobie zapobiega nawrotom.Fluyau D, Revadigar N, Pierre CG. Systematic Review and Meta-Analysis: Treatment of Substance Use Disorder in Attention Deficit Hyperactivity Disorder. The American Journal on Addictions. 2021;30(2):110–121. DOI: 10.1111/ajad.13131.
Przegląd systematyczny i metaanaliza badań dotyczących farmakologicznego leczenia osób ze współwystępującym ADHD i SUD.Crunelle CL i wsp. International Consensus Statement on Screening, Diagnosis and Treatment of Substance Use Disorder Patients with Comorbid Attention Deficit/Hyperactivity Disorder. European Addiction Research. 2018;24(1):43–51. DOI: 10.1159/000487767.
Międzynarodowy konsensus dotyczący diagnostyki i leczenia osób ze współwystępującym ADHD i SUD. Ważne źródło dla podejścia zintegrowanego, w którym ADHD i uzależnienie są uwzględniane w jednym planie leczenia.Young S i wsp. Identification and treatment of individuals with attention-deficit/hyperactivity disorder and substance use disorder: An expert consensus statement. World Journal of Psychiatry. 2023;13(3):84–112. DOI: 10.5498/wjp.v13.i3.84.
Konsensus ekspercki dotyczący rozpoznawania i leczenia ADHD u osób z SUD. Omawia między innymi farmakoterapię, ocenę ryzyka niewłaściwego stosowania leków oraz potrzebę podejścia multimodalnego.van Emmerik-van Oortmerssen K i wsp. Integrated cognitive behavioral therapy for ADHD in adult substance use disorder patients: Results of a randomized clinical trial. Drug and Alcohol Dependence. 2019;197:28–36. DOI: 10.1016/j.drugalcdep.2018.12.023.
Randomizowane badanie zintegrowanej CBT u osób z ADHD i SUD. Terapia uwzględniająca oba problemy przyniosła większą poprawę objawów ADHD, ale nie wykazano istotnej przewagi w zakresie używania substancji.Faraone SV i wsp. The World Federation of ADHD International Consensus Statement: 208 Evidence-based conclusions about the disorder. Neuroscience & Biobehavioral Reviews. 2021;128:789–818. DOI: 10.1016/j.neubiorev.2021.01.022.
Międzynarodowy konsensus przedstawiający szeroki stan wiedzy dotyczącej ADHD, jego przebiegu, współwystępowania innych zaburzeń oraz leczenia._Diagnostyka i postępowanie terapeutyczne u dorosłych z ADHD. Rekomendacje Sekcji Kształcenia Specjalizacyjnego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego i koalicji organizacji na rzecz osób z ADHD – 2024 r.
_Polskie rekomendacje dotyczące diagnostyki i leczenia ADHD u dorosłych, istotne również przy współwystępowaniu zaburzeń związanych z używaniem substancji.
Ważne zastrzeżenie
Dostępne badania nie pozwalają stwierdzić, że samo leczenie ADHD zapobiega nawrotowi uzależnienia. Duże badania obserwacyjne wskazują na możliwy korzystny związek pomiędzy leczeniem ADHD a mniejszym ryzykiem niektórych zdarzeń związanych z używaniem substancji, ale nie oznacza to jeszcze związku przyczynowego. Wyniki badań klinicznych prowadzonych u osób ze współwystępującym ADHD i zaburzeniem związanym z używaniem substancji (SUD) są bardziej złożone i nie dają podstaw do traktowania farmakoterapii ADHD jako samodzielnej metody zapobiegania nawrotom.
Dlatego leczenie ADHD najlepiej rozumieć jako jeden z możliwych elementów wspierających zdrowienie – szczególnie wtedy, gdy objawy ADHD utrudniają regulację emocji, kontrolę impulsów, organizację codzienności czy utrzymanie zaleceń terapeutycznych. Nie zastępuje ono jednak leczenia uzależnienia.
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej konsultacji lekarskiej. W przypadku współwystępowania ADHD i uzależnienia decyzje dotyczące farmakoterapii powinny być podejmowane indywidualnie z lekarzem, z uwzględnieniem aktualnego używania substancji, historii uzależnienia, wcześniejszego przebiegu leczenia, ryzyka niewłaściwego stosowania leków oraz innych problemów zdrowotnych.
Przed publikacją treść medyczna powinna zostać zweryfikowana merytorycznie przez psychiatrę.