← Wszystkie artykuły

ADHD u mężczyzn – jak wygląda i czy testosteron wpływa na objawy? Co pokazują najnowsze badania

Zespół UADHD · 1 września 2026

ADHD u mężczyzn – jak wygląda i czy testosteron wpływa na objawy? Co pokazują najnowsze badania

ADHD u mężczyzny to nie tylko „nie mogę się skupić”

Wyobraźmy sobie mężczyznę po czterdziestce.

Pracuje. Ma rodzinę. Przez większość życia właściwie „dawał sobie radę”.

Tyle że jego sposób radzenia sobie często wyglądał inaczej, niż mogłoby się wydawać z zewnątrz.

Najlepiej funkcjonował wtedy, kiedy było dużo pracy, krótki termin i poczucie, że „teraz naprawdę trzeba się spiąć”.

Jeżeli coś było pilne – potrafił działać godzinami.

Jeżeli było ważne, ale termin znajdował się za trzy tygodnie – odkładał to do momentu, w którym zadanie stawało się kryzysem.

Regularnie czegoś szukał.

Zapominał.

Spóźniał się.

Rozpoczynał kilka rzeczy jednocześnie.

Podejmował decyzje, których później żałował.

W relacji wielokrotnie słyszał:

„Przecież mówiłam ci o tym wczoraj”.

„Dlaczego wszystko musi być na ostatnią chwilę?”

„Dlaczego obiecujesz, a potem znowu zapominasz?”

On sam przez wiele lat nie myślał o ADHD.

Myślał raczej:

„Taki już jestem”.

„Brakuje mi dyscypliny”.

„Muszę się bardziej pilnować”.

„Jak mi naprawdę zależy, to przecież potrafię”.

I właśnie ostatnie zdanie bywa szczególnie ważne.

Dorosły mężczyzna z ADHD może przez lata funkcjonować stosunkowo dobrze w środowisku, które dostarcza mu dużo stymulacji, presji, rywalizacji, zmienności albo natychmiastowych konsekwencji.

Problem może stać się bardziej widoczny wtedy, kiedy życie zaczyna wymagać czegoś zupełnie innego:

regularności,

planowania,

odraczania nagrody,

zarządzania wieloma obowiązkami,

pamiętania o rzeczach, które nie są interesujące,

organizowania życia rodzinnego,

utrzymywania rutyny bez zewnętrznej presji.

I nagle pojawia się pytanie:

„Dlaczego rzeczy, które dla innych wydają się proste, mnie kosztują tak dużo?”

ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym. Nie pojawia się nagle po trzydziestce czy czterdziestce. Jeżeli diagnozujemy je u dorosłego mężczyzny, interesuje nas również jego wcześniejsza historia: dzieciństwo, szkoła, okres dorastania, pierwsze prace, relacje oraz sposoby radzenia sobie z codziennymi wymaganiami.

Jednocześnie ADHD nie funkcjonuje w próżni.

Na sposób, w jaki człowiek odczuwa swoje trudności, mogą wpływać sen, przewlekły stres, depresja, zaburzenia lękowe, używanie substancji, kondycja fizyczna, wiek, przyjmowane leki czy inne problemy zdrowotne.

I tutaj pojawia się temat, o którym w ostatnim czasie mówi się coraz więcej:

testosteron.

Czy testosteron może wpływać na ADHD u mężczyzn?

Czy niski poziom testosteronu może sprawić, że mężczyzna zacznie gorzej się koncentrować, będzie miał mniej energii i zacznie odczuwać swoje ADHD jako bardziej nasilone?

Czy wysoki testosteron ma związek z impulsywnością?

Czy istnieje biologiczny powód, dla którego ADHD może wyglądać inaczej u mężczyzn?

A może testosteron jest po prostu kolejnym atrakcyjnym wyjaśnieniem skomplikowanego zaburzenia, które w rzeczywistości ma znacznie bardziej złożone podłoże?

Najnowsze badania dają tutaj bardzo interesujące, ale dalekie od prostych odpowiedzi.

Badania genetyczne opublikowane w 2026 roku wskazują na częściowe nakładanie się biologii związanej z ADHD oraz cech związanych z gospodarką testosteronową. Nie oznacza to jednak, że testosteron powoduje ADHD. Inne analizy nie potwierdziły prostego związku przyczynowego, zgodnie z którym określony poziom testosteronu zwiększa ryzyko ADHD.

Mamy również pojedyncze obserwacje dorosłych mężczyzn z ADHD, u których po leczeniu niedoboru testosteronu poprawiło się funkcjonowanie i nasilenie zgłaszanych objawów ADHD. Są to jednak bardzo ograniczone dane i zdecydowanie nie wystarczają, aby uznać testosteron za metodę leczenia ADHD.

To rozróżnienie będzie ważne w całym tym artykule.

Bo pytanie nie brzmi:

„Czy testosteron powoduje ADHD?”

Znacznie ciekawsze jest:

„Czy hormony mogą być jednym z czynników wpływających na to, jak ADHD przejawia się i jest odczuwane przez dorosłego mężczyznę?”

A jeszcze inne pytanie pojawia się wtedy, kiedy czterdziesto- czy pięćdziesięcioletni mężczyzna z ADHD mówi:

„Kiedyś funkcjonowałem znacznie lepiej. Teraz nie mam energii, trudniej mi się skupić, nic mi się nie chce i mam wrażenie, że moje ADHD nagle się pogorszyło”.

Czy rzeczywiście zmieniło się ADHD?

Czy zmieniły się wymagania życia?

Czy pojawiło się przeciążenie?

Problemy ze snem?

Depresja?

Przewlekły stres?

A może problem somatyczny lub hormonalny?

Właśnie dlatego w tym artykule spojrzymy na ADHD u mężczyzn znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat koncentracji.

Przyjrzymy się temu, jak ADHD może wyglądać w dorosłym życiu, jak przejawiają się impulsywność i trudności z regulacją emocji, dlaczego część mężczyzn przez wiele lat pozostaje bez diagnozy, jaki związek ADHD może mieć z poszukiwaniem stymulacji i uzależnieniami oraz – przede wszystkim – co naprawdę wiemy dzisiaj o testosteronie i ADHD u mężczyzn, a czego nauka nadal nie potrafi rozstrzygnąć.

ADHD u mężczyzn – jak naprawdę wygląda w dorosłym życiu?

Przez wiele lat ADHD kojarzono przede wszystkim z dziećmi, a szczególnie z chłopcami, którzy są nadruchliwi, impulsywni, przeszkadzają podczas lekcji i mają trudność z podporządkowaniem się szkolnym zasadom.

Taki obraz miał pewne podstawy – bardziej widoczne zachowania częściej prowadziły do zauważenia problemu i skierowania dziecka do specjalisty.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy ten stereotyp przenosimy na dorosłego mężczyznę.

Bo czterdziestoletni mężczyzna z ADHD nie musi wstawać od biurka co pięć minut.

Może być przedsiębiorcą, lekarzem, kierowcą, informatykiem, handlowcem, pracownikiem fizycznym albo menedżerem. Może być ojcem, partnerem, prowadzić firmę i przez lata odnosić sukcesy zawodowe.

A jednocześnie każdego dnia zużywać ogromną ilość energii na to, żeby utrzymać swoje życie w ryzach.

Od „niegrzecznego chłopca” do dorosłego mężczyzny z ADHD

Objawy ADHD mogą zmieniać swój obraz wraz z wiekiem.

Widoczna nadruchliwość często staje się mniej nasilona, ale nie oznacza to, że ADHD znika.

U dorosłego mężczyzny nadaktywność może być odczuwana bardziej jako wewnętrzny niepokój, potrzeba ciągłego działania, trudność z pozostawaniem bez zajęcia albo silne poszukiwanie stymulacji.

Człowiek może mieć wrażenie, że cały czas musi coś robić.

Praca.

Telefon.

Podcast.

Sport.

Internet.

Kolejny projekt.

Wieczorem serial oglądany jednocześnie z przeglądaniem telefonu.

Spokojny weekend, na który czekał cały tydzień, po kilku godzinach może zacząć być zaskakująco trudny do wytrzymania.

Nie dlatego, że każdy mężczyzna z ADHD „nie potrafi odpoczywać”, ale dlatego, że regulowanie uwagi i poziomu pobudzenia w sytuacji niewielkiej stymulacji może być dla części osób z ADHD szczególnie trudne.

Z kolei nieuwaga w dorosłym życiu może oznaczać zapominanie o ustaleniach, gubienie rzeczy, problemy z dokumentami, odkładanie odpowiedzi na wiadomości, trudność z wykonywaniem monotonnych obowiązków, rozpoczynanie wielu projektów i niedomykanie części z nich czy problemy z oszacowaniem czasu.

Czasami dopiero kiedy zbierzemy podobne doświadczenia z kilkudziesięciu lat życia, zaczyna być widoczny pewien powtarzający się wzorzec.

„Przecież jak chcesz, to potrafisz”

To jedno ze zdań, które bardzo dobrze pokazuje paradoks ADHD.

Mężczyzna może przez sześć godzin nie być w stanie rozpocząć przygotowania dokumentu, który powinien zrobić.

A kiedy termin zaczyna mijać – wykona całość w trzy godziny.

Może miesiącami odkładać określoną sprawę administracyjną, a jednocześnie przez całą noc pracować nad projektem, który go zainteresował.

Może mieć ogromny problem z regularnym wykonywaniem prostych obowiązków, ale znakomicie funkcjonować podczas kryzysu.

Z zewnątrz łatwo zinterpretować to jako brak motywacji:

„Skoro potrafisz zrobić to wtedy, kiedy naprawdę musisz, to znaczy, że wcześniej po prostu ci się nie chciało”.

ADHD nie jest jednak wyłącznie problemem zdolności do skupienia uwagi. Trudność dotyczy także jej regulacji oraz funkcji wykonawczych potrzebnych do rozpoczęcia, podtrzymania i zakończenia działania.

Znaczenie mogą mieć zainteresowanie, nowość, natychmiastowość konsekwencji, poziom pobudzenia czy presja czasu.

Dlatego dorosły mężczyzna może podczas diagnozy powiedzieć:

„Całe życie myślałem, że świetnie pracuję pod presją. Dopiero później zauważyłem, że często doprowadzam do sytuacji, w której ta presja jest mi potrzebna, żebym w ogóle zaczął działać”.

Impulsywność u mężczyzn nie zawsze oznacza „najpierw robię, potem myślę”

Impulsywność może być bardzo widoczna.

Szybka decyzja.

Nieplanowany zakup.

Nagła zmiana planów.

Ryzykowne zachowanie.

Powiedzenie czegoś podczas konfliktu, zanim pojawi się refleksja nad konsekwencjami.

Ale impulsywność w dorosłym ADHD może mieć również znacznie bardziej subtelny charakter.

Przerywanie rozmówcy.

Trudność z czekaniem.

Natychmiastowe odpowiadanie na wiadomość pod wpływem emocji.

Podejmowanie kolejnego projektu, zanim zakończy się poprzedni.

Wydawanie pieniędzy pod wpływem chwilowej potrzeby.

Podejmowanie szybkiej decyzji po to, aby jak najszybciej uzyskać nagrodę albo pozbyć się napięcia.

Nie oznacza to oczywiście, że każdy mężczyzna z ADHD prowadzi ryzykowny tryb życia.

ADHD jest bardzo zróżnicowane.

Dwóch mężczyzn z tą samą diagnozą może funkcjonować zupełnie inaczej. U jednego impulsywność będzie jednym z największych problemów, u drugiego dominować będą nieuwaga, prokrastynacja i trudności organizacyjne.

ADHD, złość i regulacja emocji u mężczyzn

Dorosły mężczyzna czasami trafia po pomoc nie dlatego, że podejrzewa u siebie ADHD.

Przychodzi, ponieważ:

„Za szybko się odpalam”.

„Małe rzeczy potrafią mnie strasznie wkurzyć”.

„Najpierw coś powiem, a pięć minut później żałuję”.

„Nie rozumiem, dlaczego tak szybko narasta we mnie napięcie”.

Trudności z regulacją emocji nie są jednym z podstawowych kryteriów diagnostycznych ADHD, ale badania pokazują, że u wielu dorosłych z ADHD stanowią istotną część obrazu klinicznego.

Emocja może pojawiać się szybko i intensywnie, a trudność może dotyczyć stworzenia przestrzeni pomiędzy:

„czuję”

a

„reaguję”.

Do tego dochodzi przeciążenie.

Mężczyzna przez cały dzień pilnuje terminów, próbuje się nie rozpraszać, nadrabia zaległości, pamięta o obowiązkach i próbuje kontrolować własne reakcje.

Wieczorem niewielki problem może stać się przysłowiową ostatnią kroplą.

Nie oznacza to jednak, że agresję można wyjaśnić ADHD ani tym bardziej usprawiedliwić diagnozą.

Jeżeli występują zachowania agresywne, wymagają one osobnej oceny, a podczas diagnozy należy brać pod uwagę również inne możliwe przyczyny.

ADHD może pomagać zrozumieć mechanizm niektórych reakcji. Nie usuwa odpowiedzialności za zachowanie.

„W pracy ogarniam. W domu wszystko się rozpada”

To pozornie może przeczyć diagnozie ADHD.

Mężczyzna prowadzi firmę.

Ma odpowiedzialne stanowisko.

Zarządza ludźmi.

Pilnuje dużych projektów.

Jak więc może mieć ADHD?

Czasami odpowiedź znajduje się w strukturze środowiska.

W pracy istnieją terminy, spotkania, klienci, konsekwencje, współpracownicy, procedury, presja i natychmiastowa informacja zwrotna.

To wszystko tworzy zewnętrzną strukturę.

W domu trzeba natomiast samodzielnie pamiętać, że za dwa tygodnie trzeba umówić dziecko do lekarza, kupić detergent, opłacić rachunek, odpowiedzieć na wiadomość ze szkoły i zaplanować wakacje.

Żadna z tych rzeczy nie musi być trudna intelektualnie.

Trudność może polegać na samodzielnym uruchomieniu działania, utrzymaniu planu i przypomnieniu sobie o zadaniu dokładnie wtedy, kiedy trzeba je wykonać.

Dlatego poziom wykształcenia, sukces zawodowy czy wysokie kompetencje nie wykluczają ADHD.

Podczas diagnozy interesuje nas również to, jakim kosztem człowiek osiąga określony poziom funkcjonowania.

Kiedy życie przestaje dostarczać wystarczającej struktury

Czasami ADHD staje się znacznie bardziej widoczne dopiero w określonym momencie dorosłego życia.

Nie dlatego, że ADHD właśnie wtedy się pojawiło.

Zmieniły się wymagania.

Pierwsze dziecko.

Awans.

Własna firma.

Kredyt.

Więcej obowiązków.

Mniej snu.

Opieka nad rodzicami.

Kilka ról życiowych jednocześnie.

Strategie, które wystarczały w wieku 25 lat, mogą przestać wystarczać w wieku 38 czy 45 lat.

I wtedy człowiek mówi:

„Kiedyś sobie radziłem. Co się ze mną stało?”

To właśnie jeden z powodów, dla których podczas diagnozy dorosłego nie pytamy wyłącznie o obecne objawy.

Wracamy do wcześniejszego życia.

Jak wyglądała szkoła?

Czy zadania były wykonywane na ostatnią chwilę?

Czy często czegoś zapominał?

Jak przygotowywał się do egzaminów?

Czy słyszał, że nie wykorzystuje swoich możliwości?

Jak wyglądały pierwsze prace?

Jak radził sobie z pieniędzmi?

Jak wyglądały relacje?

Czy obecny problem jest naprawdę nowy, czy raczej stary wzorzec stał się trudniejszy do kompensowania?

ADHD u mężczyzny może przez lata pozostawać bez diagnozy

O późnym rozpoznawaniu ADHD bardzo dużo mówi się obecnie w kontekście kobiet – i słusznie.

Nie oznacza to jednak, że każdy chłopiec z ADHD został zauważony i zdiagnozowany.

Dorosły mężczyzna, który chodził do szkoły dwadzieścia, trzydzieści czy czterdzieści lat temu, mógł nigdy nie zostać poddany diagnostyce.

Szczególnie jeżeli nie sprawiał dużych problemów wychowawczych.

Mógł być inteligentny.

Mógł mieć dobre oceny.

Mógł kompensować trudności.

Mógł znaleźć środowisko, w którym jego sposób funkcjonowania przynosił korzyści.

A przez lata słyszeć jedynie:

„Zdolny, ale nieuważny”.

„Mógłby osiągnąć więcej, gdyby był systematyczny”.

„Wiecznie wszystko robi na ostatnią chwilę”.

Dopiero jako dorosły zaczyna łączyć te doświadczenia w całość.

Nie wszystko, co wygląda jak ADHD u mężczyzny, jest ADHD

To szczególnie ważne, kiedy problemy z koncentracją stają się widoczne dopiero w dorosłości.

Trudności z uwagą mogą występować w depresji.

Przewlekły lęk może pochłaniać znaczną część zasobów poznawczych.

Niedobór snu może bardzo wyraźnie pogarszać koncentrację i funkcje wykonawcze.

Bezdech senny może powodować zmęczenie i problemy poznawcze w ciągu dnia.

Alkohol i inne substancje psychoaktywne mogą wpływać na uwagę, pamięć, motywację i kontrolę impulsów.

Przewlekły stres i przeciążenie również mogą sprawić, że człowiek zaczyna funkcjonować znacznie gorzej.

Istnieją także czynniki somatyczne i hormonalne, które mogą powodować część trudności przypominających pogorszenie ADHD.

I właśnie tutaj dochodzimy do testosteronu.

Jeżeli mężczyzna miał objawy ADHD od dzieciństwa, a po czterdziestce pojawia się dodatkowo wyraźna zmiana energii, libido, samopoczucia czy ogólnego funkcjonowania, nie powinniśmy automatycznie zakładać:

„ADHD się nasiliło”.

Warto najpierw zapytać:

„Co jeszcze mogło się zmienić?”

I właśnie dlatego najnowsze badania dotyczące ADHD i testosteronu u mężczyzn są tak interesujące.

Nie dlatego, że odkryliśmy „hormon ADHD”.

Tylko dlatego, że próbujemy coraz lepiej zrozumieć, w jaki sposób biologia, wiek, środowisko i inne czynniki mogą nakładać się na neurorozwojowe ADHD i zmieniać sposób, w jaki mężczyzna doświadcza swoich trudności.

Podejrzewasz ADHD u siebie?

Jeżeli trudności z koncentracją, organizacją, impulsywnością, rozpoczynaniem i kończeniem zadań czy zarządzaniem codziennymi obowiązkami towarzyszą Ci od wielu lat i wpływają na pracę, relacje lub inne obszary życia, warto przyjrzeć się ich przyczynie.

W UADHD diagnoza osoby dorosłej nie polega wyłącznie na sprawdzeniu listy aktualnych objawów. Przyglądamy się również historii rozwojowej, funkcjonowaniu w różnych okresach życia oraz innym możliwym przyczynom zgłaszanych trudności.

Kliknij tutaj, jeżeli chcesz rozpocząć proces diagnostyczny ADHD.

ADHD i testosteron u mężczyzn – czy hormony mogą wpływać na objawy?

Testosteron i ADHD to temat, który w ostatnim czasie zaczął pojawiać się coraz częściej w publikacjach popularnonaukowych i dyskusjach dotyczących zdrowia mężczyzn.

Pytanie wydaje się logiczne.

Skoro ADHD jest częściej rozpoznawane u chłopców niż u dziewczynek, a testosteron wpływa na rozwój organizmu i mózgu, to może właśnie ten hormon jest jednym z elementów wyjaśniających różnice?

A jeżeli poziom testosteronu zmienia się w ciągu życia mężczyzny, to czy wraz z nim mogą zmieniać się również objawy ADHD?

Problem polega na tym, że nauka nie daje tutaj prostej odpowiedzi.

Nie możemy obecnie powiedzieć:

„wysoki testosteron nasila ADHD”

ani:

„niski testosteron powoduje pogorszenie ADHD”.

Coraz więcej badań sugeruje natomiast, że zależność pomiędzy androgenami, rozwojem układu nerwowego i ADHD może być znacznie bardziej złożona.

Dlaczego naukowcy w ogóle zaczęli łączyć testosteron z ADHD?

Zainteresowanie androgenami w ADHD nie pojawiło się nagle.

Od wielu lat badacze próbują zrozumieć, dlaczego ADHD jest częściej rozpoznawane u chłopców niż u dziewczynek oraz czy – oprócz różnic w obrazie klinicznym i wykrywaniu zaburzenia – znaczenie mogą mieć także czynniki biologiczne związane z płcią.

Jednym z badanych kierunków stała się ekspozycja na androgeny, w tym testosteron, w okresie prenatalnym.

Pojawiały się badania próbujące oceniać, czy ekspozycja hormonalna w życiu płodowym może mieć związek z późniejszą nieuwagą, impulsywnością czy nadruchliwością.

Część wyników wskazywała na pewne zależności, część ich nie potwierdzała.

Problemem jest również metodologia. W wielu starszych badaniach prenatalną ekspozycję na androgeny oceniano pośrednio, np. za pomocą proporcji długości palców 2D:4D. Taki wskaźnik nie jest tym samym co bezpośredni pomiar poziomu testosteronu u płodu.

Dlatego dzisiaj nie możemy powiedzieć:

„chłopcy częściej mają ADHD, ponieważ mają więcej testosteronu”.

To byłoby zdecydowanie zbyt daleko idące uproszczenie.

Najnowsze badania: ADHD i gospodarka testosteronowa mogą mieć częściowo wspólne podłoże genetyczne

Szczególnie interesujące dane pojawiły się w 2026 roku.

W dużym badaniu genetycznym analizowano związki pomiędzy ADHD a trzema cechami związanymi z gospodarką hormonalną:

testosteronem całkowitym, testosteronem biodostępnym oraz SHBG, czyli globuliną wiążącą hormony płciowe.

Badanie nie polegało więc na prostym porównaniu:

„ile testosteronu mają osoby z ADHD, a ile osoby bez ADHD?”.

Autorzy analizowali znacznie głębszy poziom – genetyczną architekturę tych cech.

I znaleźli znaczące nakładanie się wariantów genetycznych związanych z ADHD oraz gospodarką testosteronową.

To bardzo ciekawy wynik.

Ale łatwo go źle zinterpretować.

Nie oznacza:

„naukowcy odkryli, że testosteron powoduje ADHD”.

Nie oznacza również:

„mężczyźni z ADHD mają za dużo testosteronu”.

Ani:

„mężczyźni z ADHD mają za mało testosteronu”.

Wspólna architektura genetyczna oznacza, że część biologicznych czynników genetycznych związanych z ADHD może nakładać się na czynniki związane z regulacją testosteronu i SHBG.

Co więcej, wspólne sygnały genetyczne obejmowały procesy związane między innymi z funkcjonowaniem synaps, neurogenezą i transmisją neuronalną.

To przesuwa dyskusję o testosteronie i ADHD z bardzo prostego pytania:

„Jaki masz wynik testosteronu we krwi?”

w stronę znacznie bardziej skomplikowanego:

„Czy część biologii regulującej układ androgenowy i część biologii związanej z ADHD może mieć wspólne podłoże?”

Najnowsze dane sugerują, że jest to możliwe.

Czy wysoki testosteron nasila ADHD i impulsywność?

To jeden z najbardziej kuszących skrótów myślowych.

Testosteron bywa potocznie łączony z rywalizacją, dominacją, agresją czy zachowaniami ryzykownymi.

ADHD kojarzymy natomiast z impulsywnością.

Łatwo więc stworzyć równanie:

więcej testosteronu = większa impulsywność = silniejsze ADHD.

Badania nie pozwalają jednak postawić takiego znaku równości.

Impulsywność jest złożonym zjawiskiem neuropsychologicznym, a ADHD nie jest zaburzeniem wynikającym z nadmiaru testosteronu.

Co szczególnie ważne, badania wykorzystujące metody genetyczne do oceny potencjalnego związku przyczynowego nie potwierdziły, że genetycznie uwarunkowany wyższy poziom biodostępnego testosteronu powoduje ADHD u mężczyzn.

Dlatego obecnie nie ma podstaw, żeby na podstawie wysokiego poziomu testosteronu przewidywać nasilenie ADHD.

A czy niski testosteron może nasilać objawy ADHD?

Tutaj odpowiedź jest bardziej interesująca.

Nie mamy dobrych dowodów, że niski testosteron bezpośrednio nasila podstawowe objawy ADHD.

Jednocześnie niedobór testosteronu u mężczyzny może wiązać się z szeregiem zmian w funkcjonowaniu.

Mogą pojawić się m.in. obniżenie energii, zmiana funkcjonowania seksualnego, pogorszenie samopoczucia czy inne objawy fizyczne i psychiczne. Część mężczyzn może również zgłaszać problemy dotyczące funkcjonowania poznawczego.

I teraz wyobraźmy sobie mężczyznę, który już ma ADHD.

Od zawsze trudno było mu rozpoczynać monotonne zadania.

Od zawsze potrzebował więcej stymulacji.

Od zawsze miał problem z organizacją.

Jeżeli do tych trudności dołączy się stan powodujący wyraźne zmęczenie, obniżenie napędu i pogorszenie samopoczucia, człowiek może powiedzieć:

„Moje ADHD bardzo się pogorszyło”.

Subiektywnie może dokładnie tak tego doświadczać.

Nie musi to jednak oznaczać, że testosteron zmienił samo ADHD.

Mogły pojawić się dodatkowe trudności, które nałożyły się na istniejące wcześniej ADHD.

To rozróżnienie jest niezwykle ważne.

„Mam 45 lat i nagle moje ADHD jest znacznie gorsze”

To sytuacja, której nie powinniśmy automatycznie interpretować jako naturalnego „postępu ADHD”.

ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym.

Jeżeli mężczyzna mówi, że przez ostatni rok lub dwa nastąpiło wyraźne pogorszenie funkcjonowania, warto zastanowić się, co wydarzyło się w tym czasie.

Czy śpi wystarczająco długo?

Czy nie pojawił się bezdech senny?

Czy zwiększył się poziom stresu?

Czy zmieniła się sytuacja zawodowa?

Czy pojawiły się objawy depresyjne lub lękowe?

Jak wygląda używanie alkoholu lub innych substancji?

Czy przyjmuje nowe leki?

Czy pojawiły się inne problemy zdrowotne?

I dopiero w odpowiednim kontekście klinicznym można rozważać również problemy hormonalne.

Szczególnie jeżeli oprócz trudności poznawczych pojawiają się inne objawy mogące wskazywać na niedobór testosteronu.

To istotne również z drugiej strony.

Mężczyzna, który nigdy wcześniej nie miał objawów ADHD, nie powinien automatycznie interpretować nowych problemów z koncentracją po 45. czy 50. roku życia jako ADHD.

Historia rozwojowa pozostaje jednym z kluczowych elementów diagnostyki.

Trzech mężczyzn z ADHD dostało testosteron – co naprawdę pokazało to badanie?

Jedną z najczęściej przywoływanych publikacji dotyczących testosteronu i ADHD jest opis trzech dorosłych mężczyzn z ADHD.

Mieli 24, 37 i 43 lata.

Ich testosteron całkowity znajdował się w dolnym zakresie normy, a u części wyniki wskazywały na niski poziom wolnego testosteronu.

Po rozpoczęciu terapii testosteronem autorzy obserwowali poprawę zgłaszanych objawów ADHD. Według opisu poprawa utrzymywała się podczas kilkuletniej obserwacji.

Brzmi bardzo interesująco.

I właśnie tutaj warto pokazać, jak ogromna jest różnica pomiędzy interesującą obserwacją kliniczną a dowodem skuteczności leczenia.

Badanie obejmowało:

trzech mężczyzn.

Nie kilkuset.

Nie kilka tysięcy.

Trzech.

Nie było randomizacji.

Nie było grupy kontrolnej.

Nie było porównania z placebo.

Taka publikacja może stworzyć hipotezę:

„Być może u części mężczyzn z ADHD i określonym profilem hormonalnym leczenie niedoboru testosteronu wpływa również na zgłaszane objawy ADHD”.

Ale nie pozwala stwierdzić:

„Testosteron leczy ADHD”.

Do tego potrzebowalibyśmy znacznie większych, dobrze zaprojektowanych badań klinicznych.

Czy testosteron może być lekiem na ADHD?

Na podstawie obecnego stanu wiedzy – testosteron nie jest leczeniem ADHD.

Standardowe leczenie ADHD opiera się na metodach, których skuteczność została oceniona w znacznie większej liczbie badań: odpowiednio dobranej farmakoterapii oraz interwencjach psychologicznych i behawioralnych dopasowanych do potrzeb konkretnej osoby.

Terapia testosteronem ma własne wskazania medyczne i nie powinna być stosowana dlatego, że ktoś ma ADHD albo chciałby poprawić koncentrację.

To szczególnie ważne w czasach, kiedy w internecie bardzo łatwo natrafić na przekaz:

„Nie masz ADHD. Masz po prostu niski testosteron”.

Albo:

„Podnieś testosteron, a poprawisz dopaminę i ADHD zniknie”.

Aktualne badania naukowe nie dają podstaw do takich wniosków.

Czy każdy mężczyzna z ADHD powinien zbadać testosteron?

Nie.

Samo rozpoznanie ADHD nie oznacza automatycznie wskazania do oznaczania testosteronu.

Jeżeli jednak u mężczyzny pojawiają się objawy mogące sugerować problem hormonalny – szczególnie jeżeli nastąpiła wyraźna zmiana w stosunku do wcześniejszego funkcjonowania – warto omówić je z lekarzem.

To ważne, ponieważ diagnostyka nie powinna polegać na przypisywaniu wszystkich problemów jednej diagnozie.

Mężczyzna może mieć ADHD i jednocześnie depresję.

ADHD i bezdech senny.

ADHD i zaburzenie związane z używaniem alkoholu.

ADHD i chorobę somatyczną.

Może również mieć ADHD i niezależny problem dotyczący gospodarki hormonalnej.

Jedno nie wyklucza drugiego.

Testosteron może zmieniać funkcjonowanie. To nie znaczy, że „steruje” ADHD

I to jest prawdopodobnie najważniejszy wniosek z obecnego stanu badań.

Coraz więcej danych sugeruje, że ADHD i biologia związana z hormonami płciowymi mogą być ze sobą powiązane na różnych poziomach.

Najnowsze badania genetyczne pokazują interesujące wspólne mechanizmy.

Jednocześnie nie mamy obecnie dowodów na prostą zależność:

niski testosteron → silniejsze ADHD

ani:

wysoki testosteron → silniejsze ADHD.

Nie mamy również podstaw, żeby traktować poziom testosteronu jako biomarker ADHD albo terapię testosteronem jako leczenie tego zaburzenia.

Najbardziej użyteczne klinicznie jest dzisiaj inne spojrzenie:

mężczyzna z ADHD jest całym człowiekiem, a nie wyłącznie swoją diagnozą.

Jeżeli jego funkcjonowanie nagle się zmienia, warto sprawdzić, co się za tym kryje, zamiast automatycznie przypisywać każdą trudność ADHD.

Być może kolejne badania pokażą, że androgeny mają większe znaczenie dla przebiegu ADHD u mężczyzn, niż obecnie sądzimy.

Na razie jednak nauka pozostawia nam bardzo ciekawe pytanie – i znacznie mniej pewną odpowiedź, niż sugerują niektóre internetowe nagłówki.

Zobacz także

ADHD u mężczyzn – relacje, seks, uzależnienia i życie pod presją

ADHD nie kończy się na trudnościach z koncentracją.

U dorosłego mężczyzny może wpływać na sposób pracy, podejmowanie decyzji, zarządzanie pieniędzmi, relacje, seksualność, używanie substancji czy sposób radzenia sobie z napięciem.

Nie oznacza to, że istnieje jeden charakterystyczny „męski typ ADHD”.

Nie każdy mężczyzna z ADHD jest impulsywny.

Nie każdy podejmuje ryzyko.

Nie każdy ma problemy z alkoholem, hazardem czy relacjami.

Badania pokazują jednak, że pewne problemy występują w tej grupie częściej. I właśnie dlatego podczas diagnozy warto patrzeć nie tylko na pytanie:

„Czy potrafisz się skupić?”

ale również:

„Jak przez całe życie radziłeś sobie z napięciem, nudą, emocjami, nagrodą i konsekwencjami własnych decyzji?”

„Dopóki jest presja, działam. Kiedy robi się spokojnie, wszystko siada”

Niektórzy dorośli mężczyźni z ADHD przez lata budują swoje funkcjonowanie wokół presji.

Deadline.

Kryzys.

Rywalizacja.

Trudne zadanie.

Problem do rozwiązania.

Coś, co trzeba zrobić teraz.

W takich warunkach mogą funkcjonować zaskakująco skutecznie.

Problem pojawia się wtedy, kiedy trzeba przez wiele miesięcy wykonywać małe, powtarzalne czynności, których konsekwencje są odległe.

Regularnie odkładać pieniądze.

Pilnować dokumentów.

Dbać o zdrowie.

Systematycznie wykonywać obowiązki.

Kończyć zadania, kiedy najbardziej interesująca część projektu już się skończyła.

Wtedy człowiek może zacząć nieświadomie organizować swoje życie w taki sposób, aby presja pojawiła się sama.

Odkłada zadanie.

Termin się zbliża.

Napięcie rośnie.

W końcu pojawia się wystarczająco silna mobilizacja.

Zadanie zostaje wykonane.

Przychodzi ulga.

A później cały cykl zaczyna się od początku.

Z czasem człowiek może dojść do wniosku:

„Ja po prostu najlepiej działam pod presją”.

Tymczasem problem może polegać na tym, że bez presji znacznie trudniej jest uruchomić działanie.

ADHD u mężczyzn a alkohol, narkotyki i nikotyna

To jeden z obszarów, którego nie warto pomijać.

Badania od lat pokazują związek pomiędzy ADHD a zwiększonym ryzykiem zaburzeń związanych z używaniem substancji.

Nie oznacza to oczywiście, że ADHD prowadzi do uzależnienia.

Większość osób z ADHD nie musi rozwinąć uzależnienia, a samo uzależnienie ma wiele możliwych przyczyn.

ADHD może jednak dokładać pewne elementy ryzyka.

Impulsywność.

Poszukiwanie natychmiastowej nagrody.

Trudność z odraczaniem gratyfikacji.

Problemy z regulacją emocji.

Nuda.

Potrzeba stymulacji.

Przewlekłe napięcie.

Problemy ze snem.

Do tego dochodzi bardzo ważne pytanie:

„Co dana substancja robi dla tego konkretnego człowieka?”

Jeden mężczyzna może pić alkohol, ponieważ po całym dniu pozwala mu szybko obniżyć napięcie.

Inny może sięgać po stymulanty, ponieważ subiektywnie doświadcza po nich większej energii i koncentracji.

Ktoś inny używa nikotyny wielokrotnie w ciągu dnia, ponieważ krótkie momenty stymulacji zaczynają regulować jego funkcjonowanie.

To nie oznacza, że osoby z ADHD „samoleczą się” substancjami w każdym przypadku.

Taka narracja byłaby zbyt prosta.

W terapii znacznie ważniejsze jest indywidualne pytanie:

„Jaką funkcję pełni substancja w twoim życiu?”

Poszukiwanie stymulacji – kiedy nie chodzi tylko o substancje

Silnego bodźca nie musi dostarczać alkohol czy narkotyk.

Może nim być również:

hazard,

seks,

pornografia,

zakupy,

gry,

rywalizacja,

intensywna praca,

ryzykowne zachowanie,

ciągłe rozpoczynanie nowych projektów.

Ponownie – żadna z tych aktywności sama w sobie nie świadczy o ADHD.

Nie możemy również powiedzieć, że każdy mężczyzna z ADHD potrzebuje ekstremalnych bodźców.

Warto jednak przyglądać się sytuacji, w której człowiek wielokrotnie wybiera nagrodę dostępną natychmiast, mimo że zna jej późniejsze konsekwencje.

„Wiem, że nie powinienem.”

„Wiem, czym to się skończy.”

„Wiem, że jutro będę żałował.”

„Ale teraz tego chcę.”

Trudność z odraczaniem gratyfikacji i impulsywność mogą sprawiać, że dystans pomiędzy wiedzą o konsekwencjach a zachowaniem staje się szczególnie widoczny.

ADHD, seks i relacje u mężczyzn

ADHD może wpływać również na życie seksualne i relacyjne.

Ale również tutaj nie istnieje jeden charakterystyczny wzorzec.

U jednej osoby potrzeba nowości i stymulacji może odgrywać dużą rolę w seksualności.

U innej problemy z uwagą mogą powodować trudność z pozostawaniem obecnym podczas bliskości.

Jeszcze inny mężczyzna będzie doświadczał okresów bardzo intensywnego zainteresowania relacją, szczególnie na jej początku.

Problemy mogą pojawiać się również poza sypialnią.

Partnerka lub partner mówi:

„Ty mnie w ogóle nie słuchasz”.

Mężczyzna odpowiada:

„Przecież słucham”.

Tyle że podczas rozmowy jego uwaga kilkukrotnie odpłynęła.

Albo:

„Prosiłam cię o to pięć razy”.

A on rzeczywiście miał zamiar to zrobić.

Nie zrobił.

Zapomniał.

Przypomniał sobie.

Znowu zapomniał.

Po kilku latach podobnych sytuacji druga osoba może przestać interpretować je jako problem z funkcjami wykonawczymi.

Zaczyna interpretować je jako komunikat:

„Nie jestem dla ciebie ważna”.

I właśnie dlatego samo rozpoznanie ADHD nie rozwiązuje automatycznie problemów w związku.

Może jednak pomóc zobaczyć mechanizm, nad którym można pracować.

Libido, ADHD i testosteron – nie wszystko ma jedną przyczynę

W tym miejscu warto jeszcze raz wrócić do testosteronu.

Jeżeli mężczyzna z ADHD doświadcza zmiany libido, bardzo łatwo poszukać jednego wyjaśnienia.

„To przez ADHD”.

Albo odwrotnie:

„Na pewno mam niski testosteron”.

Tymczasem funkcjonowanie seksualne jest związane z wieloma czynnikami.

Znaczenie mogą mieć zdrowie somatyczne, hormony, sen, stres, nastrój, relacja, używanie alkoholu i innych substancji, przyjmowane leki oraz wiele innych elementów.

Dlatego ani ADHD, ani testosteron nie powinny stawać się uniwersalnym wyjaśnieniem każdej zmiany w seksualności mężczyzny.

ADHD, hazard i pieniądze

Finanse są kolejnym obszarem, w którym konsekwencje impulsywności mogą być bardzo konkretne.

Zakup daje nagrodę teraz.

Konsekwencja pojawia się później.

Kredyt daje możliwość posiadania czegoś teraz.

Spłata będzie przez następne miesiące.

Gra hazardowa daje natychmiastowe pobudzenie i możliwość nagrody.

Strata finansowa może wydawać się odległa do momentu, w którym rzeczywiście nastąpi.

U części osób z ADHD połączenie impulsywności, wrażliwości na natychmiastową nagrodę i poszukiwania stymulacji może zwiększać podatność na problemy w tym obszarze.

Szczególnie niebezpieczna może być sytuacja, kiedy do ADHD dołącza już rozwijające się uzależnienie.

Wtedy sama wiedza:

„Powinienem przestać”

może być zdecydowanie niewystarczająca.

„Powinienem sobie radzić” – ADHD i samoocena u mężczyzn

Jednym z mniej widocznych skutków wieloletniego życia z nierozpoznanym ADHD może być sposób, w jaki mężczyzna zaczyna myśleć o sobie.

Przez lata doświadcza sytuacji, w których wie, co powinien zrobić, ale tego nie robi.

Ma możliwości, ale nie wykorzystuje ich w sposób, którego oczekuje otoczenie.

Obiecuje sobie:

„Od poniedziałku będę bardziej systematyczny”.

Kupuje kalendarz.

Tworzy plan.

Przez kilka dni wszystko działa.

Później system się rozpada.

I z każdą kolejną próbą problem coraz mniej wygląda jak trudność związana z funkcjami wykonawczymi.

Coraz bardziej wygląda jak cecha charakteru.

„Jestem leniwy”.

„Nie mam dyscypliny”.

„Jestem nieodpowiedzialny”.

„Inni jakoś potrafią normalnie żyć”.

„Powinienem po prostu wziąć się w garść”.

Do tego mogą dochodzić społeczne oczekiwania dotyczące samodzielności, skuteczności, odpowiedzialności czy kontroli emocji.

Dlatego niektórzy mężczyźni nie szukają pomocy przez bardzo długi czas.

Nie dlatego, że nie widzą problemu.

Widzą go doskonale.

Tylko interpretują go jako własną słabość, a nie coś, czemu warto się profesjonalnie przyjrzeć.

Sukces nie wyklucza ADHD

To warto powtórzyć.

ADHD może mieć człowiek, który ukończył studia.

ADHD może mieć przedsiębiorca.

ADHD może mieć lekarz, prawnik, psycholog, programista czy menedżer.

Diagnoza ADHD nie opiera się na tym, czy ktoś odniósł sukces.

Znaczenie ma charakter objawów, ich historia rozwojowa, występowanie w różnych obszarach życia oraz wpływ na funkcjonowanie.

Czasami człowiek osiąga bardzo dużo pomimo ogromnych kosztów, których osoby z zewnątrz nigdy nie widzą.

Pracuje nocami, bo wcześniej nie potrafił zacząć.

Regularnie nadrabia zaległości.

Żyje w permanentnym napięciu.

Potrzebuje kolejnego kryzysu, żeby się zmobilizować.

Po pracy nie ma już zasobów na życie rodzinne.

I dopiero kiedy dotychczasowe strategie przestają wystarczać, zaczyna szukać odpowiedzi.

Kiedy warto pomyśleć o diagnozie ADHD u dorosłego mężczyzny?

Nie wtedy, kiedy przez ostatnie dwa miesiące trudno było się skoncentrować.

ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym, dlatego podczas diagnozy szukamy wzorca trudności, którego początki sięgają okresu rozwojowego.

Warto przyjrzeć się ADHD, jeżeli problemy z uwagą, organizacją, impulsywnością czy regulacją działania nie są pojedynczym epizodem, ale przewijają się przez kolejne etapy życia.

Szkołę.

Studia.

Pracę.

Relacje.

Finanse.

Codzienne obowiązki.

Jednocześnie dobra diagnostyka nie polega na próbie udowodnienia za wszelką cenę, że człowiek ma ADHD.

Jej zadaniem jest odpowiedzieć na pytanie:

„Co najlepiej wyjaśnia sposób, w jaki ta osoba funkcjonuje?”

Czasami odpowiedzią będzie ADHD.

Czasami inne zaburzenie.

Czasami problem zdrowotny.

A czasami ADHD współwystępujące z depresją, zaburzeniem lękowym, uzależnieniem, problemami ze snem lub innymi trudnościami.

I właśnie dlatego diagnoza dorosłego mężczyzny powinna obejmować całego człowieka, a nie wyłącznie wynik kwestionariusza ADHD.

Podsumowanie – ADHD u mężczyzn to znacznie więcej niż problemy z koncentracją

ADHD u dorosłego mężczyzny nie musi przypominać obrazu nadruchliwego chłopca, który nie potrafi usiedzieć w szkolnej ławce.

Z wiekiem sposób manifestowania się objawów może się zmieniać. Widoczna nadruchliwość może ustępować miejsca wewnętrznemu niepokojowi, potrzebie stymulacji, impulsywności, trudnościom z organizacją, odkładaniu zadań czy funkcjonowaniu głównie wtedy, kiedy pojawia się presja.

Niektórzy mężczyźni przez wiele lat potrafią skutecznie kompensować swoje trudności.

Kończą szkołę.

Pracują.

Zakładają rodziny.

Rozwijają firmy.

Osiągają sukcesy.

Dopiero zwiększenie liczby obowiązków, przewlekły stres, rodzicielstwo, zmiana charakteru pracy albo inne wydarzenie życiowe sprawiają, że dotychczasowe strategie przestają wystarczać.

Wtedy może pojawić się pytanie:

„Dlaczego kiedyś dawałem radę, a teraz wszystko zaczyna się rozsypywać?”

Nie zawsze odpowiedzią będzie ADHD.

Problemy z koncentracją, energią i motywacją mogą mieć wiele przyczyn. Dlatego szczególnie ważna jest diagnostyka różnicowa uwzględniająca między innymi depresję, zaburzenia lękowe, problemy ze snem, używanie substancji, przewlekłe przeciążenie oraz stan zdrowia somatycznego.

Dotyczy to również testosteronu.

Najnowsze badania pokazują interesujące związki pomiędzy ADHD a biologią związaną z gospodarką androgenową. Dane genetyczne wskazują na częściowo wspólne podłoże ADHD oraz cech związanych z testosteronem i SHBG.

Nie oznacza to jednak, że znaleźliśmy prostą hormonalną przyczynę ADHD u mężczyzn.

Na obecnym etapie wiedzy nie możemy powiedzieć:

„wysoki testosteron nasila ADHD”

ani:

„niski testosteron powoduje ADHD”.

Nie mamy również wystarczających dowodów, że terapia testosteronem jest leczeniem ADHD.

Znacznie bardziej prawdopodobny jest obraz złożony.

Hormony mogą być jednym z wielu biologicznych elementów wpływających na funkcjonowanie człowieka. Jeżeli u mężczyzny z ADHD pojawia się dodatkowo problem hormonalny powodujący zmęczenie, zmianę samopoczucia czy inne objawy, może on doświadczać swojego codziennego funkcjonowania jako znacznie trudniejszego.

Nie musi to jednak oznaczać, że zmieniło się samo ADHD.

Dlatego szczególnie interesujące jest zdanie:

„Mam ADHD, ale ostatnio jest znacznie gorzej”.

Zamiast automatycznie zakładać, że ADHD się nasiliło, warto zapytać:

Co się zmieniło?

Sen?

Stres?

Praca?

Zdrowie psychiczne?

Alkohol lub inne substancje?

Leki?

Zdrowie fizyczne?

A może również gospodarka hormonalna?

Podobnie nie należy przypisywać ADHD wszystkich trudności związanych z impulsywnością, złością, seksem, pieniędzmi czy używaniem substancji.

ADHD może zwiększać podatność na określone problemy, ale nie determinuje zachowania człowieka.

Nie każdy mężczyzna z ADHD będzie impulsywny.

Nie każdy będzie miał problemy z uzależnieniem.

Nie każdy będzie poszukiwał ryzyka.

Nie każdy będzie miał trudności w związku.

Nie istnieje jeden „typowy mężczyzna z ADHD”.

Istnieje natomiast zaburzenie neurorozwojowe, którego objawy mogą w bardzo różny sposób wchodzić w interakcję z temperamentem, środowiskiem, doświadczeniami życiowymi, zdrowiem psychicznym, zdrowiem fizycznym oraz sposobami radzenia sobie wypracowanymi przez całe życie.

Dlatego dobra diagnoza ADHD u dorosłego mężczyzny nie powinna odpowiadać wyłącznie na pytanie:

„Czy spełnia kryteria ADHD?”

Powinna pomóc odpowiedzieć również:

„Jak ADHD wpływa na jego życie, co jeszcze wpływa na jego funkcjonowanie i czego rzeczywiście potrzebuje, żeby funkcjonować lepiej?”

Najczęściej zadawane pytania – ADHD u mężczyzn i testosteron

1. Jak objawia się ADHD u dorosłego mężczyzny?

ADHD u dorosłego mężczyzny może obejmować problemy z koncentracją, organizacją, pamiętaniem o obowiązkach, rozpoczynaniem i kończeniem zadań, zarządzaniem czasem oraz impulsywnością.

Nadruchliwość nie musi oznaczać ciągłego ruchu. Może być odczuwana jako wewnętrzny niepokój, trudność z odpoczynkiem, potrzeba ciągłego zajęcia albo poszukiwanie stymulacji.

Obraz ADHD jest jednak bardzo zróżnicowany i nie każdy mężczyzna doświadcza tych samych trudności.

2. Czy ADHD wygląda inaczej u mężczyzn niż u kobiet?

Na poziomie podstawowych kryteriów diagnostycznych nie istnieje osobne „męskie ADHD” i „kobiece ADHD”.

Badania pokazują jednak różnice w częstości rozpoznawania ADHD oraz w sposobie prezentowania niektórych objawów i problemów współwystępujących. Znaczenie mogą mieć zarówno czynniki biologiczne, jak i społeczne oraz diagnostyczne.

Dlatego płeć może wpływać na obraz kliniczny i prawdopodobieństwo zauważenia ADHD, ale nie pozwala przewidzieć, jak będzie funkcjonowała konkretna osoba.

3. Czy testosteron wpływa na ADHD u mężczyzn?

To obecnie intensywnie badany i bardzo interesujący temat.

Najnowsze dane genetyczne wskazują, że ADHD i cechy związane z gospodarką testosteronową mogą mieć częściowo wspólne podłoże biologiczne.

Nie oznacza to jednak, że poziom testosteronu bezpośrednio decyduje o występowaniu lub nasileniu ADHD.

Na obecnym etapie badań zależność wydaje się znacznie bardziej skomplikowana.

4. Czy niski testosteron może nasilać ADHD?

Nie mamy obecnie wystarczających dowodów, aby stwierdzić, że niski testosteron bezpośrednio nasila podstawowe objawy ADHD.

Niedobór testosteronu może jednak wiązać się z innymi problemami wpływającymi na codzienne funkcjonowanie. Jeżeli nakładają się one na istniejące ADHD, mężczyzna może mieć wrażenie, że jego ADHD stało się znacznie silniejsze.

Dlatego nagłego pogorszenia koncentracji, energii czy funkcjonowania nie warto automatycznie przypisywać ADHD.

5. Czy wysoki testosteron powoduje większą impulsywność i silniejsze ADHD?

Nie ma podstaw naukowych, aby stosować tak prostą zależność.

Testosteron może być związany z różnymi aspektami zachowania, ale impulsywność jest złożonym zjawiskiem, a ADHD nie wynika z nadmiaru testosteronu.

Badania genetyczne nie potwierdzają prostego modelu:

„im więcej testosteronu, tym silniejsze ADHD”.

6. Czy testosteron może leczyć ADHD?

Obecnie testosteron nie jest uznanym sposobem leczenia ADHD.

Istnieje interesujący opis trzech dorosłych mężczyzn z ADHD, u których podczas terapii testosteronem obserwowano poprawę zgłaszanych objawów. Jest to jednak seria zaledwie trzech przypadków, bez randomizacji, placebo i grupy kontrolnej.

Takie dane są wystarczające, aby postawić pytanie badawcze, ale zdecydowanie niewystarczające, aby uznać testosteron za skuteczne leczenie ADHD.

7. Czy mężczyzna z ADHD powinien zbadać poziom testosteronu?

Samo ADHD nie jest wskazaniem do rutynowego badania testosteronu.

Jeżeli jednak występują objawy mogące sugerować niedobór testosteronu lub inne zaburzenia hormonalne, warto omówić je z lekarzem, który zdecyduje, czy istnieją wskazania do odpowiedniej diagnostyki.

Nie warto natomiast wykonywać badań hormonalnych wyłącznie dlatego, że ktoś ma problemy z koncentracją albo rozpoznane ADHD.

8. Czy ADHD może pogorszyć się po 40. roku życia?

Mężczyzna może odczuwać swoje ADHD jako bardziej nasilone, ale nie oznacza to automatycznie, że samo zaburzenie nagle się pogłębiło.

Po czterdziestce mogą zmienić się wymagania życiowe, ilość obowiązków, poziom stresu, sen, zdrowie fizyczne czy psychiczne. Mogą również pojawić się dodatkowe problemy, które nakładają się na istniejące ADHD.

Jeżeli zmiana jest nagła lub wyraźna, warto szukać jej przyczyny zamiast automatycznie tłumaczyć wszystko ADHD lub testosteronem.

9. Dlaczego mężczyźni z ADHD są bardziej narażeni na problemy z uzależnieniami?

ADHD wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zaburzeń związanych z używaniem substancji, ale nie oznacza to, że ADHD automatycznie prowadzi do uzależnienia.

Znaczenie mogą mieć m.in. impulsywność, trudność z odraczaniem nagrody, poszukiwanie stymulacji, problemy z regulacją emocji oraz inne współwystępujące trudności.

W przypadku uzależnienia szczególnie ważne jest ustalenie, jaką funkcję alkohol, narkotyk lub określone zachowanie pełni w życiu konkretnego człowieka.

10. Jak wygląda diagnoza ADHD u dorosłego mężczyzny?

Diagnoza ADHD nie powinna polegać wyłącznie na wypełnieniu internetowego testu lub kwestionariusza.

ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym, dlatego ważna jest historia objawów sięgająca okresu rozwojowego, ich występowanie w różnych obszarach życia oraz rzeczywisty wpływ na funkcjonowanie.

Trzeba również rozważyć inne możliwe wyjaśnienia zgłaszanych trudności – m.in. zaburzenia nastroju, zaburzenia lękowe, problemy ze snem, używanie substancji czy czynniki zdrowotne.

Celem diagnostyki nie powinno być udowodnienie, że mężczyzna „na pewno ma ADHD”.

Celem jest możliwie dobre zrozumienie:

co rzeczywiście stoi za jego trudnościami.

Literatura i badania naukowe

Poniżej znajdują się najważniejsze publikacje wykorzystane przy przygotowaniu artykułu. W przypadku testosteronu i ADHD u mężczyzn warto podkreślić, że jest to nadal stosunkowo młody obszar badań. Szczególnie niewiele mamy badań klinicznych dotyczących dorosłych mężczyzn, dlatego wyniki dotyczące hormonów należy interpretować ostrożnie.

  1. Lu i wsp. (2026) – wspólne podłoże genetyczne ADHD i cech związanych z testosteronem

    Lu Y. i wsp. (2026). Badanie dotyczące wspólnej architektury genetycznej ADHD oraz testosteronu całkowitego, testosteronu biodostępnego i SHBG. European Child & Adolescent Psychiatry.

    To jedno z najważniejszych i najnowszych badań dla tematu tego artykułu. Autorzy wykorzystali duże zbiory danych GWAS i wykazali znaczące nakładanie się wariantów genetycznych związanych z ADHD oraz cechami związanymi z gospodarką testosteronową.

    Badanie nie dowodzi, że testosteron powoduje ADHD. Pokazuje natomiast, że część biologicznego i genetycznego podłoża obu zjawisk może być wspólna.

    https://link.springer.com/article/10.1007/s00787-026-03076-6

  2. Dinkelbach i wsp. (2024) – czy testosteron może przyczynowo wpływać na ryzyko ADHD?

    Dinkelbach L. i wsp. (2024). Badanie wykorzystujące randomizację mendelowską do analizy związku pomiędzy biodostępnym testosteronem a ADHD.

    Autorzy wykorzystali dane genetyczne, aby sprawdzić, czy obserwowane związki pomiędzy testosteronem a ADHD mogą mieć charakter przyczynowy.

    W analizach prowadzonych osobno dla mężczyzn nie wykazano przekonujących dowodów, że genetycznie uwarunkowany poziom biodostępnego testosteronu powoduje ADHD.

    To bardzo ważna przeciwwaga dla prostego przekazu: „testosteron odpowiada za ADHD”.

    https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11564287/

  3. van der Donk i wsp. (2022) – testosteron jako potencjalny czynnik wpływający na objawy ADHD u dorosłych mężczyzn

    van der Donk M.L.A., Kooij J.J.S. i wsp. (2022). Testosterone treatment in adult men with ADHD: A case series.

    W publikacji opisano trzech dorosłych mężczyzn z ADHD, u których podczas terapii testosteronem obserwowano poprawę zgłaszanych objawów ADHD.

    Jest to interesująca obserwacja, ale badanie obejmowało zaledwie trzy osoby i nie posiadało grupy kontrolnej ani placebo. Nie można więc na jego podstawie uznać testosteronu za skuteczne leczenie ADHD.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36397172/

  4. Wang i wsp. (2019) – testosteron, SHBG i ADHD u chłopców

    W badaniu analizowano parametry hormonalne u chłopców z ADHD, którzy wcześniej nie byli leczeni farmakologicznie, oraz u chłopców bez ADHD.

    Autorzy analizowali m.in. testosteron, SHBG oraz testosteron biodostępny, a także zmiany obserwowane podczas leczenia metylofenidatem.

    Wyniki sugerowały różnice w niektórych parametrach gospodarki androgenowej, ale nie pozwalają stwierdzić, że testosteron jest przyczyną ADHD.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31339400/

  5. Martel i wsp. (2017) – testosteron a objawy ADHD u chłopców i dziewcząt

    Badanie analizowało zarówno pośrednie wskaźniki prenatalnej ekspozycji na testosteron, jak i aktualny poziom testosteronu w ślinie.

    U chłopców z ADHD nie wykazano prostego związku pomiędzy poziomem testosteronu a nasileniem objawów ADHD lub funkcjonowaniem neuropoznawczym.

    Pokazuje to, dlaczego hipoteza „więcej testosteronu = więcej ADHD” jest zdecydowanie zbyt dużym uproszczeniem.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28553119/

  6. Sciberras i wsp. (2022) – prenatalne i okołoporodowe czynniki związane z ADHD

    Systematyczny przegląd i metaanaliza czynników prenatalnych, okołoporodowych i poporodowych związanych z ADHD.

    W analizach pojawiały się dane dotyczące prenatalnej ekspozycji na testosteron i późniejszych objawów nieuwagi oraz nadpobudliwości/impulsywności. Zaobserwowane zależności były jednak niewielkie, a część badań korzystała z pośrednich wskaźników ekspozycji hormonalnej.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35303250/

  7. Roberts i wsp. (2021) – hormony płciowe a ADHD

    Systematyczny przegląd badań dotyczących hormonów płciowych i ADHD.

    Autorzy analizowali możliwe znaczenie hormonów płciowych dla występowania i obrazu ADHD. Literatura wskazuje na potencjalną rolę hormonów w modulowaniu objawów, ale baza dowodowa jest nadal ograniczona, a wyniki poszczególnych badań nie zawsze są spójne.

    Szczególnie mało danych dotyczy testosteronu i przebiegu ADHD u dorosłych mężczyzn.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34487213/

  8. Kooij i wsp. (2019) – europejski konsensus dotyczący ADHD u dorosłych

    Kooij J.J.S. i wsp. (2019). Updated European Consensus Statement on diagnosis and treatment of adult ADHD.

    Jedna z ważniejszych publikacji dotyczących rozpoznawania i leczenia ADHD u dorosłych. Podkreśla neurorozwojowy charakter ADHD, znaczenie historii objawów oraz konieczność uwzględniania zaburzeń współwystępujących i diagnostyki różnicowej.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453134/

  9. Faraone i wsp. (2021) – międzynarodowy konsensus naukowy dotyczący ADHD

    Faraone S.V. i wsp. (2021). The World Federation of ADHD International Consensus Statement: 208 Evidence-based conclusions about the disorder.

    Obszerne podsumowanie wiedzy naukowej dotyczącej ADHD, obejmujące m.in. epidemiologię, genetykę, neurobiologię, współwystępujące zaburzenia oraz leczenie.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33549739/

  10. Beheshti i wsp. (2020) – ADHD i regulacja emocji

    Beheshti A. i wsp. (2020). Systematyczny przegląd i metaanaliza dotycząca dysregulacji emocjonalnej w ADHD.

    Badania pokazują, że trudności z regulacją emocji są częste u osób z ADHD, mimo że nie stanowią podstawowego kryterium diagnostycznego zaburzenia.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29624671/

  11. Young i wsp. (2020) – ADHD w układzie karnym i zachowania ryzykowne

    Publikacje dotyczące ADHD u dorosłych wskazują na znaczenie impulsywności, współwystępujących zaburzeń oraz konsekwencji nieleczonego ADHD w różnych obszarach funkcjonowania.

    Wyniki takich badań należy interpretować na poziomie grupowym – nie oznaczają one, że pojedynczy mężczyzna z ADHD będzie agresywny, ryzykowny czy wejdzie w konflikt z prawem.

  12. van Emmerik-van Oortmerssen i wsp. (2012) – ADHD i zaburzenia związane z używaniem substancji

    Systematyczny przegląd i metaanaliza dotycząca częstości ADHD w populacji osób leczonych z powodu zaburzeń związanych z używaniem substancji.

    Publikacja jest jednym z ważnych źródeł pokazujących związek pomiędzy ADHD i zwiększonym ryzykiem problemów związanych z używaniem substancji.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22698249/

  13. Crunelle i wsp. (2018) – ADHD i uzależnienia u dorosłych

    Międzynarodowy konsensus dotyczący diagnozowania i leczenia ADHD u osób z zaburzeniami związanymi z używaniem substancji.

    Autorzy podkreślają potrzebę rozpoznawania ADHD w tej populacji oraz jednoczesnego uwzględniania obu problemów w procesie leczenia.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29510390/

  14. DSM-5-TR (2022)

    American Psychiatric Association. Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, Fifth Edition, Text Revision (DSM-5-TR). Washington, DC: American Psychiatric Association Publishing.

    Podstawowe źródło dotyczące współczesnych kryteriów diagnostycznych ADHD. ADHD jest klasyfikowane jako zaburzenie neurorozwojowe, dlatego podczas diagnozy osoby dorosłej znaczenie ma nie tylko aktualny obraz funkcjonowania, ale również historia objawów w okresie rozwojowym.

Najważniejszy wniosek z aktualnej literatury: istnieją interesujące związki pomiędzy ADHD a biologią androgenów, a najnowsze badania genetyczne dodatkowo wzmacniają zainteresowanie tym obszarem. Nadal jednak nie wykazano prostej zależności przyczynowej pomiędzy poziomem testosteronu a ADHD u mężczyzn. Nie ma również wystarczających dowodów, aby testosteron traktować jako metodę leczenia ADHD. To obiecujący kierunek badań, ale na obecnym etapie wymaga znacznie więcej danych – szczególnie pochodzących z badań obejmujących dorosłych mężczyzn.

ADHDADHD u mężczyznADHD u dorosłych mężczyznADHD u mężczyzn objawyobjawy ADHD u mężczyznADHD u dorosłego mężczyznymęskie ADHDADHD po 40 roku życiaADHD po 50 roku życiapóźna diagnoza ADHDnierozpoznane ADHD u mężczyzndiagnoza ADHD u mężczyzndiagnostyka ADHD u dorosłychtestosteron a ADHDADHD a testosterontestosteron i ADHDADHD testosterontestosteron u mężczyzn z ADHDniski testosteron a ADHDwysoki testosteron a ADHDpoziom testosteronu a ADHDhormony a ADHDhormony u mężczyznADHD a hormonyandrogeny a ADHDtestosteron a koncentracjaniski testosteron a koncentracjatestosteron a funkcje poznawczetestosteron a impulsywnośćtestosteron a dopaminaADHD a SHBGtestosteron biodostępnywolny testosteron a ADHDniedobór testosteronu a ADHDADHD a hipogonadyzmterapia testosteronem a ADHDTRT a ADHDczy testosteron leczy ADHDADHD a wiek u mężczyznADHD a impulsywnośćimpulsywność u mężczyznADHD a regulacja emocjiADHD a złośćADHD a motywacjaADHD a prokrastynacjaADHD a funkcje wykonawczeADHD a poszukiwanie stymulacjiADHD a ryzykowne zachowaniaADHD u mężczyzn a uzależnieniaADHD a alkoholADHD a narkotykiADHD a nikotynaADHD a hazardADHD a pornografiaADHD a seksADHD a libidotestosteron a libidoADHD a relacjeADHD a pieniądzeADHD a samoocenaADHD a problemy ze snemADHD a bezdech sennyleczenie ADHD u mężczyznfarmakoterapia ADHDpsychoterapia ADHDdiagnoza ADHD Leskopsycholog Leskoterapia ADHD Leskopsychiatra Leskoterapia uzależnień Leskodiagnoza ADHD Podkarpackiepsycholog Podkarpackieterapia ADHD Podkarpackieterapia uzależnień PodkarpackieUADHD