Czy ADHD musi zaczynać się w dzieciństwie?
Według aktualnych kryteriów diagnostycznych ADHD pozostaje zaburzeniem neurorozwojowym, a więc jego początków poszukujemy w okresie rozwojowym. Nie oznacza to jednak, że osoba dorosła musiała mieć w dzieciństwie rozpoznane ADHD albo że jej trudności musiały być wtedy oczywiste dla rodziców i nauczycieli.
To bardzo ważne rozróżnienie.
Można mieć ADHD, mimo że w podstawówce nikt nie używał wobec nas tego określenia. Można dobrze się uczyć. Można nie sprawiać problemów wychowawczych. Można nawet przez wiele lat funkcjonować stosunkowo dobrze, szczególnie jeśli środowisko zapewnia dużo struktury i wsparcia.
Początek objawów, moment ich zauważenia i moment otrzymania diagnozy to trzy różne rzeczy.
Co właściwie oznacza „objawy przed 12. rokiem życia”?
W aktualnych kryteriach DSM-5-TR jednym z warunków rozpoznania ADHD jest obecność kilku objawów nieuwagi lub nadpobudliwości i impulsywności przed ukończeniem 12. roku życia.
Nie oznacza to, że przed dwunastymi urodzinami trzeba było spełniać wszystkie kryteria ADHD obowiązujące obecnie dla osoby dorosłej.
To istotne również dlatego, że w internecie można spotkać uproszczone stwierdzenie:
„Jeśli nie miałeś ADHD przed 12. rokiem życia, nie możesz mieć go teraz”.
Problem zaczyna się od tego, co rozumiemy przez „miałeś ADHD”.
Jeżeli oznacza to: „miałeś postawioną diagnozę, poważne problemy w szkole i wszyscy widzieli, że coś jest nie tak” – nie, taki warunek nie istnieje.
Jeżeli natomiast pytamy, czy pewien wzorzec objawów powinien mieć swoje początki w okresie rozwojowym – zgodnie z obowiązującymi kryteriami odpowiedź brzmi: tak.
Polskie rekomendacje dotyczące diagnostyki i postępowania u dorosłych z ADHD, zaktualizowane w 2025 roku, zwracają uwagę, że retrospektywnie należy ustalić obecność przynajmniej kilku objawów przed 12. rokiem życia. Jednocześnie autorzy podkreślają ograniczenia związane z odtwarzaniem historii dzieciństwa po wielu latach.
To znacznie bardziej złożone niż proste odhaczanie: „było – nie było”.
Czy ADHD musiało być wyraźnie widoczne dla innych?
Nie zawsze to, co było obecne, musiało być oczywiste dla otoczenia.
Wyobraźmy sobie dziecko, które często odpływa myślami podczas lekcji, odkłada zadania do ostatniej chwili, regularnie czegoś zapomina i potrzebuje ciągłego przypominania o obowiązkach. Jednocześnie szybko się uczy, ma dobre oceny, a rodzice pilnują planu dnia, pakują z nim plecak i przypominają o sprawdzianach.
Takie dziecko może przez wiele lat nie być postrzegane jako mające poważne trudności.
Sytuacja może zmienić się dopiero wtedy, kiedy zewnętrzna struktura znika.
Na studiach nikt nie przypomina już o pracy do oddania. W pierwszej pracy trzeba samodzielnie zarządzać kilkoma projektami. Po wyprowadzce trzeba pamiętać o rachunkach, zakupach, dokumentach, wizytach, sprzątaniu i dziesiątkach drobnych obowiązków.
I wtedy ktoś może powiedzieć:
„ADHD pojawiło mi się dopiero na studiach”.
Tymczasem dokładniejsza analiza może pokazać, że pewne trudności występowały znacznie wcześniej, tylko ich konsekwencje były mniejsze albo kompensowane przez środowisko.
Nie oznacza to oczywiście, że każda osoba, która dobrze funkcjonowała w dzieciństwie, a później zaczęła mieć problemy, ma nierozpoznane ADHD. To jedna z hipotez, którą trzeba zweryfikować podczas diagnostyki.
Dobre oceny nie wykluczają ADHD
To kolejny mit, który potrafi bardzo mocno wpłynąć na sposób, w jaki dorosły opowiada o swoim dzieciństwie.
„Miałam świadectwo z paskiem, więc chyba nie mogłam mieć ADHD”.
Oceny szkolne są informacją o funkcjonowaniu, ale nie są testem diagnostycznym ADHD.
Warto zapytać nie tylko o końcowy rezultat, lecz również o sposób, w jaki został osiągnięty.
Czy nauka odbywała się systematycznie, czy głównie noc przed sprawdzianem? Czy dziecko samodzielnie pamiętało o obowiązkach? Czy regularnie gubiło rzeczy? Jak wyglądało odrabianie lekcji? Czy potrzebowało stałej kontroli rodziców? Czy rozpoczynało wiele aktywności i szybko je porzucało?
Dwie osoby mogą mieć identyczną piątkę na świadectwie, a droga do tej piątki może wyglądać zupełnie inaczej.
Dlatego wynik szkolny jest tylko jednym fragmentem historii rozwojowej, a nie dowodem za lub przeciw ADHD.
„Nie pamiętam, żebym miał ADHD jako dziecko” – czy to wyklucza diagnozę?
Nie. Brak wyraźnych wspomnień dotyczących objawów z dzieciństwa nie jest tym samym co dowód, że objawów nie było.
To szczególnie ważne przy diagnostyce osób w wieku 30, 40 czy 50 lat. Pytamy je przecież o zachowania sprzed kilkudziesięciu lat.
A ludzka pamięć autobiograficzna nie działa jak nagranie przechowywane na dysku.
Pamięć dzieciństwa nie jest nagraniem z kamery
Badania longitudinalne pokazują, dlaczego trzeba zachować ostrożność przy retrospektywnym odtwarzaniu ADHD.
W jednym z badań obserwowano osoby, których ADHD było dobrze udokumentowane już w dzieciństwie. Kiedy jako dorośli mieli przypomnieć sobie wcześniejsze objawy, część z nich nie potrafiła prawidłowo odtworzyć własnej historii – mimo że badacze dysponowali wcześniejszą dokumentacją.
Jeszcze ciekawsze dane pochodzą z brazylijskiej kohorty Pelotas. Porównano informacje zbierane o objawach ADHD w dzieciństwie z późniejszymi wspomnieniami młodych dorosłych. Zgodność była ograniczona.
To pokazuje bardzo ważny problem diagnostyczny:
„Nie pamiętam, żebym taki był” nie może automatycznie oznaczać „na pewno taki nie byłem”.
Ale działa to również w drugą stronę.
Po otrzymaniu informacji o ADHD człowiek może zacząć reinterpretować wcześniejsze wydarzenia. Zachowania, które kiedyś miały różne przyczyny, mogą po latach zacząć układać się w pozornie oczywistą historię ADHD.
Dlatego retrospektywna relacja pacjenta jest ważnym źródłem informacji, ale nie powinna być traktowana bezkrytycznie ani jako jedyny dowód.
A jeśli rodzice mówią: „Nic takiego nie pamiętamy”?
Informacje od rodziców lub innych osób znających pacjenta w dzieciństwie mogą być bardzo pomocne. Współczesne standardy diagnostyczne zachęcają do korzystania z informacji pochodzących z więcej niż jednego źródła, jeśli jest to możliwe.
Ale rodzic również opowiada o wydarzeniach sprzed kilkudziesięciu lat.
Co więcej, jego punkt odniesienia może być zupełnie inny.
W rodzinie, w której kilka osób ma podobne cechy, zachowanie dziecka mogło być odbierane jako całkowicie zwyczajne:
„Wszyscy u nas tacy jesteśmy”.
Spokojna dziewczynka odpływająca myślami mogła nie zwracać uwagi nauczycieli tak jak chłopiec, który wstawał z ławki i przeszkadzał podczas lekcji.
Z drugiej strony nie można też automatycznie odrzucać relacji rodzica tylko dlatego, że nie potwierdza hipotezy ADHD.
Jeżeli pacjent opisuje nasilone trudności w dzieciństwie, a dostępne dokumenty i kilka niezależnych osób przedstawiają zupełnie inny obraz, ta rozbieżność jest informacją wymagającą zrozumienia.
Dobra diagnostyka nie polega na wybieraniu tylko tych danych, które potwierdzają oczekiwaną diagnozę.
Co może pomóc odtworzyć historię rozwojową?
Czasami są to świadectwa, opinie szkolne albo wcześniejsza dokumentacja psychologiczna. Innym razem informacje od rodziców, rodzeństwa lub osób, które dobrze pamiętają pacjenta z tamtego okresu.
Ważna jest też sama historia funkcjonowania: sposób uczenia się, organizowania obowiązków, relacji z rówieśnikami, regulowania zachowania czy radzenia sobie ze zwiększającymi się wymaganiami.
Nie zawsze wszystkie te źródła są dostępne.
Brak świadectw z podstawówki albo brak możliwości rozmowy z rodzicem nie powinien automatycznie zamykać drogi do diagnostyki ADHD.
Celem nie jest bowiem przeprowadzenie śledztwa, które za wszelką cenę ma udowodnić obecność ADHD.
Celem jest możliwie rzetelne odtworzenie historii rozwojowej i sprawdzenie, które wyjaśnienie najlepiej pasuje do całego obrazu funkcjonowania człowieka.
W UADHD nie szukamy tylko potwierdzenia ADHD
Właśnie dlatego w UADHD nie opieramy diagnostyki wyłącznie na pojedynczym kwestionariuszu czy jednym wywiadzie, również takim jak DIVA-5.
DIVA-5 może pomóc uporządkować informacje dotyczące objawów obecnych obecnie i w dzieciństwie, ale sama nie odpowiada na wszystkie pytania diagnostyczne.
Znaczenie ma historia funkcjonowania, problemy współwystępujące, używanie substancji, sen, zdrowie psychiczne i inne możliwe przyczyny trudności z uwagą, impulsywnością czy organizacją.
Jeżeli chcesz zobaczyć, dlaczego patrzymy na diagnostykę szerzej niż tylko przez obecność objawów, kliknij tutaj i przeczytaj, jak wygląda kompleksowa diagnostyka ADHD w UADHD.
Czy ADHD może naprawdę pojawić się dopiero w dorosłości?
To jedno z najbardziej interesujących i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych pytań we współczesnej diagnostyce ADHD.
Przez wiele lat dominował stosunkowo prosty model: skoro ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym, jego objawy rozpoczynają się w dzieciństwie, a ADHD rozpoznawane u dorosłego jest kontynuacją – czasem wcześniej niezauważonego – zaburzenia obecnego od okresu rozwojowego.
W ostatnich latach ten obraz stał się bardziej skomplikowany.
W dużych badaniach podłużnych pojawiły się bowiem osoby, które w dorosłości spełniały kryteria ADHD, mimo że wcześniejsze pomiary prowadzone w dzieciństwie nie wskazywały u nich jednoznacznie na ADHD.
Tak rozpoczęła się dyskusja o tzw. late-onset ADHD i adult-onset ADHD – ADHD o późnym początku.
Nie oznacza to jednak, że nauka ustaliła już, iż ADHD może po prostu rozpocząć się w wieku 25, 30 czy 40 lat.
Skąd wzięła się koncepcja ADHD o późnym początku?
Jednym z badań, które najmocniej wpłynęły na tę dyskusję, była analiza kohorty Dunedin opublikowana w 2015 roku w „American Journal of Psychiatry”.
Uczestników tego badania obserwowano od dzieciństwa aż do dorosłości. Badacze zauważyli coś zaskakującego: grupa osób spełniających kryteria ADHD w wieku dorosłym w dużej mierze nie była tą samą grupą, u której ADHD stwierdzano wcześniej w dzieciństwie.
Pojawiło się więc pytanie:
czy istnieje grupa osób, u których ADHD rzeczywiście rozwija się dopiero później?
Podobne obserwacje pojawiły się również w innych dużych badaniach kohortowych.
To były ważne wyniki, ponieważ zmusiły badaczy do ponownego przyjrzenia się założeniu, że każde ADHD u dorosłego musi być łatwe do odnalezienia w danych z dzieciństwa.
Ale pojawił się również poważny problem.
Brak rozpoznanego ADHD w dzieciństwie nie musi oznaczać braku jakichkolwiek wcześniejszych objawów.
Dziecko mogło mieć objawy podprogowe. Mogły one nie powodować jeszcze dużych trudności. Mogły być kompensowane przez wysokie możliwości poznawcze albo bardzo uporządkowane środowisko.
Mogły też zostać przeoczone przez sposób, w jaki badacze mierzyli ADHD.
Dlatego wyniki pierwszych badań dotyczących późnego początku ADHD nie są dowodem, że u części ludzi zaburzenie nagle „pojawia się” w dorosłości.
Dlaczego późniejsze badania skomplikowały obraz adult-onset ADHD?
Kiedy badacze zaczęli znacznie dokładniej analizować osoby, które pozornie rozwijały ADHD dopiero w adolescencji lub dorosłości, obraz stał się mniej jednoznaczny.
W ważnym badaniu Margaret Sibley i współpracowników przeanalizowano potencjalne przypadki późnego początku ADHD, uwzględniając między innymi wcześniejsze objawy, zaburzenia psychiczne, używanie substancji oraz rzeczywisty wpływ zgłaszanych trudności na funkcjonowanie.
Okazało się, że znaczną część przypadków, które na pierwszy rzut oka wyglądały jak ADHD rozpoczynające się późno, można było wyjaśnić inaczej.
U części osób wcześniejsze objawy były obecne, ale nie osiągały wcześniej progu diagnostycznego. W innych przypadkach aktualne problemy lepiej tłumaczyły inne zaburzenia albo używanie substancji. Zdarzały się również sytuacje, w których objawy występowały tylko przejściowo lub nie powodowały klinicznie istotnego pogorszenia funkcjonowania.
To bardzo ważna lekcja dla diagnostyki.
Objawy przypominające ADHD, które pojawiają się w dorosłości, nie muszą oznaczać ADHD rozpoczynającego się w dorosłości.
Co właściwie pokazują badania nad late-onset ADHD?
Najuczciwsza odpowiedź brzmi: nauka nie rozstrzygnęła jeszcze tej kwestii jednoznacznie.
Istnieją badania podłużne wskazujące grupę osób, które spełniają kryteria ADHD dopiero później i u których wcześniejsze pomiary nie wykazywały pełnego obrazu zaburzenia.
Istnieją jednak również badania pokazujące, że po bardzo dokładnym przeanalizowaniu takich przypadków część z nich przestaje wyglądać jak rzeczywiste ADHD pojawiające się de novo w dorosłości.
Przeglądy literatury zwracają uwagę na kilka możliwych scenariuszy.
Pierwszy to rzeczywisty późniejszy początek ADHD – możliwość, której nie można obecnie całkowicie wykluczyć, ale dla której dowody pozostają niewystarczające, aby zmienić obowiązujące kryteria.
Drugi to wcześniejsze objawy podprogowe, które stają się klinicznie istotne dopiero wtedy, kiedy wymagania środowiska przekraczają możliwości kompensowania trudności.
Trzeci to niewykrycie objawów w dzieciństwie – zarówno w codziennym życiu, jak i podczas wcześniejszych pomiarów badawczych.
Czwarty scenariusz to pojawienie się w dorosłości trudności, które wyglądają jak ADHD, ale mają inne źródło.
Dlatego pojęcia late-onset ADHD i adult-onset ADHD warto traktować jako obszar trwającej dyskusji naukowej, a nie jako nową, powszechnie zaakceptowaną kategorię diagnostyczną.
Czy nowe badania zniosły kryterium objawów z dzieciństwa?
Nie.
To bardzo ważne, ponieważ w mediach społecznościowych można spotkać informacje, że „według nowych badań ADHD nie musi zaczynać się w dzieciństwie” albo że „zmieniono kryteria ADHD u dorosłych”.
Na dziś takie stwierdzenie idzie dalej niż dostępne dowody i obowiązujące standardy diagnostyczne.
Aktualne rekomendacje nadal zakładają poszukiwanie początku części objawów w okresie rozwojowym.
Jednocześnie współczesna diagnostyka jest bardziej świadoma tego, jak trudno po kilkudziesięciu latach jednoznacznie ustalić, co działo się przed 12. rokiem życia.
To dwie rzeczy, które mogą być prawdziwe jednocześnie:
historia dzieciństwa nadal ma znaczenie diagnostyczne, ale brak idealnego potwierdzenia tej historii nie jest tym samym co dowód braku ADHD.
Dlaczego nagłe problemy z koncentracją w dorosłości wymagają szczególnej uwagi?
Jeżeli ktoś mówi:
„Przez pierwsze 30 lat życia nie miałem właściwie żadnych podobnych trudności, a od pół roku kompletnie nie mogę się skoncentrować”,
to sama obecność problemów z koncentracją nie wystarcza, aby uznać je za ADHD.
Podobne trudności mogą występować między innymi w depresji, zaburzeniach lękowych, zaburzeniach związanych z traumą, chorobie afektywnej dwubiegunowej, zaburzeniach snu czy w związku z używaniem substancji. Mogą również współwystępować z ADHD.
Dlatego tak ważna jest diagnostyka różnicowa.
Szerzej opisujemy to w artykule „Co może wyglądać jak ADHD? Depresja, lęk, trauma, autyzm i uzależnienie w diagnostyce różnicowej”.
Diagnosta nie powinien więc pytać wyłącznie:
„Czy widzę obecnie objawy ADHD?”
Powinien również próbować ustalić:
„Od kiedy ten wzorzec istnieje, jak zmieniał się w czasie i czy istnieje inne wyjaśnienie, które lepiej tłumaczy jego pojawienie się?”
ADHD w dzieciństwie i dorosłości – czego naprawdę powinniśmy szukać podczas diagnozy?
Historia dzieciństwa jest ważna, ale nie powinna sprowadzać się do poszukiwania stereotypowego „dziecka z ADHD”.
Nie każdy biegał po klasie.
Nie każdy miał złe oceny.
Nie każdy był wysyłany do pedagoga.
Nie każdy miał uwagę w dzienniczku.
I nie każdy pamięta dzisiaj dokładnie, jak wyglądało jego funkcjonowanie trzydzieści lat temu.
Dobra diagnostyka próbuje odtworzyć wzorzec rozwojowy, a nie znaleźć jeden dowód, który potwierdzi albo wykluczy ADHD.
Trzeba zobaczyć, jak trudności zmieniały się wraz z wiekiem i wymaganiami środowiska. Trzeba uwzględnić dostępne informacje z dzieciństwa, ale również ich ograniczenia. Trzeba sprawdzić obecne objawy i ich wpływ na funkcjonowanie. A przede wszystkim trzeba aktywnie szukać innych możliwych wyjaśnień.
Dlatego ani zdanie:
„Nie pamiętam objawów z dzieciństwa, więc nie mam ADHD”
ani:
„Mam teraz wszystkie objawy, więc dzieciństwo nie ma znaczenia”
nie oddaje tego, jak powinna wyglądać współczesna diagnostyka ADHD u dorosłych.
Obecny stan wiedzy jest bardziej złożony.
ADHD nadal traktujemy jako zaburzenie neurorozwojowe. Aktualne kryteria nadal uwzględniają obecność części objawów przed 12. rokiem życia. Jednocześnie wiemy, że retrospektywna ocena dzieciństwa jest niedoskonała, objawy mogą zmieniać swoją postać wraz z wiekiem, a ich konsekwencje mogą stać się wyraźne dopiero wtedy, kiedy rosną wymagania życia.
A kwestia rzeczywistego ADHD rozpoczynającego się dopiero w dorosłości pozostaje przedmiotem badań – nie rozstrzygniętym faktem.
Zobacz także
Jeżeli interesuje Cię diagnostyka ADHD u dorosłych i chcesz lepiej zrozumieć, dlaczego nie powinna opierać się wyłącznie na obecności kilku charakterystycznych objawów, przeczytaj również:
„Co może wyglądać jak ADHD? Depresja, lęk, trauma, autyzm i uzależnienie w diagnostyce różnicowej” – o problemach, które mogą przypominać ADHD albo współwystępować razem z nim.
„Kto diagnozuje ADHD? Czy psycholog może zdiagnozować ADHD?” – o kompetencjach poszczególnych specjalistów i ich roli w procesie diagnostycznym.
„Dlaczego ADHD u dorosłych tak często pozostaje nierozpoznane?” – o powodach, dla których ADHD może zostać zauważone dopiero wiele lat po dzieciństwie.
Po publikacji artykułu o DIVA-5 warto dodać tutaj również:
„Jak rozpoznać ADHD u dorosłych? 15 objawów, które często są mylone z lenistwem”
FAQ – ADHD u dorosłych a objawy w dzieciństwie
Czy ADHD musi występować przed 12. rokiem życia?
Według aktualnie obowiązujących kryteriów diagnostycznych część objawów ADHD powinna być obecna przed ukończeniem 12. roku życia. Nie oznacza to jednak, że przed tym wiekiem osoba musiała mieć postawioną diagnozę ADHD ani spełniać pełne kryteria zaburzenia.
W praktyce diagnostycznej próbuje się więc ustalić, czy obecne trudności są częścią wzorca, którego początki można odnaleźć już w okresie rozwojowym.
Czy brak diagnozy ADHD w dzieciństwie wyklucza ADHD u dorosłego?
Nie. Wiele osób otrzymuje pierwszą diagnozę ADHD dopiero jako dorośli.
Brak wcześniejszej diagnozy mówi przede wszystkim o tym, że ADHD nie zostało wtedy rozpoznane. Nie odpowiada automatycznie na pytanie, czy objawy były obecne.
Dotyczy to szczególnie osób, których trudności były mniej widoczne, były kompensowane przez środowisko albo nie pasowały do stereotypowego obrazu nadpobudliwego dziecka.
Co jeśli nie pamiętam swoich objawów z dzieciństwa?
Niepełna pamięć dzieciństwa jest częstym problemem podczas diagnostyki dorosłych. Badania pokazują, że retrospektywne odtwarzanie objawów ADHD sprzed wielu lat ma istotne ograniczenia.
Dlatego diagnosta może korzystać również z innych dostępnych informacji: dokumentacji szkolnej, wcześniejszych opinii psychologicznych, relacji rodziny czy historii funkcjonowania w kolejnych okresach życia.
Brak takich materiałów również nie powinien automatycznie kończyć diagnostyki. Znaczenie ma jakość i spójność całego zebranego materiału klinicznego.
Czy rodzic musi potwierdzić objawy ADHD z dzieciństwa?
Nie istnieje zasada, zgodnie z którą bez potwierdzenia objawów przez rodzica nie można zdiagnozować ADHD u osoby dorosłej.
Informacje od rodzica mogą być bardzo wartościowe i – jeśli są dostępne – warto je uwzględnić. Nie każdy dorosły ma jednak możliwość przeprowadzenia takiej rozmowy. Rodzice mogą nie żyć, kontakt może być niemożliwy albo ich wspomnienia mogą być ograniczone.
Co więcej, relacja rodzica jest źródłem informacji, a nie samodzielnym „testem prawdy”. Powinna być interpretowana razem z pozostałymi danymi.
Czy dobre oceny w szkole oznaczają, że nie mogłem mieć ADHD?
Nie. Dobre wyniki w nauce nie wykluczają ADHD.
Znacznie ważniejsze jest pytanie o to, jak dziecko osiągało te wyniki. Czy potrafiło pracować systematycznie? Ile pomocy wymagało ze strony rodziców? Czy zapominało o obowiązkach? Czy odkładało wszystko do ostatniej chwili? Jak wyglądało jego funkcjonowanie poza samymi ocenami?
Świadectwo z paskiem i ADHD nie są więc wzajemnie wykluczające.
Czy ADHD może pojawić się dopiero w dorosłości?
To pytanie pozostaje przedmiotem dyskusji naukowej.
Niektóre badania podłużne wykryły osoby spełniające kryteria ADHD dopiero w późniejszym okresie życia, mimo braku pełnego obrazu ADHD we wcześniejszych pomiarach. Inne badania pokazały jednak, że po dokładniejszej analizie wiele takich przypadków można wyjaśnić wcześniejszymi objawami podprogowymi, innymi zaburzeniami, używaniem substancji lub ograniczeniami wcześniejszych pomiarów.
Dlatego obecnie nie można powiedzieć, że nauka jednoznacznie potwierdziła istnienie ADHD rozpoczynającego się de novo w dorosłości.
Obowiązujące kryteria nadal wymagają poszukiwania części objawów w okresie rozwojowym.
Podsumowanie
ADHD u dorosłego nie musi oznaczać, że w dzieciństwie był on „typowym dzieckiem z ADHD”.
Nie musi mieć starej diagnozy. Nie musi pamiętać wszystkich swoich zachowań. Nie musi mieć złych ocen. Nie musi też posiadać rodzica, który po trzydziestu latach potwierdzi każdy objaw.
Jednocześnie nie powinniśmy przesuwać się w drugą skrajność i uznawać, że dzieciństwo przestało mieć znaczenie w diagnostyce ADHD.
Nie przestało.
Aktualne kryteria nadal zakładają początek części objawów przed 12. rokiem życia. Zmienia się natomiast nasze rozumienie tego, jak trudno taki początek wiarygodnie odtworzyć u osoby dorosłej i jak różnie ADHD może wyglądać na kolejnych etapach życia.
Badania nad late-onset i adult-onset ADHD dodatkowo komplikują ten obraz. Są ważne i nie powinny być ignorowane, ale na obecnym etapie nie dają podstaw do stwierdzenia, że kryterium początku objawów w dzieciństwie zostało zniesione.
Dlatego w dobrej diagnostyce pytanie nie powinno brzmieć wyłącznie:
„Czy potrafisz udowodnić, że miałeś ADHD przed 12. rokiem życia?”
Znacznie ważniejsze jest:
„Jak rozwijały się Twoje trudności na przestrzeni życia, jakie mamy na ten temat informacje i które wyjaśnienie najlepiej pasuje do całego obrazu Twojego funkcjonowania?”
Literatura
**Adamou M., Asherson P., Arif M. i wsp. (2024). The adult ADHD assessment quality assurance standard (AQAS). Frontiers in Psychiatry, 15, 1380410.
**Aktualny standard jakości diagnostyki ADHD u dorosłych. Autorzy podkreślają znaczenie historii rozwojowej, oceny objawów w dzieciństwie i dorosłości, upośledzenia funkcjonowania, informacji od innych osób oraz diagnostyki różnicowej.
Frontiers in Psychiatry – publikacja DOI: 10.3389/fpsyt.2024.1380410**Wolańczyk T. i wsp. (2025). Assessment and management of adults with ADHD. Guidelines of the Specialty Training Section of the Polish Psychiatric Association and a coalition of organizations for people with ADHD – update 2025.
**Aktualne polskie rekomendacje dotyczące diagnostyki i leczenia ADHD u dorosłych. Szczególnie istotne dla tego artykułu są zalecenia dotyczące retrospektywnej oceny dzieciństwa, wieku początku objawów i ograniczeń związanych z ich odtwarzaniem po latach.
Psychiatria Spersonalizowana / Termedia – pełna publikacja DOI: 10.5114/psychs.2025.154273**Moffitt T.E., Houts R., Asherson P. i wsp. (2015). Is Adult ADHD a Childhood-Onset Neurodevelopmental Disorder? Evidence From a Four-Decade Longitudinal Cohort Study. American Journal of Psychiatry, 172(10), 967–977.
**Jedno z najważniejszych badań, które rozpoczęły współczesną dyskusję o ADHD rozpoznawanym w dorosłości bez jednoznacznie wykazanego ADHD w dzieciństwie. Badanie oparto na wieloletniej obserwacji kohorty Dunedin.
American Journal of Psychiatry – publikacja DOI: 10.1176/appi.ajp.2015.14101266**Caye A., Rocha T.B.M., Anselmi L. i wsp. (2016). Attention-Deficit/Hyperactivity Disorder Trajectories From Childhood to Young Adulthood: Evidence From a Birth Cohort Supporting a Late-Onset Syndrome. JAMA Psychiatry, 73(7), 705–712.
**Badanie kohortowe, które dostarczyło kolejnych danych wspierających hipotezę istnienia grupy osób spełniających kryteria ADHD dopiero w późniejszym okresie życia. Jest jednym z ważnych źródeł historycznych dla dyskusji o late-onset ADHD.
JAMA Psychiatry – publikacja DOI: 10.1001/jamapsychiatry.2016.0383**Agnew-Blais J.C., Polanczyk G.V., Danese A., Wertz J., Moffitt T.E., Arseneault L. (2016). Evaluation of the Persistence, Remission, and Emergence of Attention-Deficit/Hyperactivity Disorder in Young Adulthood. JAMA Psychiatry, 73(7), 713–720.
**Kolejne duże badanie podłużne, w którym obserwowano zarówno utrzymywanie się ADHD od dzieciństwa, jak i grupę osób spełniających kryteria dopiero w młodej dorosłości.
JAMA Psychiatry – publikacja DOI: 10.1001/jamapsychiatry.2016.0465**Sibley M.H., Rohde L.A., Swanson J.M. i wsp. (2018). Late-Onset ADHD Reconsidered With Comprehensive Repeated Assessments Between Ages 10 and 25. American Journal of Psychiatry, 175(2), 140–149.
**Bardzo ważna przeciwwaga dla badań sugerujących późny początek ADHD. Po szczegółowej analizie potencjalnych przypadków late-onset ADHD autorzy wykazali, że wiele z nich można było wyjaśnić m.in. wcześniejszymi objawami, innymi problemami psychicznymi, używaniem substancji albo brakiem trwałego upośledzenia funkcjonowania.
American Journal of Psychiatry – publikacja DOI: 10.1176/appi.ajp.2017.17030298**Taylor L.E., Kaplan-Kahn E.A., Lighthall R.A., Antshel K.M. (2022). Adult-Onset ADHD: A Critical Analysis and Alternative Explanations. Child Psychiatry & Human Development, 53, 635–653.
**Krytyczny przegląd literatury dotyczącej ADHD o początku w dorosłości. Autorzy analizują ograniczenia metodologiczne badań i alternatywne wyjaśnienia pozornego późnego początku objawów.
Springer – publikacja DOI: 10.1007/s10578-021-01159-w**Breda V., Rohde L.A., Menezes A.M.B. i wsp. (2020). Revisiting ADHD age-of-onset in adults: to what extent should we rely on the recall of childhood symptoms? Psychological Medicine, 50(5), 857–866.
**Badanie pokazujące ograniczenia retrospektywnego przypominania sobie objawów ADHD z dzieciństwa. Jest szczególnie istotne dla pytania, jak interpretować stwierdzenie dorosłego pacjenta: „nie pamiętam, żebym miał takie objawy jako dziecko”.
Psychological Medicine / Cambridge University Press – publikacja**Faraone S.V., Banaschewski T., Coghill D. i wsp. (2021). The World Federation of ADHD International Consensus Statement: 208 Evidence-based Conclusions about the Disorder. Neuroscience & Biobehavioral Reviews, 128, 789–818.
**Międzynarodowy konsensus podsumowujący dowody dotyczące ADHD jako zaburzenia neurorozwojowego, jego przebiegu, rozpoznawania i leczenia.
ScienceDirect – publikacja DOI: 10.1016/j.neubiorev.2021.01.022**Kooij J.J.S., Bijlenga D., Salerno L. i wsp. (2019). Updated European Consensus Statement on diagnosis and treatment of adult ADHD. European Psychiatry, 56, 14–34.
**Europejski konsensus dotyczący ADHD u dorosłych. Omawia m.in. znaczenie historii rozwojowej, diagnostyki różnicowej oraz kontrowersje dotyczące przypadków ADHD o pozornie późnym początku.
European Psychiatry / Cambridge University Press – publikacja DOI: 10.1016/j.eurpsy.2018.11.001