Utrata stabilności nie pojawia się nagle
W praktyce klinicznej szczególnie istotne było obserwowanie momentów, w których Pacjent tracił zdolność do stabilnego działania i przechodził w tryb przeciążenia lub przetrwania.
Nie był to najczęściej efekt jednego wydarzenia.
Znacznie częściej był to proces rozwijający się przez długi czas, podczas którego organizm stopniowo tracił zdolność do skutecznej regulacji napięcia oraz adaptacji do kolejnych obciążeń.
Jak objawia się przewlekłe przeciążenie?
W praktyce bardzo często obserwowaliśmy, że utrata stabilności objawiała się między innymi:
dezorganizacją działania,
impulsywnością,
wycofaniem,
poczuciem chaosu,
drażliwością,
napięciem emocjonalnym,
objawami psychosomatycznymi,
utratą sprawczości,
nasileniem zachowań unikowych i uzależnieniowych.
Były to sygnały, że organizm przestaje radzić sobie z narastającym przeciążeniem.
Przeciążenie obejmuje wiele obszarów funkcjonowania
Dlatego diagnostyka nie koncentrowała się wyłącznie na samym uzależnieniu.
Analiza obejmowała równolegle kilka poziomów funkcjonowania:
poznawczy,
emocjonalny,
fizjologiczny,
behawioralny,
relacyjny,
biograficzny.
Uwzględnialiśmy zarówno ADHD i zaburzenia funkcji wykonawczych, jak i regulację autonomicznego układu nerwowego, wpływ przewlekłego stresu, mechanizmy traumy, style przywiązania oraz indywidualne sposoby reagowania organizmu na przeciążenie.
Dlaczego przeciążenie zwiększa ryzyko uzależnienia?
W praktyce oznaczało to, że część Pacjentów przez lata funkcjonowała w stanie przewlekłego przeciążenia regulacyjnego.
Alkohol lub uzależnienia behawioralne bardzo często stawały się wtórnym sposobem redukcji napięcia, wyciszenia układu nerwowego lub chwilowego odzyskania poczucia ulgi.
Objaw uzależnienia nie był więc traktowany jako izolowany problem, lecz jako efekt dłuższego procesu regulacyjnego zachodzącego w czasie.
Zdrowienie wymaga odzyskania stabilności
Dlatego skuteczna praca nad utrzymaniem abstynencji wymaga znacznie szerszego spojrzenia niż wyłącznie analiza samego mechanizmu uzależnienia.
Dopiero uwzględnienie biologicznych, emocjonalnych, poznawczych oraz relacyjnych mechanizmów funkcjonowania pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego organizm przez długi czas pozostawał w stanie przeciążenia oraz jak stopniowo odbudowywać jego zdolność do stabilnego funkcjonowania.
Podsumowanie
Wieloletnia praktyka kliniczna pokazała nam, że przewlekłe przeciążenie bardzo często poprzedza rozwój uzależnienia.
Dlatego patrzenie wyłącznie na objaw nie pozwala zrozumieć całego procesu.
Dopiero analiza mechanizmów prowadzących do utraty stabilności daje możliwość budowania trwałej zmiany oraz zwiększania szans na długoterminowe utrzymanie abstynencji.